środa, 8 maja 2013

Gdzie się podziały dziewczęta - Leena Lehtolainen

Wydawnictwo Rebis, Okładka miękka, 328 s., Moja ocena 5/6
Recenzja na bieżąco:)

To moje kolejne spotkanie z prozą Leeny Lehtolainen. Kolejny raz nie zawiodłam się, ba jestem bardzo usatysfakcjonowana lekturą, choć nie ukrywam, że początkowo trzeba się odrobinę przyzwyczaić do stylu pisarskiego fińskiej autorki.
Bohaterką powieści (bo nie nazwałabym tej książki stricte kryminałem) jest Maria Kallio. Tym razem policjantka wejdzie w sam środek imigranckiego świata i półświatka z nim powiązanego, zajmie się spra­wą zwią­za­ną z sy­tu­acją imi­gran­tów z zupełnie innego kręgu kulturowego. Lehtolainen niezwykle wyraziście, bez owijania w bawełnę ukazała los muzułmanek w wielokulturowej Finlandii. Większość z nich żyje zgodnie z nakazami Koranu i oczekiwaniami rodziny (głównie męża). Są jednak takie kobiety, które chcą żyć inaczej, tak jak żyją np. Finki, które mogą na co dzień obserwować. Sprzeciw kobiety, ucieczka z domu ściągają na rodzinę hańbę, którą zmazać może tylko zabójstwo honorowe. W taki świat wnika Maria Kallio. Sytuacja jest dla niej o tyle trudna, że jest świeżo po powrocie z Afganistanu. Wszystkie traumatyczne z tym pobytem doznania są nadal niezwykle silne. Maria walcząc z własnymi słabościami musi zmierzyć się z zabójstwem czterech młodych muzułmanek.
Czy te zabójstwa maja ze sobą coś wspólnego? Czy ich sprawca był ten sam? Czy Maria Kallio znajdzie w sobie wystarczająco dużo siły żeby zmierzyć się z grożnym przeciwnikiem?
Pisarce należą się gorące brawa za wspaniałe ukazanie wewnętrznych przeżyć policjantki. Lehtolainen stworzyła wizerunek kobiety silnej, a jednocześnie niezwykle kruche, która walczy, nie poddaje się i zwycięża mimo, iż są osoby, którym jej praca jest nie w smak.
Kolejną zaletą jest doskonały opis niezwykle hermetycznego i okrutnego świata muzułmańskiej mniejszości w Finlandii. Ciekawie ukazane są konflikty pomiędzy Finami, a imigrantami. W trakcie lektury nasuwało mi się pytanie, czy dla obu stron wielokulturowość Finlandii to na prawdę dobre rozwiązanie?!
Plusem jest także neutralność Lehtolainen. Pisarka ani nie wybiela Finów, ani nie oskarża muzułmanów, nie kreuje jedynej słusznej ideologii, jest neutralna, przyjmuje rolę obserwatora. Ocena tego co dobre, a co złe należy w trakcie lektury książki do nas. Nie mamy monopolu na rację, słuszną drogę, nie powinniśmy oceniać żyjących inaczej. Jednak czytając Gdzie się podziały dziewczęta, trudno takiego oceniania uniknąć, nasuwa się ono samo. Książka wzbudza bowiem niezwykle silne emocje. I to należy poczytać autorce na plus, stworzenie tak wyrazistej książki. Jest to także kolejny argument skłaniający do sięgnięcia nie tylko po tę książkę fińskiej autorki. 
Gdzie się podziały dziewczęta nie jest kryminałem. Czym więc jest? Przede wszystkim doskonałą powieścią kryminalno-obyczajowo-psychologiczną napisaną niezwykle sprawnym piórem. Gorąco zachęcam do lektury. W książce każdy znajdzie coś dla siebie, zarówno miłośnik kryminałów jak i ich przeciwnik, a wielbiciel dobrej powieści.
Leena Lehtolainen urodzona w 1964 roku, jest krytykiem literackim i badaczem literatury oraz jedną z najpopularniejszych i najbardziej poczytnych autorek w Finlandii. Ukończyła studia na wydziale literatury fińskiej. Pisze powieści z gatunku „kobiecej powieści obyczajowo-kryminalnej”. Pierwszą jej książkę – Ja äkkiä onkin toukokuu (1976, I zaraz znowu przyjdzie maj) – wydano, gdy miała zaledwie dwanaście lat. W 1981 roku ukazała się jej kolejna powieść Kitara on rakkauteni (Kocham gitarę). Sławę i uznanie przyniosła Leenie Lehtolainen seria powieści o prawniczce i policjantce Marii Kallio. W tej serii opublikowano dotychczas siedem książek: Ensimmäinen murhani (1993, Moje pierwsze zabójstwo), Harmin paikka (1994, Cholerny świat), Kuparisydän (1995, Miedziane serduszko), Luminainen (1996, Kobieta ze śniegu), Kuolemanspiraali (1997, Spirala śmierci), Tuulen puolella (1998, Wiatr w oczy), Ennen lähtöä (2000, Przed odjazdem). Oprócz książek o Marii Kallio Lehtolainen napisała thriller psychologiczny Tappava säde (1999, Morderczy promień). W roku 2001 ukazał się zbiór jedenastu opowiadań kryminalnych Sukkanauhatyttö ja muita kertomuksia (Dziewczyna z podwiązką i inne opowiadania). Za książkę Luminainen (Kobieta ze śniegu) otrzymała nagrodę Fińskiego Stowarzyszenia Miłośników Powieści Kryminalnych. Jest również laureatką Wielkiej Nagrody Uznania Fińskiego Klubu Książki. 
Książka przeczytana w ramach wyzwania Trójka e-pik 

14 komentarzy:

  1. Zgadzam się, doskonała książka i właśnie ta bezstronność autorki mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię książki utrzymane w takim właśnie klimacie. Sądzę, że sięgnę i po tą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem coraz bardziej zaintrygowana tą książką! Specyficzny styl zupełnie mnie nie odstrasza!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ten specyficzny styl to tylko na początku może odrobinę razić, póżniej gdy się wdrożysz, to lektura będzie wielką przyjemnoscią. To doskonała książka, nie tylko kryminał.

      Usuń
  4. Następna pozytywna recenzja. Mam nadzieję, że uda mi się ją gdzieś dorwać:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z jednej strony mam ochotę na tę książkę, ale z drugiej wolałabym najpierw sięgnąć po początek serii.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo byłam ciekawa tej książki i teraz już wiem, że muszę również ją mieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz.

      Usuń
  7. Czytałam "Kobietę ze śniegu", była świetna. Mam nadzieję, że uda mi się zdobyć inne książki autorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się o nie postarać, doskonałe pozycje.

      Usuń
  8. Bardzo zachęcająca recenzja :)

    OdpowiedzUsuń

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.