czwartek, 1 sierpnia 2013

Rocznica Powstania Warszawskiego

01 sierp­nia 1944 r. wy­bu­chło po­wsta­nie war­szaw­skie. Była to naj­więk­sza akcja zbroj­na pod­zie­mia w oku­po­wa­nej przez Niem­ców Eu­ro­pie. Przez 63 dni żoł­nie­rze Armii Kra­jo­wej pro­wa­dzi­li he­ro­icz­ną i osa­mot­nio­ną walkę, któ­rej celem była nie­pod­le­gła Pol­ska, wolna od nie­miec­kiej oku­pa­cji i do­mi­na­cji so­wiec­kiej. Do­wódz­two Armii Kra­jo­wej za­kła­da­ło, że Armii Czer­wo­nej za­le­żeć bę­dzie ze wzglę­dów stra­te­gicz­nych na szyb­kim za­ję­ciu War­sza­wy. Prze­wi­dy­wa­no, że kil­ku­dnio­we walki zo­sta­ną za­koń­czo­ne przed wej­ściem do mia­sta sił so­wiec­kich. Ocze­ki­wa­no rów­nież po­mo­cy ze stro­ny alian­tów za­chod­nich. Wiadomo, jaki był efekt tych oczekiwań.
01 sierp­nia 1944 r. do walki w sto­li­cy przy­stą­pi­ło ok. 40-50 tys. po­wstań­ców. Za­le­d­wie co czwar­ty z nich mógł li­czyć na to, że roz­pocz­nie ją z bro­nią w ręku.

Na wieść o po­wsta­niu w War­sza­wie Re­ichs­fu­eh­rer SS He­in­rich Him­m­ler wydał roz­kaz, w któ­rym stwier­dzał: Każ­de­go miesz­kań­ca na­le­ży zabić, nie wolno brać żad­nych jeń­ców, War­sza­wa ma być zrów­na­na z zie­mią i w ten spo­sób ma być stwo­rzo­ny za­stra­sza­ją­cy przy­kład dla całej Eu­ro­py.
Przez 63 dni żoł­nie­rze AK pro­wa­dzi­li he­ro­icz­ny i sa­mot­ny bój z woj­ska­mi nie­miec­ki­mi. Osta­tecz­nie wobec braku per­spek­tyw dal­szej walki 2 paź­dzier­ni­ka 1944 r. przed­sta­wi­cie­le KG AK płk Ka­zi­mierz Ira­nek-Osmec­ki "Ja­rec­ki" i ppłk Zyg­munt Do­bro­wol­ski "Zyn­dram" pod­pi­sa­li w kwa­te­rze SS-Obe­rgrup­pen­fu­eh­re­ra Eri­cha von dem Bacha w Oża­ro­wie akt ka­pi­tu­la­cji po­wsta­nia war­szaw­skie­go.
W cza­sie walk w War­sza­wie zgi­nę­ło ok. 18 tys. po­wstań­ców, a 25 tys. zo­sta­ło ran­nych. Po­le­gło lub za­gi­nę­ło rów­nież około 2,3 tys. żoł­nie­rzy 1 Armii Woj­ska Pol­skie­go gen. Zyg­mun­ta Ber­lin­ga, któ­rzy usi­ło­wa­li pomóc wal­czą­cej sto­li­cy.
Stra­ty wśród lud­no­ści cy­wil­nej były ogrom­ne i wy­no­si­ły ok. 180 tys. za­bi­tych. Po­zo­sta­łych przy życiu miesz­kań­ców War­sza­wy, ok. 500 tys., wy­pę­dzo­no z mia­sta, które po po­wsta­niu zo­sta­ło nie­mal cał­ko­wi­cie zbu­rzo­ne. Spe­cjal­ne od­dzia­ły nie­miec­kie, uży­wa­jąc dy­na­mi­tu i cięż­kie­go sprzę­tu, jesz­cze przez ponad trzy mie­sią­ce me­to­dycz­nie nisz­czy­ły reszt­ki oca­la­łej za­bu­do­wy.
Do nie­miec­kiej nie­wo­li po­szło ponad 15 tys. po­wstań­ców, w tym 2 tys. ko­biet, oraz nie­mal całe do­wódz­two AK, z gen. Ko­mo­row­skim (mia­no­wa­nym przez pre­zy­den­ta W. Racz­kie­wi­cza 30 wrze­śnia 1944 r. Na­czel­nym Wo­dzem), gen. Ta­de­uszem Peł­czyń­skim i gen. An­to­nim Chru­ście­lem na czele.
Różne są oceny powstania, jego zasadności. Moim zdaniem, ludzi, którzy 69 lat temu chwycili za broń nie ma prawa nikt oceniać, bo nikt nie jest i nie będzie na ich miejscu. Wierzyli, że dostaną pomoc, wierzyli, że robią słusznie, wierzyli, że im się uda. I chociażby za to należy im się szacunek i pamięć.

Poniżej zwiastun wstrząsającego filmu Powstanie Warszawskie.  Jest to pierwszy na świecie film fabularny zmontowany w całości z materiałów dokumentalnych, opowiadający o tytułowym wydarzeniu poprzez historię dwóch młodych reporterów, świadków powstańczych walk. Film wykorzystuje autentyczne kroniki filmowe z sierpnia 1944 r. Posiłkując się nowoczesną technologią koloryzacji i rekonstrukcji materiałów audiowizualnych oraz zapraszając do współpracy grupę znamienitych twórców, jego autorzy zrealizowali projekt, który nie ma odpowiednika w skali światowej.
6 godzin oryginalnych kronik z Powstania Warszawskiego, 6 miesięcy pracy, zespół konsultantów ds. militariów, ubioru, architektury, również urbanistów, varsavianistów i historyków, 1000 godzin konsultacji kolorystycznych, 1200 ujęć, 1440 godzin koloryzacji i rekonstrukcji, 112000 wybranych klatek, 648000 minut rekonstrukcji, 22971520 megabajtów danych - to tylko niektóre liczby pozwalające uświadomić sobie, choćby częściowo, ogromny nakład pracy i środków włożonych w realizację projektu „Powstanie Warszawskie". Efektem jest 90 minut wstrząsającego filmu, który ukazuje Powstanie Warszawskie z niespotykanym dotąd realizmem.
Powstanie Warszawskie ujrzy już niedługo światło dzienne dzięki Janowi Ołdakowskiemu, dyrektorowi Muzeum Powstania Warszawskiego, i Piotrowi Śliwowskiemu, kierownikowi Sekcji Historycznej MPW. Reżyserem obrazu jest Jan Komasa. Na potrzeby współczesnej produkcji dialogi napisali Joanna Pawluśkiewicz i Michał Sufin. W projekt zaangażowani zostali także aktorzy: Maciej Nowicki, Michał Żurawski, Kamila Baar, Mirosław Zbrojewicz oraz Antoni Królikowski, którzy użyczyli swych głosów bohaterom filmu. Nad koloryzacją materiałów zdjęciowych czuwał uznany polski autor zdjęć Piotr Sobociński jr. Scenariusz stworzyli Jan Ołdakowski, Piotr Śliwowski oraz Jan Komasa. Za montaż odpowiadały Milenia Fiedler i Joanna Brühl. Muzykę stworzył Bartosz Chajdecki.

Źródłoznawstwo:
www.wp.pl
www.niezalezna.pl
Władysław Bartoszewski: Dni walczącej stolicy. Kronika powstania warszawskiego. Warszawa: Świat Książki, 2008.
Gregor Dallas: Zatruty Pokój. Wrocław: Bukowy Las, 2012. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.