Wydawnictwo Marginesy, Moja ocena 6/6
Beatlesi to powieść, która na pierwszy rzut oka opowiada o czterech chłopcach z Oslo. Jednak tak naprawdę jest to książka o dorastaniu, przyjaźni i o tym, jak muzyka potrafi stać się tłem i sensem całego życia. To jedna z najważniejszych książek w dorobku Larsa Saabye Christensena i zarazem jego największy międzynarodowy sukces.
Głównymi bohaterami są Gunnar, Seb, Ola i Kim. Poznajemy ich jako nastolatków w latach 60. XX wieku, gdy świat ogarnia Beatlemania. Muzyka zespołu The Beatles towarzyszy im w codziennym życiu, wyznacza kolejne etapy dorastania, pierwsze miłości, rozczarowania i bunty. Każdy nowy album Wielkiej Czwórki z Liverpoolu staje się dla nich jak znak czasu – przypomina o tym, kim byli i kim chcieliby się stać. Chłopcy chodzą do szkoły, grają w piłkę, kłócą się z rodzicami i próbują odnaleźć swoje miejsce w świecie. Z czasem dorastają. Pojawiają się alkohol, poważniejsze problemy, trudne decyzje i pierwsze bolesne straty. Lata 60. są pełne energii i nadziei. Powoli ten okres ustępuje miejsca bardziej gorzkim latom 70. Kończy się niewinność, a rzeczywistość przestaje być tak kolorowa jak kiedyś.
Największą siłą tej powieści jest pokazanie przyjaźni. Czterech bohaterów różni się charakterami, marzeniami i temperamentem, ale łączy ich silna więź. Razem śmieją się, przeżywają pierwsze miłości i wspólnie mierzą się z problemami. Autor pokazuje jednak, że przyjaźń nie jest czymś łatwym. Wymaga lojalności, wybaczania i zrozumienia. Z czasem okazuje się, że nie każdy potrafi udźwignąć ciężar dorosłości w taki sam sposób.
Muzyka The Beatles w tej książce nie jest tylko dodatkiem. Jest jak piąty bohater. Piosenki pomagają chłopcom wyrazić to, czego nie potrafią powiedzieć wprost. Dają im poczucie wspólnoty i nadziei. Kiedy świat wokół zaczyna się zmieniać i komplikować, muzyka pozostaje czymś stałym.
Autor w piękny sposób pokazuje, że muzyka może ocalić człowieka – dać mu siłę i poczucie sensu. Ale jednocześnie przypomina, że nie zawsze wystarczy, by rozwiązać wszystkie problemy.
Książka jest napisana prostym, przystępnym językiem, ale jednocześnie pełnym emocji. Wiele w niej humoru, szczególnie w opisach młodzieńczych przygód i szkolnych sytuacji. Jednak pod tą lekkością kryje się melancholia i smutek. Christensen bardzo dobrze oddaje klimat Oslo lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Miasto jest ważnym tłem wydarzeń – zmienia się razem z bohaterami. Społeczne przemiany i napięcia wpływają na ich życie, pokazując, że dorastanie odbywa się nie tylko w sercu, ale i w konkretnym czasie historycznym.
Beatlesi to powieść uniwersalna. Choć opowiada o konkretnym miejscu i czasie, jej przesłanie jest ponadczasowe. Każdy kiedyś dorastał, każdy miał swoich przyjaciół i swoje „piosenki młodości”. To książka, która przypomina, że młodość jest piękna, ale krucha – i że nie da się jej zatrzymać.
Nie bez powodu powieść została wybrana przez czytelników gazety „Dagbladet” najważniejszą powieścią ostatniego ćwierćwiecza. Zdobyła ogromną popularność w Skandynawii i Niemczech, została przetłumaczona na wiele języków i osiągnęła milionowe nakłady.
Beatlesi to wzruszająca, pełna humoru i nostalgii opowieść o czterech chłopcach, którzy próbują odnaleźć siebie w zmieniającym się świecie. To książka o sile przyjaźni, o dorastaniu i o muzyce, która potrafi nadać sens życiu. Czyta się ją z uśmiechem, ale i z lekkim smutkiem – bo przypomina, że czas płynie szybciej, niż byśmy chcieli.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.