sobota, 9 czerwca 2018

Krótka historia mafii sycylijskiej - Tomasz Bielecki

Wydawnictwo Editio, Ocena 4,5/6
Recenzja mojego męża.

Niezła, ciekawie napisana choć z pewnością nie wyczerpująca tematyki książka. Dobra do przeczytania w kilka godzin. Świetnie się sprawdzi jako lektura w trakcie nadchodzącego lata.

Bohaterka niniejszej książki, włoska mafia to działająca nieomal jawnie przestępcza organizacja, a jednocześnie maszyna do zarabiania brudnych pieniędzy idących w miliardy. Zwalczana od dekad, nadal działa. Największe sukcesy odnosi na południu Włoch, gdzie struktury mafijne są wyjątkowo silne i trwałe, a przy tym zdające się być niezmiennymi, monolitem.
Autor analizuje tę organizację od czasów II wojny światowej aż do współczesnych nam lat. Sporo dowiadujemy się o strukturze, historii, działalności włoskiej mafii. 
Książka podzielona jest na 9 części. W każdej z nich omówione jest inne zagadnienie dot. mafii, poczynając od krótkiego wprowadzenia, poprzez słowniczek pojęć o mafii, rozwój przed, w czasie i tuż po II wojnie światowej, opis najkrwawszych dokonań tej organizacji, rys najokrutniejszych i najbardziej znaczących postaci w strukturach, aż po dzień zwyczajny w tej organizacji i opowieść o tych, którzy złamali świętą zasadę omerta, czyli milczenia i współpracowali z organami ścigania.
Ponieważ mafia związana jest nierozerwalnie z włoską i światową polityką, im także Bielecki poświęca sporo miejsca w swojej książce. Sporo miejsca autor poświęca związkom mafiosów z politykami zarówno włoskimi, jak i spoza tego kraju. Zadziwiające, jak daleko sięgały macki mafii, jak przekupni potrafią być ludzie bez względu na zajmowane stanowisko.
Książka ta to jakby takie kompedium wiedzy o mafii, które opiera się na dotychczas wydanych publikacjach, już istniejących ustaleniach. Krótka historia mafii nie jest książką naukową, czy popularnonaukową. jest ona zbiorem informacji, wiedzą w pigułce. 
Krótka historia mafii sycylijskiej napisana jest ciekawie choć brak mi przypisów, które pozwoliłyby zainteresowanym osobom sięgnąć do innych pozycji, poszerzyć swoją wiedzę.
Książkę czyta się dobrze, polecam na kilkugodzinną lekturę.

1 komentarz:

  1. Myślę, że mojemu narzeczonemu mogłoby się spodobać. 😊

    OdpowiedzUsuń

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.