wtorek, 12 czerwca 2012

Niemcy bronią się przed Polską. Ewolucja taktyki Blitzkriegu 1918-1933 - Robert Citino

Instytut Wydawniczy Erica, Tytuł oryginalny:  The Evolution of Blitzkrieg Tactics: German Defends Itself Against Poland, 1918-1933, Oprawa miękka, 352 s., Moja ocena 5,5/6
Mimo, iż książkę przeczytałam już jakiś czas temu, postanowiłam zaprezentować ją wam dzisiaj, jako swoiste preludium, wstęp, uzupełnienie (jak zwał tak zwał) do kryminałów Izabeli Żukowskiej Teufel i Gotenhafen. Oczywiście kryminały da się zrozumieć bez lektury książki autorstwa profesora Citino, ale znając tło historyczne i jego genezę, na pewno lektura będzie pełniejsza, jeżeli oczywiście interesuje was historia Pomorza i Wolnego Miasta Gdańsk. 
Ja przeczytałam więcej niż pół książki, pominęłam część o uzbrojeniu, przyznaję się. Jestem z tych osób, które interesują - geneza i konsekwencje. Jednak ta część, którą przeczytałam, mnie (jako historykowi z wykształcenia) bardzo przypadła do gustu, zarówno pod względem merytorycznym jak i sposobu "zaserwowania" czytelnikowi informacji.  Mój mąż, który od lat interesuje się historią I i II wojny światowej przeczytał całą książkę i jest nią zachwycony:)
Autor tej monografii jest amerykańskim badaczem, zajmującym się rozwojem doktryny wojny błyskawicznej oraz siłami zbrojnymi Niemiec. Z tej dziedziny opublikował szereg znanych prac.
Wielu historyków ma tendencję do spychania historii wojskowości na boczny tor, uznając ją za mniej ważną. Jak twierdzi autor, nie sposób jednak zrozumieć pewnych zagadnień historii bez zbadania jej aspektów militarnych. I ja się z nim w 100% zgadzam.
Jednym z takich zagadnień są omawiane także w tej książce stosunki Republiki Weimarskiej z Polską.
Po klęsce w I wojnie światowej Niemcy zostały rozbrojone i znacznie osłabione, a tym samym zmuszone do oddania nowo powstającemu państwu polskiemu większej części Górnego Śląska, Wielkopolski, Prus Zachodnich. Niektóre z tych ziem, jak np. Wielkopolska były etnicznie polskie, inne, jak np. Górny Śląsk wręcz przeciwnie. Ponadto wielkim problemem dla Niemców był Gdańsk, w którym niemieccy mieszkańcy zostali przekształceni w mieszkańców Wolnego Miasta Gdańsk.
Taka sytuacja spowodowała, że w okresie między I i II wojną światową, Polska i Niemcy byli wrogami. Ponieważ wojska niemieckie traktatem wersalskim zostały ograniczone do 100,000 żołnierzy nie było najmniejszych szans na rewizję ustaleń z Wersalu przy użyciu siły. Takie realia militarne, jak pisze prof. Citino, zmuszały armię niemiecką do planowania obrony granic przed potencjalnym polskim atakiem. Stąd pomysł na książkę i jej tytuł.
Podstawą książki są materiały niepublikowane w postaci zmikrofilmowanych po wojnie niemieckich dokumentów oraz raportów amerykańskich oficerów, przyglądających się niemieckim manewrom. Oprócz tego autor wykorzystał oczywiście szereg opracowań. Ze względu na trudności z dotarciem do materiałów, jak i zapewne ze względu na barierę językową, prof. Citino nie dotarł do polskich dokumentów i publikacji. Jednak biorąc pod uwagę opisane we wstępie idee, jakie przyświecały autorowi – ukazaniu armii polskiej oczami niemieckich żołnierzy – materiały te nie byłyby, aż tak ważne, na pewno nie wpłynęłyby na poziom książki.
Praca prof. Citino składa się z czterech rozdziałów. W pierwszym omówiony został okres przejściowy w dziejach armii niemieckiej , czyli lata 1918 – 1921, kiedy to z jednej strony trwała demobilizacja starej armii cesarskiej, a z drugiej budowa nowej Reichswehry. Autor ukazał, jakim szokiem dla Niemców były przekazane im 7 maja 1919 r. warunki traktatu wersalskiego.
Drugą część swojej pracy prof. Citino poświęcił na omówienie okresu stabilizacji i wzmacniania spójności armii.
Trzeci rozdział swojej pracy prof. Citino poświęcił na przedstawienie armii polskiej w oczach niemieckich wojskowych. Informacje o niej czerpali oni z dwóch standardowych źródeł – informacji wywiadowczych i przesłuchań dezerterów.
Czwarty rozdział przedstawia przekształcenia armii niemieckiej w latach 1927 – 1933, która już w tym okresie rozpoczęła swoją rozbudowę.
Autor w bardzo przystępny sposób ukazuje nam procesy zachodzące w Niemczech w latach 1918-1933. Choć powstrzymywany, wręcz spętany kajdanami traktatu wersalskiego, kraj był ośrodkiem, w którym prężnie działały wielkie umysły wojskowości. Citino opisuje ewolucję armii niemieckiej, zmiany zachodzące w taktyce i doktrynie wojskowości w kontekście stosunków polsko – niemieckich.
Książka oparta jest na bardzo bogatym i dokładnie przebadanym żródłoznawstwie. Język, jakim operuje autor jest bardzo przystępny i pozwala zrozumieć, w jaki sposób armia niemiecka dochodziła do swojej potęgi, jaką prezentowała na początku i w trakcie II wojny światowej.
Ogromnym plusem są przypisy i liczne mapy oraz obraz Wojska Polskiego ukazany w opowieściach niemieckich żołnierzy. Doskonałym uzupełnieniem jest także bardzo obszerna bibliografia, pozwalająca osobom zainteresowanym sięgnąć do kolejnych pozycji.
I taki mały dodatek, to doskonała jakość wydania na świetnym papierze. Mamy gwarancję, że książka nie rozleci się po kilkukrotnym jej przeczytaniu.
Ale najbardziej urzekły mnie specjalne: przedmowa i wstęp do wydania polskiego.
Osobom zainteresowanym polecam lekturę książki. Jest to pozycja rzetelna i unikatowa zarówno, jeżeli chodzi o tematykę, jak i część merytoryczną.

11 komentarzy:

  1. Mam na oku tę książkę, sama interesuję się historią, więc obowiązkowo muszę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz historie, to faktycznie musisz po prostu ja przeczytać:) Czekam na wrażenia.

      Usuń
  2. Widzę, że podobnie jak ja lubisz książki o tematyce historycznej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę że masz bzika na punkcie historii - fajna recenzja - bardzo pozdrawiam - odpisałam gdzie znajduje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam fioła:) najbardziej pasjonuje mnie historia antyczna, ale bardziej współczesną historię też bardzo lubię.
      Zaraz zajrzę po info dot. zdjeć, są cuuuudne:)

      Usuń
  4. Oj i ponownie zmuszona jestem powiedzieć pass.
    Chociaż wierzę, że dla fanów historii książka z całą pewnością jest wartościową pozycją :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam bzika na punkcie historii, zwłaszcza najnowszej. Na jej tle tytuł tej książki jest prowokujący:) Wezmę tę publikację pod uwagę w swoich lekturowych peregrynacjach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tytuł jest wyjątkowo przewrotny, ale doskonale oddaje treśc ksiażki. Polecam.

      Usuń
  6. Widzę, że powyższa książka jest doskonałą literaturą dla fanów historii. Ja niestety jak wiesz za nią nie przepadam, dlatego i tym razem spasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, tak ja za fantastyką nie przepadam.

      Usuń
  7. Lubię historię, ale nie wiem czy sięgnę. Jeśli będę miała dużo czasu, we wakacje to może

    OdpowiedzUsuń

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.