wtorek, 12 czerwca 2012

Studnia bez dnia - nowa książka Katarzyny Enerlich, zapowiedż...

27 czerwca ukaże się nowa książka Katarzyny Enerlich - Studnia bez dnia.
Pretekstem do tej opowieści stała się wpleciona w naszą współczesność historia niejakiego Martinusa Teschnera, toruńskiego kupca, który wręczał swoim kochankom drogocenne pierścienie. Jeden z nich, legendarny i wyjątkowo, bo ozdobiony rubinem wydobytym z Gór Izerskich, jest do dziś przedmiotem pożądania.
Czytając tę powieść dowiemy się, jaką tajemnicę skrywa trzynastowieczna studnia w rzeżbiarskiej pracowni w Toruniu.
 Co łączy powtórny pochówek Mikołaja Kopernika z zadziwiającym odkryciem Marceliny? 
Czy wszyscy jesteśmy skazani na nieuchronność i w jaki sposób zmienia ona nasze życie?
Co stanie się, gdy bułhakowska Annuszka rozleje olej...tym razem w naszym życiu?
Ja książkę na pewno przeczytam, już nie mogę się doczekać. 
__________________________________________________________
 Premiera książki odbędzie się na spotkaniu w Wejherowie ul. Kaszubska 14, 14 czerwca, godz. 17.00 
W piątek 15.06 o 16.00 autorka spotka się z Czytelnikami w Gdańsku Przymorzu (Biblioteka na Opolskiej).

15 komentarzy:

  1. I ja pewno też przeczytam, gdyż bardzo interesująco się zapowiada.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda,że tak daleko mieszkam.

      Usuń
    2. Ja też bardzo żałuję. Mam nadzieje, ze autorka do Łodzi dotrze:)

      Usuń
  2. Bardzo, bardzo chciałabym poznać jakąkolwiek książkę tej autorki - może skuszę się właśnie na tę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz dobrą, polską powieść, polecam ksiażki Kasi Enerlich.

      Usuń
  3. Ciekawa pozycja i na pewno zwrócę na nią uwagę, od dawna mam zamiar zapoznać się z twórczością Katarzyny Enerlich.

    OdpowiedzUsuń
  4. książek tej pani jeszcze nie miałam okazji czytać, ale w przyszłości pewnie nadrobię i tutaj zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja już czekam na książeczkę i nie mogę się doczekać:) Kasię Enerlich uwielbiam, a po spotkaniu autorskim w Raciborzu jeszcze nawet bardziej:) Dlatego kto może niech wali jak w dym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego spotkania to ci nadal zazdroszcze, czekam az autorka nawiedzi moja Łódż.

      Usuń
  6. Kusisz mnie książkami tej Autorki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak już pisałam kiedyś u kogoś, nie miałam stycznością z twórczością tej Pani, ale kilka osób juz mi ją polecało;) Zobaczymy może akurat to ta książka, będzie moją pierwszą, która "rozdziewiczy" mnie w pierwszym spotkaniu z Panią Kasią;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam już zamówioną tę książkę, tylko czekam na premierę i jestem naprawdę jej ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie jest miło, że takie miłe słowa... Katarzyna Enerlich

    OdpowiedzUsuń

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.