Zdjęcie z wikipedii |
Dzisiaj przypada rocznica śmierci cesarza Austrii Franciszka Józefa (zm. w 1916r.), to jedna z bardziej lubianych przeze mnie i żałowanych postaci historycznych, biedny Franio:(
Oficjalny tytuł
Franciszek Józef I z Bożej Łaski cesarz Austrii,apostolski król Węgier,
król Czech, Dalmacji, Chorwacji, Slawonii, Galicji, Lodomerii i Ilyrii,
król Jerozolimy etc, etc...
arcyksiążę Austrii,
wielki książę Toskanii i Krakowa,
książę Lotaryngii, Salzburga, Styrii, Karyntii, Krajiny i Bukowiny,
wielki książę Siedmiogrodu,
margrabia Moraw,
książę Górnego i Dolnego Śląska, Modeny, Parmy, Piacenzy, Guastalli, Oświęcimia i Zatora,
Cieszyna, Frulii, Raguzy i Zadaru,
uksiążęcony hrabia Habsburga i Tyrolu, Kyburga, Gorycji i Gradiszki,
książę Trydentu i Brixen,
margrabia Łużyc Dolnych i Górnych oraz Istrii,
hrabia Hohenembs, Feldkirch, Bregenz, Sonnenebergu,
pan Triestu, Cattaro i Marchii Słoweńskiej,
wielki wojewoda województwa Serbii, etc, etc, ...
W oryginale:
Von Gottes Gnaden Kaiser von Österreich;
Apostolischer König von Ungarn;
König von Böhmen, von Dalmatien, Kroatien, Slawonien, Galizien, Lodomerien und Illyrien;
König von Jerusalem etc.
Erzherzog von Österreich;
Großherzog von Toskana und Krakau;
Herzog von Lothringen, von Salzburg, Steier, Kärnten, Krain und der Bukowina;
Großfürst von Siebenbürgen;
Markgraf von Mähren;
Herzog von Ober- und Nieder-Schlesien, von Modena, Parma, Piacenza und Guastalla,
von Auschwitz und Zator, von Teschen, Friaul, Ragusa und Zara;
gefürsteter Graf von Habsburg und Tirol, von Kyburg, Görz und Gradiska;
Fürst von Trient und Brixen;
Markgraf von Ober- und Nieder-Lausitz und in Istrien;
Graf von Hohenembs, Feldkirch, Bregenz, Sonnenberg etc.;
Herr von Triest, von Catarro und auf der windischen Mark;
Großwoiwode der Woiwodschaft Serbien etc. etc.
Więcej o cesarzu pisałam tutaj o romansie cesarza, tutaj także o Sisi,
a tutaj także o konkurencie cesarza do serca kochanki....
A tak poza protokołem cesarskim mamy dzisiaj imieniny w domu, mój 5-cio letni synek obchodzi, zawiozłam go do przedszkola z torbą ciasteczek i cukierków, a w domu babcie szykują jakąś niespodziankę:).
Tytuł w obu językach z wikipedii.
Miło dowiedzieć się, że ktoś go lubi. :) Jego biografia to jedna z moich ulubionych lektur, które musiałam zaliczyć na studiach. :)
OdpowiedzUsuńKasiek także go lubi (z bloga z pasją o dobrych książkach)bidulek ten Franio był. Ja Wiedeń i wszystko co z tym miastem związane darzę szczególnym sentymentem, za atmosferę i za to nieuchwytne coś to i Frania muszę lubić, nie da się go nie lubić.
UsuńA co studiowałaś, jeżeli można zapytać?
Historię. :)
UsuńJa prawie to samo bo Archeologię Śródziemnomorską (jak nie wiem co przydatny kierunek:().
UsuńMiał tytułów, co nie miara. U nas w Galicji o ile dobrze pamietam ze wspomnień dziadka lubiano go.)
OdpowiedzUsuńBył "dobrym cysorzem". :-)
UsuńAle czy miał (jak w tym powiedzeniu) klawe życie...? Nie jestem taka pewna.
UsuńFranio rzeczywiście bidulek. Też go lubię. A synkowi wszystkiego co najlepsze życzę i udanej popołudniowej imprezy również. Niech sok się leje strumieniami tudzież szampan Piccolo a ciastek niechaj nie zabraknie:)
OdpowiedzUsuńNajlepsze życzenia dla synka :-)
OdpowiedzUsuń