poniedziałek, 16 lutego 2026

Zagubiony wątek. Historia starożytności oraz kobiet, które ją tworzyły - Daisy Dunn

 


Wydawnictwo Literackie, Moja ocena 6/6
Z racji wyksztalcenia i pasji przeczytałam setki książek i opacowań dot. szeroko rozumianego okresu starożytności. Śmiało mogę napisać, iż książka Daisy Dunn to pozycja wyjątkowa, rzetelnie napisana i bardzo potrzebna. 
Zagubiony wątek jest jedną z nielicznych, a właściwie jedyną tak obszerną książką, która w całości poświęcona jest kobietom w starożytności i ich realnemu wpływowi na bieg historii. A wierzcie mi, był on niebagatelny. O tym na ogół historycy zapominają, skupiają się na mężczyznach ich dokonaniach. Dunn wypełnia lukę i podejmuje się zadania trudnego, ale niezwykle cennego: wydobycia z milczenia postaci, które przez wieki pozostawały na marginesie oficjalnych kronik. Badaczka nie dopisuje kobiet „na siłę” do znanych wydarzeń. Pokazuje ona, że obok mężczyzn istniały kobiety, które myślały, tworzyły, rządziły, walczyły i podejmowały decyzje o ogromnym znaczeniu. Nie były jedynie tłem dla „wielkich mężczyzn”, ale bardzo często aktywnymi uczestniczkami wydarzeń politycznych, religijnych i militarnych.
Książka obejmuje ogromny obszar czasowy i geograficzny: od Mezopotamii, przez Grecję i Persję, aż po Rzym. Dunn prowadzi czytelnika przez kolejne epoki, pokazując, jak zmieniała się rola kobiet, ale też jak wiele z nich – niezależnie od czasów i miejsca – potrafiło zdobyć wpływy, władzę lub rozgłos dzięki talentowi, inteligencji i determinacji. 
Jednym z najmocniejszych wątków książki jest właśnie problem źródeł historycznych. Autorka prowadzi czytelnika przez świat niepełnych, fragmentarycznych i często sprzecznych źródeł. Badaczka wielokrotnie podkreśla, że historia starożytna została napisana głównie przez mężczyzn i dla mężczyzn. Kobiety pojawiają się w niej rzadko, często w sposób zniekształcony, uproszczony lub wrogi. Dunn dokładnie analizuje te przekazy, porównuje je ze sobą i pokazuje, gdzie kończy się fakt, a zaczyna uprzedzenie, propaganda albo plotka. Dzięki temu czytelnik widzi nie tylko losy bohaterek, ale też mechanizmy wymazywania kobiet z historii.Zamiast prostych odpowiedzi dostajemy więc rzetelną, dobrze udokumentowaną próbę rekonstrukcji ich losów. Dunn nie idealizuje bohaterek, ale traktuje je jak pełnokrwiste postacie historyczne – z ambicjami, słabościami, marzeniami, pasjami i odwagą. 
W książce pojawia się wiele fascynujących postaci, np. Enheduanna. To była kapłanka i poetka, uznawana za pierwszą autorkę w dziejach, której imię znamy. Pisała ona hymny, wyrażała własne emocje i miała realny wpływ na religię oraz politykę swojego czasu. Dunn pokazuje, jak niezwykłe było to, że kobieta w III tysiącleciu p.n.e. mogła pozostawić po sobie teksty podpisane własnym imieniem.
Inną fascynującą postacią jest Telesilla, poetka, która w chwili zagrożenia potrafiła stanąć na czele obrony Argos. Jest ona doskonałym przykładem kobiety, która nie tylko tworzyła literaturę, ale też działała politycznie i militarnie. Dunn pokazuje, że greckie kobiety, choć formalnie wykluczone z życia publicznego, potrafiły w decydujących momentach przejmować inicjatywę. 
Inna ciekawa postać to Lokusta, mistrzyni trucizn, która działała na dworze cesarzy Klaudiusza i Nerona. Z kolei Fulwia była kobietą zaangażowaną w brutalną politykę schyłku Republiki Rzymskiej. Była też zdolna do wywołania otwartego buntu przeciwko Oktawianowi. Była genialnym, samodzielnym graczem politycznym w I w. 
Dla mnie najbardziej interesująco wypadają fragmenty dotyczące świata perskiego i wojen grecko-perskich, zwłaszcza postać Artemizji. Dunn opisuje ją jako doświadczoną dowódczynię floty, stratega i doradczynię Kserksesa. Zamiast stereotypowej kobiety widzimy osobę, której decyzje miały realne znaczenie militarne. 
Cała książka konsekwentnie udowadnia, że kobiety nie były wyjątkiem w historii starożytnej – były jej częścią. To sposób zapisywania dziejów sprawił, że ich obecność została zagubiona. Dunn nie próbuje tworzyć alternatywnej historii, ale poszerza znaną narrację, uzupełnia ją i czyni pełniejszą. 
Badaczka pisze bardzo ciekawie, przeplata mity z historią dzięki czemu Zagubiony wątek czyta się jak pasjonującą podróż przez starożytność. 
Nieprzypadkowo książka zdobyła tak duże uznanie: została uznana za najlepszą książkę historyczną roku przez BBC History, trafiła na listy najlepszych książek 2024 roku według „The New Yorker”, „Smithsonian” i „The Independent”. To potwierdza jej wysoką wartość merytoryczną i znaczenie dla współczesnej humanistyki. 
Zagubiony wątek to książka bardzo cenna, bo nie tylko uzupełnia brakującą część opowieści o starożytności, ale też zmusza do refleksji nad tym, jak historia była – i wciąż bywa – opowiadana. To lektura ważna, inspirująca i potrzebna każdemu, kto chce lepiej zrozumieć przeszłość.

Zapraszam na moje konto na Instagramie (klik) 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.