poniedziałek, 14 października 2013

2. wiedeński stosik...

Weekend spędziłam w Łodzi, w nocy wróciłam do Wiednia i przywiozłam ze sobą taki o to stoik..

Krwawe oblicza okupacji na wschodnim pograniczu, ucieczki, przesiedlenia i echa Wołynia w relacji katolickiego księdza. Zapis tragicznych wydarzeń od rozpoczęcia wojny do wysiedlenia ludności ukraińskiej w ramach akcji "Wisła". Okrutna rzeczywistość widziana oczami katolickiego księdza, który nie stroni od wyrażania osobistych, nierzadko kontrowersyjnych opinii, krytyki, a także niechęci do jednych i sympatii do innych uczestników wojennego dramatu. Opisuje szykany stosowane wobec społeczeństwa, atmosferę szalejącego terroru i narastające konflikty pomiędzy przedstawicielami nacji zamieszkujących pogranicze. Obie okupacje, zarówno sowiecka, jak i nazistowska, zebrały na tych ziemiach żniwo przemocy, strachu, bólu, upokorzeń i śmierci. Ludność polska była zastraszana i terroryzowana przez Ukraińców, ludność ukraińska mordowana za prosowieckie lub proniemieckie skłonności.

Znakomity francuski prozaik, autor słynnego Limonowa, Emmanuel Carr're opowiada historie, które mogą przydarzyć się każdemu z nas. Mała dziewczynka ginie w tsunami, młoda kobieta umiera na raka, pewne małżeństwo zaplątało się w spiralę długów... Nie moje życie, powiecie. Naprawdę? Oto powieść o naszych najgłębszych lękach, a zarazem o niezwyciężonej potędze miłości. Także o szczęściu wyrwanym rozpaczy. Mocna, katarktyczna literatura.






 Przejmujący szwedzki thriller napisany przez dwie siostry. Bohaterką powieści "Spokój duszy" jest trzydziestoczteroletnia psychoterapeutka Siri Bergman. Pomaga ludziom docierać do najgłębszych zakamarków ich psychiki, a oni wyjawiają jej swoje najmroczniejsze tajemnice. Kobieta mieszka samotnie na pustkowiu niedaleko Sztokholmu i dojeżdża do pracy w centrum miasta. Pewnego dnia w zatoce nieopodal domu znajduje zwłoki jednej ze swoich pacjentek. Gdy policja odkrywa list, który ofiara napisała przed śmiercią, cały świat Siri wali się w gruzy. Czy naprawdę okazała się taką nieudolną terapeutką? A może jest jakieś inne wytłumaczenie, które czai się w ciemnościach? 



Wielka ucieczka z państwa totalitarnego. Przenikliwe świadectwo rosyjskiego systemu opublikowane na 30 lat przed legendarnym Archipelagiem GUŁag. W 1933 roku Iwan Sołoniewicz, wraz z synem i bratem podjęli nieudaną próbę ucieczki z Rosji bolszewickiej. W efekcie trafili do największego wówczas systemu łagrowego - Kanału Białomorsko-Bałtyckiego. Przez dwa lata opracowywali niezwykle pomysłowy plan ucieczki i wreszcie brawurowo dokonali niemożliwego - przechytrzyli "system" i wszyscy trzej z sukcesem przedostali się do Finlandii. Zapis jest świadectwem demaskującym "komunistyczny raj", niezrównanym studium rodzenia się bolszewizmu w Rosji i funkcjonowania nowych struktur państwa totalitarnego. Przedstawione tu losy Sołoniewiczów, historie napotkanych przez nich osób oraz opisy codzienności (zarówno w łagrze, jak i poza nim), dowodzą jak istotne dla ocalenia życia są inteligencja i determinacja.

Dwie pary małżeńskie i dwie niespełnione kobiety, które postanawiają zmienić swoje życie. Spokojna, poukładana Isabell odchodzi od niewiernego męża; nieco zwariowana, nieprzewidywalna April, matka małego Sama, także opuszcza dom. Dziwny, tragiczny los połączy te kobiety na zawsze.
Powieść hipnotyzuje od pierwszej strony. Pełna emocji historia rozpoczyna się od tragedii, ale szybko wykracza poza nią, przechodząc do najważniejszych pytań: Jak odnaleźć odkupienie w obliczu straty? Jak otworzyć serce na nowe uczucie?
Wzruszająca opowieść o miłości, zdradzie i o tym, jak łatwo przegapić szansę na szczęście. Oraz o tym, jak można to szczęście odnaleźć.




 Pan się mną interesuje ze względu na moją długowieczność. A to nie wystarczy. To nie moja zasługa. Jestem długowieczna przez Hitlera. Dowiedziono naukowo, że szczury głodzone żyją dwa razy dłużej od szczurów najedzonych. Nie miałam ochoty opowiadać mego życiorysu, wojennych doświadczeń. Sprawiłam wiele kłopotów autorowi tej książki. W końcu, nie bez oporów, opowiedziałam fragmenty. Zależało mi, żeby na tym tle opisać, z mego punktu widzenia, inną walkę, walkę o niepodległość, będącą kontynuacją zmagań mego pokolenia, walkę finezyjną, w której - jak mówił jej przywódca Lech Wałęsa - "nie może polać się krew, a nawet nie ma być wybita żadna szyba". Od roku 1980, przez cały okres tej walki byłam lekarzem i tłumaczem Lecha Wałęsy.

 Trylogia zatytułowana Chrześcijanie jest pierwszą jego książką poświęconą średniowieczu i pierwszą opisującą postaci związane z rozwojem chrześcijaństwa we Francji.Tom pierwszy, zatytułowany Płaszcz żołnierza, poświęcony jest świętemu Marcinowi, biskupowi Tours, którego nazwano apostołem Galów. Bohaterami są ojciec i syn należący do galorzymskiego rodu. Ojciec pozostaje wierny pogańskiej religii, a syn jest chrześcijaninem. Ojciec i syn przez kilka kolejnych dni mają siebie nawzajem przekonywać do swych racji. Syn, jako formę "wyznania wiary", wybiera relację z życia "Bożego człowieka", Marcina z Tours. W ten sposób dzieje apostoła Galów przeplatają się z codziennością w galorzymskiej willi. Druga część przenosi nas w lata po upadku Cesarstwa Rzymskiego, do ciemnego okresu wędrówek ludów. Chrzest króla opowiada o tym, jak plemię Franków salickich zdołało rozciągnąć swe wpływy na obszar całej północnej Galii. Stało się to dzięki współpracy z Kościołem katolickim. Narratorem w tej opowieści jest fikcyjny Parteniusz, dawny współpracownik Chlodwiga. Jest to niezwykle barwna opowieść o tworzeniu się zrębów państwowości kraju, który miał zostać Francją. Podnosi też problemy moralnej oceny wydarzeń, ukazując, że sam fakt chrztu nie zmienił nagle barbarzyńskich Franków w cywilizowanych humanistów. Czytelnik obserwuje też przy okazji rozwój urbanistyczny Paryża oraz śledzi dzieje katolicyzmu w północnej i południowej Francji.Akcja części trzeciej, zatytułowanej Krucjata Mnicha, toczy się w XII w. za rządów Ludwika VI i Ludwika VII. Głównym bohaterem i zarazem narratorem powieści jest Bernard z Clairvaux. Autor czerpie z jego pism i w usta swego bohatera wkłada słowa, które sam Bernard niegdyś napisał. Święty opowiada więc o swym wstąpieniu do klasztoru, o aktywnej działalności duszpasterskiej i ewangelizacyjnej oraz udziale w rozwiązywaniu różnych konfliktów. Krucjata mnicha jest więc niezwykle interesującym freskiem, obrazem z epoki, zawierającym wszystkie najważniejsze elementy opisu ówczesnych czasów: podział społeczny i konflikty między stanami, głównie szlacheckim i duchownym, urodzaj rozmaitych herezji oraz rozwój szkół i początki scholastyki.

Tilman Roering, autor bestsellerowych powieści historycznych, opowiada o fascynującym, burzliwym i awanturniczym życiu jednego z największych malarzy europejskich. Przedstawia jego dzieciństwo i lata spędzone w Mediolanie, gdzie uczył się malarstwa i gdzie został uwiedziony przez jednego z nauczycieli, co już na zawsze zadecydowało o jego upodobaniach seksualnych. Następnie przenosi czytelnika do Rzymu, w którym Caravaggio najpierw cierpiał biedę, potem trafił do papieskiego malarza Cesariego, a w końcu znalazł możnego mecenasa i dzięki niemu rozpoczął swoją wielką karierę. Autor pokazuje również tę gorszą stronę artysty, człowieka porywczego, skłonnego do bójek i awantur, który musiał uciekać z Rzymu, bo zabił człowieka.
Tłem dla tej barwnej opowieści są wydarzenia epoki, odgłosy inkwizycji, odkrycia kopernikańskie, proces Giordana Bruna, intrygi w Watykanie.
W książce znajdziemy także przewodnik po obrazach, ciekawy opis warsztatu Caravaggia, a także okoliczności życiowe, które towarzyszyły powstawaniu jego arcydzieł .

 CUDowna powieść autora OŚCI
Anna ma 31 lat. Zawodowo jest neurologiem, a prywatnie atrakcyjną (ma nadzieję, że nadal jeszcze), samotną kobietą (z naciskiem na samotną). Mimo że ekscentryczności i wyobraźni mogłaby jej pozazdrościć sama Ally McBeal, w jej życiu nie dzieje się nic szczególnego - matka spiskuje przeciwko władzom spółdzielni, szef marzy o zdarciu z niej kitla, a sąsiad stale zajmuje j e j miejsce parkingowe. Wszystko zmienia się pewnego zwyczajnego dnia (poniedziałek), w zwyczajnym miesiącu (czerwiec), na jednej z warszawskich ulic... Następnego wieczoru Anna wprowadza się do Mikołaja. Zakłada jego szlafrok, podkrada mu perfumy i podbiera z szafy wyprasowane koszule. Przypadła również do gustu jego ukochanej babci. Jest tylko jeden problem - Mikołaj nie żyje. To znaczy nie oddycha, ale i nie stygnie...


 W jakich okolicznościach Marcin Meller został uznany za asystenta generała wojska polskiego? Z jakiego powodu udawał rannego oficera polskiego batalionu? Dlaczego księgowość w "Polityce" nie rozliczyła mu kartonu wódki z promu? Dlaczego ważni politycy dzwonili do jego ojca, aby zmusił syna do wycofania tekstu z druku?
Od reportaży o wyprawie z kibolami Legii do Goeteborga po wojnę ducha świętego w Ugandzie - "Między wariatami. Opowieści terenowo-przygodowe" to wybór najlepszych tekstów popularnego dziennikarza. Marcin Meller potrafi w dwóch zdaniach dotrzeć do sedna spraw. Zuchwale tropi absurdy i paradoksy współczesnego świata, konfrontuje kulturę zachodnią z tradycjami krajów Wschodu, w zdarzeniach życia codziennego dopatruje się uniwersalnych zasad. A wszystko opowiada z właściwym sobie humorem, dystansem, ciętym językiem. Uzupełnia historie o prywatne dygresje, zamieszcza też komentarze przyjaciół i wrogów. W książce znalazły się nie tylko felietony i reportaże publikowane w prasie, lecz również teksty zdradzające kulisy pracy dziennikarza. Czytamy o reakcjach na kontrowersyjne wypowiedzi autora, poznajemy też dalszy ciąg wydarzeń sprzed lat.

13 komentarzy:

  1. Cud czytałam i polecam:)
    Sama mam w planach książki Mellera i Leavitt:)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Tajemnica Caravaggia" szczególnie mnie intryguje, poza tym "Chrześcijanie" - to może być coś!

    OdpowiedzUsuń
  3. U Ciebie ciekawy stosik, będzie się działo;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe nabytki. Zwłaszcza ,,Nie moje życie'' mnie zaciekawiło. Życzę miłej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie powiem. Podkradła bym kilka książek z Twego stosu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Interesujące tytuły, których recenzje przeczytam z przyjemnością. Mnie najbardziej kusi "Spokój duszy" oraz "Szczęście w twoich oczach".

    OdpowiedzUsuń
  7. Samochodem jechałaś? Bo za samolot to byś musiała niezły nadbagaż dopłacić:) Spokój duszy czytała, fajny, mroczny dość, choć do tego zapowiadanego dreszczowca to mu daleko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samolotem, ale limit jest 23 kg+ 5 kg podręcznego...

      Usuń
  8. Jestem ciekawa Twojej opinii "Szczęście w twoich oczach" oraz "Było, więc minęło"

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie zapoznałabym się ze "Spokojem duszy".

    OdpowiedzUsuń

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.