piątek, 13 marca 2026

Operacja Kustosz - Jolanta Maria Kaleta

 


Wydawnictwo MG, Moja ocena 4,5/6
Operacja Kustosz to wciągająca powieść sensacyjno-historyczna, która przenosi czytelnika do przełomowego roku 1989. Jolanta Maria Kaleta pokazuje moment przełomu – czas, gdy kończy się pewna epoka, a zaczyna nowa, ale ludzie wcale nie zmieniają się tak szybko jak system. Autorka skupia się przede wszystkim na człowieku postawionym w sytuacji granicznej.
Głównym bohaterem jest Wiktor Wolański, wrocławski dziennikarz. Jest człowiekiem, który wierzy w sens swojej pracy i w siłę prawdy. Czuje, że nadchodzą nowe czasy i chce je wykorzystać do czegoś dobrego. To idealista, ale z nutą ryzyka w charakterze. Jego motywacją nie są tylko wielkie idee – kieruje nim także potrzeba udowodnienia swojej wartości.
Po drugiej stronie stoi kapitan Cyryl Kohut, funkcjonariusz służby bezpieczeństwa. Cyryl Kohut to zupełne przeciwieństwo Wiktora. To człowiek systemu, przyzwyczajony do władzy i wpływów. Dla niego rok 1989 oznacza koniec wygodnego życia i utraty wpływów. Nie zamierza jednak odejść z pustymi rękami. Wykorzystuje tajne dokumenty operacji Kustosz i organizuje nielegalne poszukiwania skarbów ukrytych przez Niemców pod koniec II wojny światowej. W grę wchodzą prawdziwe skarby - złoto, biżuteria i bezcenne dzieła sztuki – w tym poszukiwany renesansowy obraz. To bohater, który budzi niechęć, ale jednocześnie intryguje.
W tę niebezpieczną grę zostaje wciągnięta Marina, młoda pracownica archiwum. To postać, która wnosi do powieści emocjonalną głębię. Poza tym ta bohaterka łączy świat ambicji, tajemnic i uczuć. Jednocześnie jest inteligentna, wrażliwa i silniejsza, niż może się wydawać. 
Obaj mężczyźni są nią zauroczeni, co jeszcze bardziej komplikuje sytuację. Miłość, lojalność i zdrada splatają się z walką o ogromne pieniądze i historyczne skarby. Relacje między bohaterami komplikują się, pojawia się nieufność, zazdrość i rywalizacja. Nie wszyscy grają fair, a sojusze okazują się kruche. To sprawia, że fabuła nabiera tempa.
Ważne są także postacie drugoplanowe – współpracownicy, znajomi, ludzie z półświatka i urzędnicy. Tworzą tło, które nadaje historii realizmu. Każdy z nich ma swoje interesy i własny punkt widzenia. To sprawia, że świat przedstawiony w powieści jest wiarygodny i pełen napięcia.
Najciekawsze w bohaterach Operacji Kustosz jest to, że wszyscy stoją przed wyborem. Każdy musi odpowiedzieć sobie na pytanie: co jest ważniejsze – lojalność, pieniądze, uczucie czy prawda?
Książka trzyma w napięciu od pierwszych stron. Autorka niezwykle sprawnie łączy fakty historyczne z fikcją literacką. Opisuje Wrocław pełen tajemnic, niedopowiedzeń i śladów przeszłości. Można śmiało powiedzieć, że Wrocław jest równoprawnym bohaterem tej historii. Autorka wykorzystuje jego klimat, by budować napięcie. Opisy podziemi, archiwów czy opuszczonych przestrzeni tworzą wrażenie, że przeszłość dosłownie czai się za rogiem.
Dużym atutem powieści jest realistyczne tło historyczne oraz wiarygodne postacie – nie są czarno-białe, mają swoje słabości i motywy, są po prostu ludzcy. Wielu z nas może utożsamić się z cechami bohaterów.
Jednak dla mnie, osoby urodzonej w PRL-u, największym atutem opowieści jest genialnie oddany klimat końca lat 80. XX wieku. W wielu miejscach wzruszyłam się. To były czasy mojego whodzenia w dorosłość.
Operacja Kustosz to nie tylko historia o poszukiwaniu zaginionego obrazu. To także opowieść o chciwości, ambicji i cenie, jaką płaci się za własne wybory. Pokazuje, że gdy stawką są wielkie pieniądze i bezcenne dzieła sztuki, granice moralności łatwo się zacierają.
To książka dla osób, które lubią tajemnice, historię i emocjonującą akcję. Czy uda się odnaleźć Portret młodzieńca? Odpowiedź czeka w tej pasjonującej powieści. Polecam. Dobra, relaksująca, ciekawa książka.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.