piątek, 16 listopada 2012

Jose Saramago...

Obchodzi dzisiaj urodziny, ur. się w 1922r., zmarł 18.06.2010r., portugalski noblista. Saramago połączył w swoich dziełach mity, historie swojego kraju oraz surrealistyczne wyobrażenia. W uzasadnieniu przyznania Nagrody Nobla napisano za dzieło, które przypowieściami, podtrzymywanymi przez wyobraźnię, współczucie i ironię, stale umożliwia pojmowanie iluzorycznej rzeczywistości.
Rodzina przeprowadziła się do Lizbony w 1924r., kiedy mały José miał zaledwie 2 lata.
W młodości musiał opuszczać lekcje, aby zarobić na życie. Mimo, że marzył o wstąpieniu na uniwersytet, edukację zakończył jako technik, a następnie podjął się pracy mechanika samochodowego. Zafascynowany literaturą często odwiedzał Bibliotekę Narodową w Lizbonie.
Mając 25 lat opublikował pierwszą powieść Terra do pecado (1947r.). W tym samym roku urodziła mu się pierwsza córka - Violante, z małżeństwa z Ildą Reis. Para pobrała się w 1944 r. i pozostała razem do 1970r. - w tym czasie Saramago pracował jako urzędnik państwowy. 
W 1988r. ożenił się z dziennikarką i tłumaczką hiszpańską Maríą del Pilar del Río Sánchez, którą poznał w 1986 r. W 1955 r. aby zarobić dodatkowe pieniądze, zaczął pracować jako tłumacz literatury.
W 1969 r. wstąpił do Komunistycznej Partii Portugalii, która była zakazana przez dyktaturę Salazara, a jednocześnie krytykował tę partię.
Po wydaniu Terra do Pecado, Saramago przedstawił swojemu wydawcy następne dzieło - Clarabóia, odrzucone i do dziś nieopublikowane. 19 lat później postanowił zamienić prozę na poezję i wydał dwa tomiki Provavelmente alegria (1970r.) i O ano de 1993 (1975r.). Zamienił także stanowisko w wydawnictwie Estudos Cor na pracę dziennikarza w Diário de Notícias, a następnie w Diário de Lisboa. W 1975r. na 10 miesięcy powraca do Diário de Notícias jako zastępca dyrektora. 25 listopada tego samego roku wojskowa ingerencja w redakcji dziennika przyczyniła się do zwolnienia wielu pracowników, w tym Saramago. Po tym wydarzeniu Saramago postanowił porzucić dziennikarstwo i całkowicie poświecić się literaturze. Zmarł 18 czerwca 2010r. w wieku 87 lat w swoim domu na Lanzarote (Wyspy Kanaryjskie), gdzie spędził ostatnie lata życia. Zmarł na białaczkę . Pogrzeb Jose Saramago odbył się 20 czerwca 2010 . Na pogrzebie uczestniczyło 20 000 osób. Prochy Saramago spoczęły na Lizbońskim cmentarzu Alto de São João.

Powieści

  • Terra do pecado, 1947r.
  • O malarstwie i kaligrafii, pol. wyd. 2010r. (Manual de pintura e caligrafia), 1977r.
  • Levantado do chão, 1980r.
  • Baltazar i Blimunda, pol. wyd. 1993r. (Memorial do convento), 1982r.
  • Rok śmierci Ricarda Reisa, pol. wyd.2000r. (O ano da morte de Ricardo Reis),1984r.
  • Kamienna tratwa, pol. wyd. 2003r. (A jangada de pedra), 1986r.
  • Historia oblężenia Lizbony pol. wyd. 2002r. (História do cerco de Lisboa), 1989r.
  • Ewangelia według Jezusa Chrystusa, pol. wyd. 1992r. (O Evangelho segundo Jesus Cristo), 1991r.
  • Cadernos de Lanzarote, 1994r.
  • Miasto ślepców pol. wyd. 1999r. (Ensaio sobre a cegueira), 1995r.
  • Wszystkie imiona, pol. wyd. 2000r. (Todos os nomes), 1997r.
  • A caverna, 2000r.
  • Podwojenie, pol. wyd. 2002r.(O homem duplicado), 2002r.
  • Miasto białych kart, pol. wyd. 2009r. (Ensaio sobre a lucidez), 2004r.
  • As intermitências da morte, 2005r.
  • Mały pamiętnik, pol. wyd. 2012r. (As pequenas memórias), 2006r.
  • Podróż słonia, pol. wyd.2012r. (A Viagem do Elefante), 2008r.
  • Caim, 2009r.
  • Claraboia, 2011r. 
Czytałam tylko Miasto ślepców. Kto czytał jakąś inną książkę Saramago? Kto lubi jego twórczość, a kto nie znosi?

13 komentarzy:

  1. A ja dalej nic jego nie czytałam:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja podobnie jak ty tylko "Miasto ślepców" czytałam. A lista pokaźna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach mój Saramago :-) Lubię to za mało powiedziane, po prostu uwielbiam! Choć po części rozumiem tych, którzy w jego twórczości nie mogą się odnaleźć... Nie napiszę o tym, co już czytałam bo o każdej książce trzeba by napisać dużo więcej niż - fajna była ;-) Ale na blogu są już recenzje do Miasta Ślepców i Miasta białych kart a mam nadzieję jeszcze w tym roku równiez Małego pamiętnika i Podróży słonia. A na tym na pewno się nie skończy :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem odpowiedzi, bo nie znam twórczości tego pisarza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesujący pisarz, warto go znać. Czytałem jego "Miasto ślepców" i "Wszystkie imiona" (jakoś przypominała mi utwory i atmosferę książek Franza Kafki). Od dłuższego czasu poluję na jakiś tani egzemplarz "Podwojenia" (mam w pdf-ie ale to nie to samo) oraz angielskie wydanie "Death with interruptions" (nie została jeszcze przetłumaczona na polski). "Miasto ślepców" dzięki filmowi zostało rozreklamowane, nie wiem czy nie za bardzo. Jako były fan fantastyki, wiem, że kilku pisarzy już zmagało się z podobną historią i nie wiem czy nie zrobili tego lepiej, zaczął już Wells swoim opowiadaniem "Kraina ślepców (chociaż trochę o co innego oczywiście tam chodziło, widzący człowiek w kraju ślepych). :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem zacofana okrutnie. Nie czytałam niczego Saramago i posypuję łeb popiołem. Ale się poprawię:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie, popiołu nam braknie:)

      Usuń
    2. No to kamień z serca, razem raźniej:-)

      Usuń
    3. Tzn ja czytałam to Miasto ślepców, ale to jakis czas temu i w porównaniu z jego dorobkiem jakby nic, wiec dlatego czuję się, że tak napiszę...dziewicza jeżeli chodzi o twórczość Saramago.

      Usuń
  7. To może jakaś podpowiedź: od której książki zacząć?

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam pana... Szkoda. Czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam tylko ostatnio wydaną książkę tego noblisty - Mały pamiętnik i szczerze mówiąc bardzo nie przypadła mi do gustu. Teoretycznie autor pisał oczami kilkuletniego chłopca, a co w praktyce? Ubarwiał tekst, posługiwał się porównaniami, które nawet dorosłemu czytelnikowi mogą się wydawać przesadą. Ta książka zraziła mnie do pana Saramago i nie wiem, czy jeszcze kiedyś zmierzę się z jego twórczością... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.