sobota, 4 grudnia 2021

Wyniki rozdawajki...

 


Oto wyniki rozdawajki urodzinowej. Książki będą wysłane tylko na terenie Polski, listem poleconym lub paczką pocztową  w terminie do 15 grudnia br.

Zwycięzcom gratuluje i proszę o podanie adresu do wysyłki na email anetapzn@gazeta.pl. Miłej lektury. 

A wkrótce kolejne rozdanie książkowe :)


  • Dług honorowy wędruje do Eweliny Górowskiej
  • Pacjent do Agnieszki Kaniuk
  • Czekoladowa dynastia do Ewy Grzanki
  • Życie jest zbyt krótkie do Izabeli Izabeli
  • Pewnego razu w Hollywood do Joanny Szyborskiej.

piątek, 3 grudnia 2021

Rozdawajka...5. i ostatnia książka dla was....Zapraszam...

 To 5. i ostatnia urodzinowa książka ode mnie dla Was....

Osoby zainteresowane proszę o zgłaszanie się w komentarzach na FB profilu bloga...dzisiaj do północy. Wystarczy polubić profil i zgłosić się..  Profil bloga tutaj klik....

Wyniki jutro w południe na blogu i na FB. Wysyłka na terenie Polski listem poleconym lub paczką do 15 grudnia 


 

Rozdawajka....4. książka dla Was...

Osoby zainteresowane proszę o zgłaszanie się w komentarzach na FB profilu bloga...dzisiaj do północy i proszę o polubienie profilu na FB. Wystarczy polubić profil i zgłosić się..  Profil bloga tutaj klik....

Wyniki jutro w południe na blogu i na FB. Wysyłka na terenie Polski listem poleconym lub paczką do 15 grudnia 




Rozdawajka...3. urodzinowa książka dla Was :)

Osoby zainteresowane proszę o zgłaszanie się w komentarzach na FB profilu bloga...dzisiaj do północy. Wystarczy polubić profil i zgłosić się..  Profil bloga tutaj klik....

Wyniki jutro w południe na blogu i na FB. Wysyłka na terenie Polski listem poleconym lub paczką do 15 grudnia 


 

Rozdawajka....2. urodzinowa książka...są chętni?

 Osoby zainteresowane proszę o zgłaszanie się w komentarzach na FB profilu bloga...dzisiaj do północy. Wystarczy polubić profil i zgłosić się...

Wyniki jutro w południe na blogu i na FB. Wysyłka na terenie Polski listem poleconym lub paczką do 15 grudnia



Rozdawajka...1. książka...zapraszam...

 

Jeżeli ktoś ma ochotę przygarnąć tę książkę, zapraszam na profil bloga na FB....wystarczy polubić profil i wpisać się w komentarzach na FB, zgłoszenia dzisiaj do północy. 

Wyniki jutro w południe na blogu i na FB. Wysyłka na terenie Polski listem poleconym lub paczką do 15 grudnia 

10. urodziny bloga - prezenty dla was...



Trudno uwierzyć, ale dzisiaj, 03 grudnia mój blog obchodzi 10. urodziny.
Wszystko zaczęło się 10 grudnia 2011 roku od tego wpisu (klik).
Przez ten czas opublikowałam 4027 postów, dodaliście 18,5 tysiąca komentarzy. Za wszystkie wpisy bardzo dziękuję. Nawiązałam też wiele cudownych znajomości, z których większość trwa do dzisiaj :)
Ponieważ to urodziny więc są i prezenty. Mam dla was 5 świetnych książek.
Będę je rozdawać przez cały dzisiejszy dzień na FB na profilu bloga.
O której dokładnie godzinie? Tego nie zdradzę. Polujcie jeżeli chcecie.
Żeby je otrzymać należy obserwować blog, polubić mnie na FB (odnośnik po lewo na blogu) i skomentować pod wpisem z daną książką na FB, 1 książka = 1 zwycięzca. Startujemy 08.27.
Wysyłka książek do 15.12.2021r. listem poleconym lub paczką pocztową na terenie Polski.
Zapraszam do urodzinowej zabawy :)

czwartek, 2 grudnia 2021

Kochać mocniej - Lisa Gardner


Wydawnictwo Sonia Draga, Moja ocena 5,5/6
Naprawdę dobra, świetnie napisana, mocna i porywająca książka. Niby znam pióro Lisy Gardner, ale nie spodziewałam się aż tak dobrego thrillera wymieszanego z pełnokrwistym kryminałem.
Fabuła rozpoczyna się bardzo zwyczajnie...Pewnego dnia funkcjonariusza policji stanowej Tessa Leoni zostaje oskarżona o zabójstwo swojego męże. Dla wszystkich, w tym dla niej samej, jest to szok. Rozpoczyna się śledztwo, które prowadzi znakomita policjantka D. D. Warren.
Sprawa od początku wydaje się być banalna. Ot pobita policjantka i zastrzelony mąż...od razu nasuwa się hasło- ofiara - oprawca. Kolejne najzwyklejsze zabójstwo z awanturą domową w tle. Czy tak naprawdę jest? Czy taka stygmatyzacja jest słuszna?
Jak się jednak szybko okaże, nic w tej sprawie nie jest proste, nic nie jest tym czym się wydaje z pozoru być. Każdy podjęty trop prowadzi na manowce. Każda poszlaka piętrzy się i komplikuje. A nowe tropy zaczynają mnożyć się w zastraszającym tempie.
Co tak naprawdę stało się w domu Tessy Leoni? O co w tym wszystkim chodzi? Tego dowiecie się z lektury tej doskonale napisanej, trzymającej w napięciu książki. Naprawdę warto po nią sięgnąć.
Jeżeli lubicie skomplikowane, bardzo inteligentne, zmuszające do główkowania zagadki i dodatkowo świetnie nakreślonych bohaterów oraz błyskawiczne i zupełnie niespodziewane zwroty akcji, z pewnością Kochać mocniej jest książką dla was.
Lisa Gardner po raz kolejny udowodniła, iż świetnie pisze i po każdą książkę jej autorstwa można sięgać w ciemno. Dodatkowo autorka manipuluje czytelnikiem, wodzi go za nos i tuż, tuż przed finałem, gdy jesteśmy pewni, że wiemy, o co w tym wszystkim chodzi, robi taki zwrot akcji, ma miejsce taka wolta, że aż dech zapiera. Zaskoczenie finałem gwarantowane.
Ja mam za sobą lekturę wszystkich książek autorki. Każda trzyma wysoki poziom. Każda jest też doskonała żeby od niej rozpocząć przygodę z thrillerami Gardner. Zachęcam was do lektury.


środa, 1 grudnia 2021

Blondynka - Joyce Carol Oates

 

Wydawnictwo Marginesy, Moja ocena 5,5/6
Mroczna, intensywna, zabarwiona szaleństwem kolejnych kobiet z rodziny Normy Jane. Książka, którą (jak każdą Oates) wręcz się połyka i ciągle nie ma dosyć.
Blondynka to niezwykle poruszająca, do głębi chwytająca za serce powieść o Normie Jeane Baker, kobiecie niezwykłej,a jak się okazuje zwyczajnej, jak wiele z nas. To opowieść o osobie, która chciała żyć, kochać, być kochaną, za wszelką cenę, a z której Hollywood zrobiło produkt do sprzedania.
To, co z tej książki wyziera to przede wszystkim ogromny smutek, żal, rozpacz, niespełnione marzenia i wielka, przeogromna tęsknota, w zasadzie za wszystkim, ale przede wszystkim za uczuciami i akceptacją, tym, czego Norma nigdy nie zaznała.
To Norma Jane ciągle, kolejnym partnerom, kochankom powtarzała te dwa słowa....Kochaj mnie. Dlaczego? Dlaczego tego uczucia tak bardzo pragnęła? Co za tym stało? Czy autorce udało się odpowiedzieć na te i wiele innych pytań? Sami to sprawdżcie w trakcie lektury Blondynki. Warto.
Osią książki jest oczywiście historia MM, ale ukazana inaczej, poprzez przemyślenia i rozterki bohaterki, jej dialogi, monologi, ale także ukazanie ogromu emocji samej bohaterki i jej bliskich.
Sama MM ukazana wielowymiarowo, nie płasko, oględnie, ale dogłębnie z zagłębieniem się w życie wewnętrzne i psychikę bohaterki. Od razu rzuca się w oczy, iż Oates zadała sobie wiele trudu, przewertowała wiele dokumentów, rozmawiała z wieloma osobami. Wszystko to po to żeby stworzyć wyjątkową, wielopłaszczyznową, skomplikowaną postać, ukazać jej psychikę i umiejscowić ja w konkretnym kontekście.
Blondynka od pierwszych stron chwyta czytelnika za sercem, igra z jego emocjami, jest niczym emocjonalna kolejka górska. Mnie nie puściła aż do ostatniej strony. Wspaniale nakreślona bohaterka, świetna książka. Polecam.
Choć książka ociera się o ilość 800 stron, czyta się ją błyskawicznie, nieomal z wypiekami na twarzy, mocno angażując się w życie, problemy i cierpienia, które stały się udziałem najsłynniejszej blondynki świata.


poniedziałek, 29 listopada 2021

Ognie - Sigríður Hagalín Björnsdóttir

 

Wydawnictwo Literackie, Moja ocena 5,5/6
Kolejna doskonała, mistrzowsko nakreślona skandynawska opowieść. Jak ja lubię, ba uwielbiam skandynawską prozę, ten klimat, styl pisania i traktowania bohaterów.
Niby autorka książki to znana islandzka dziennikarka radiowa, więc nie tak do końca to Skandynawia, ale ja Islandię zaliczam do tego kręgu. Styl pisania identyczny, jak u Norwega czy Szweda, podobne spojrzenie na życie.
Dwie sprawy wybijają się w tej książce na pierwszy plan. Przede wszystkim to natura, która, jak wiadomo nawet z filmów, na Islandii jest wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju. Autorka doskonale o niej pisze, ukazuje wplecionego w nią człowieka, który z otaczającym go światem, naturą jest nierozerwalnie związany. To spojrzenie obok spojrzenia na samego człowieka, jego wnętrze jest kwintesencją Ogni, ale nie jedynym ich tematem.
To wspaniale napisana, bardzo mrocznie, skandynawsko, poruszająco opowieść także o zwyczajnym z pozoru człowieku geologu, jego życiu, pasji do wulkanów, których na Islandii jest mnóstwo i o tym co tak naprawdę jest w życiu ważne.
Ognie buzują. Z pozoru to stateczna, północnoeuropejska, mroczna, spokojna powieść. Jednak to tylko pozory, pod którymi niczym w wulkanie kryje się niesamowita siła, energia, moc, a wydarzenia wręcz zadziwiają i szokują.
Tym co Sigríður Hagalín Björnsdóttir bierze na przysłowiową tapetę obok natury i samej Islandii, są więzy, relacje rodzinne, ich podłoże, skomplikowanie i to co z nich wyniknie. Typowo skandynawskie podejście do tych spraw zachwyca mnie. Owe relacje, które są bardzo mocno toksyczne, dysfunkcyjne są genialnie oddane i nie ukrywam, mimo ich okropieństwa zachwycają.
Bardzo ciekawie i niezwykle subtelnie w całość wpleciony jest wątek miłosny. Mogłoby się wydawać, iż w takiej książce nie będzie on pasował. Nic bardziej mylnego. Autorka potraktowała go delikatnie, umiejętnie, dopasowała do fabuły i tego, co w niej najistotniejsze.
Wszystko zabarwione ogromna porcją już od pierwszej strony narastającej grozy. Rozpoczynając lekturę wręcz namacalnie czujemy, jak zło, groza nas otaczają. Wyczuwamy, że zło, nieszczęście, jakieś koszmarnie niebezpieczne wydarzenia są tuż tuż. I to uczucie nie mija do końca lektury.
Całość tworzy doskonałą i ze wszech miar godną polecenia książkę. W związku z tym polecam. Czytajcie. Warto.