Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tomasz sekielski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tomasz sekielski. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 listopada 2014

Sejf 3

Wydawnictwo Rebis, Moja ocena 5,5/6
Sejf 3 Gniazdo Kruka, to (zgodnie z cyfrą w tytule:)) trzeci tom przygód zaplątanego w niesamowitą aferę dziennikarza Artura Solskiego, oraz tych, którzy chcą mu pomóc i znacznie większej grupy tych, którzy chcą wszystko utrzymać w jak najgłębszej tajemnicy. A jest o co walczyć. I w tym całym zamęcie dobro człowieka schodzi na dalszy plan, jednostka choćby nie wiem jak bardzo skrzywdzona, praktycznie się nie liczy. Naważniejsze dla  przeciwników Solskiego są dwie kwestie, które od wieków napędzają świat - pieniądze (nie macie pojęcia, jak wielkie) i władza.
Sekielski po raz kolejny udowodnił, iż jest nie tylko świetnym dziennikarzem, ale także doskonałym pisarzem, a tworzone przez niego thrillery są tak rzeczywiste, że aż strach. W trakcie lektury każdego z trzech tomów serii, miałam wrażenie, jakbym obserwowała od środka naszą, polską scenę polityczną, nasze własne zakulisowe rozgrywki, które od dawna napawają mnie obrzydzeniem. A to o czym wiemy, co śledzimy w tv, prasie, to przecież ułamek tego, co dzieje się za kulisami. Podejrzewam, iż wielu bohaterów sejfowej trylogii ma w większym lub mniejszym stopniu przełożenie na autentyczne postacie. Niewiarygodne, jak w pędzie po władzę, pieniądze człowiek może się za przeproszeniem zeszmacić i odczłowieczyć. Sekielskiemu w każdej części trylogii udało się doskonale utrzymać napięcie, genialnie odmalować atmosferę polskiego świata i światka, kulisowe zagrywki, walkę, oraz losy pojedynczych osób, które w dzisiejszych realiach nie mają nic do powiedzenia.
W Sejfie 3 mamy wszystko to, co moim zdaniem powinna mieć najlepsza powieść sensacyjna. Są szpiedzy, hakerzy, płatni zabójcy, służby specjalne, ale jest też walka podszyta uczuciem miłości, co daje nadzieje, iż gdzieś tam w tym okrutnym świecie są jeszcze miejsca na wyższe uczucia.
Biorąc do ręki 3. część trylogii odrobinę bałam się, czy wysoki poziom znany mi z poprzednich części zostanie utrzymany. Zupełnie niepotrzebnie. Tomasz Sekielski spisał się na medal. Oby nie kazał długo czekać na kolejną książkę.  
Podsumowując, jest to doskonała, ostra niczym przysłowiowa brzytwa i niestety, ale bardzo prawdziwa książka.
Gorąco was zachęcam do sięgnięcia po wszystkie trzy części sejfowej trylogii. Ale taka drobna uwaga- są serie, w których nie trzeba czytać wszystkich części, każda jest oddzielną całością. W przypadku Sejfu tak nie jest. Znajomość wszystkich części, czytanych po kolei jest niezbędna dla zrozumienia ostatniego tomu. Ale bez obaw. Każdą z książek czyta się z zapartym tchem w tempie błyskawicznym. 
Sejf, czyli 1. część historii (klik) 
Obraz kontrolny, czyli 2. część historii (klik)

poniedziałek, 21 października 2013

Obraz kontrolny - Tomasz Sekielski

Wydawnictwo Rebis, Okładka miękka, 352 s., Moja ocena 5,5/6
Wyrodna matka jestem, zamiast dzieciom pomagać w lekcjach książkę skończyłam czytać. Nic nie poradzę, musiałam. Sami pewnie wiecie-jak czytelniczy mus to mus.
Obraz kontrolny, to kontynuacja doskonałego thrillera Sejf (recenzja klik)
Autorem obu książek jest znany dziennikarz, Tomasz Sekielski.  Wielu mniej lub bardziej znanych z pierwszych stron gazet, z magicznej skrzyneczki nazywanej telewizorem, pisze różnego rodzaju książki. Wielu wydaje się, że skoro Iksiński się wybił, to oni tym bardziej. Jednak, nie ukrywajmy tego, większość z tych osób powinna darować sobie jakiekolwiek próby bycia pisarzem. Na szczęście Tomasz Sekielski się do nich nie zalicza. W ciągu ostatnich kilku lat udowodnił, że doskonałym dziennikarzem jest. Sejfem zaprezentował się, jako dobry pisarz. Obraz kontrolny utwierdził w słuszności opinii, tych którzy wierzyli w jego talent, a niedowiarkom twierdzącym, że Sejf to po prostu jednorazowy łut szczęścia - odebrał argument. 
Artur Solski, główny bohater Sejfu po kilku miesiącach opuszcza szpital psychiatryczny. 
Ale czy czuje się lepiej? Czy terapia pomogła? Czy to w ogóle była terapia? A może swoista chęć uciszenia, pogrożenia mu palcem? Solski powraca do macierzystej telewizji DTV, gdzie następują dziwne, nieprawdopodobne wręcz wydarzenia, w których udział muszą brać antyterroryści. Co takiego się wydarzyło, że dziennikarz będący na środkach uspokajających sięga po broń i zamyka się z zakładnikiem w studiu telewizyjnym?
W Obrazie kontrolnym śledzimy perypetie prywatne Solskiego, które ponownie są ściśle powiązane z zakulisowymi rozgrywkami mającymi miejsce w naszym kraju. Od operacji Nabucco minęło kilka miesięcy. W kraju zmieniło się niewiele, a śmiało można stwierdzić, że w zasadzie nic, absolutnie nic się nie zmieniło. No chyba, że na gorsze. Ci, którzy mieli władzę mają jej jeszcze więcej. Podobnie ma się sprawa z pieniędzmi, a  w zasadzie z miliardami, o jakie toczy się gra. Jest to gra, o której jej potencjalne ofiary nie mają pojęcia. Następuje kolejna rozgrywka, w której stawką niekoniecznie jest interes państwa. Jeszcze trudniej odróżnić przyjaciół od wrogów. Solski szybko przekonuje się, że ten, którego uważał za największego przyjaciela, za którego oddałby życie jest jego największym wrogiem. Kto więc jest przyjacielem? Komu można zaufać? Szybko okazuje się, że nikomu, nawet samemu sobie.
Przyznam wam się, że dawno nie czytałam polskiego thrillera jednym tchem, dosłownie na wdechu. Jestem pewna, że gdyby Sekielski wydał swoje książki w USA, Wielkiej Brytanii etc, to bardzo szybko na podstawie obu części zostałby nakręcony film, który byłby kinowym hitem.
Wiecie, co jest najbardziej przerażające? A to, że zarówno Sejf, jak i Obraz kontrolny są tak niesamowicie rzeczywiste. Podobieństwo do wydarzeń, które miały miejsce w rzeczywistości, do osób prawdziwych, aż przeraża. Wiem, wiem autor czerpał wzorce z otaczającej nas rzeczywistości i wszystko, to co opisał jest fikcją. Ale czy na pewno?
Książka przeczytana w ramach wyzwania - Polacy nie gęsi