wtorek, 4 września 2012

Zdrada - Danielle Steel

Wydawnictwo Świat Książki, Okładka miękka, 256 s., Moja ocena 4/6
Danielle Steel to znana pisarka amerykańska. Niezwykle popularna autorka kobiecych romansów i książek obyczajowych (chociaż tych ostatnich jest w jej dorobku zdecydowanie mniej). Jest także rzeczniczką praw dzieci. Steel udziela się społecznie – jest przewodniczącą Amerykańskiego Stowarzyszenia Bibliotecznego oraz rzecznikiem prasowym American Human Association, działającego na rzecz dzieci uzależnionych.
Opublikowała ponad 50 książek, których łączny nakład przekroczył rekordową liczbę 300 milionów egzemplarzy, a każda nowa trafia nieodmiennie na czołowe miejsca najpoważniejszych list bestsellerów. Z powodu, iż jej książki utrzymują się na pierwszym miejscu list bestsellerów, Steel trafiła nawet do Księgi Guinnessa. Bardzo popularna jest także w Polsce.
Zdrada to kolejna powieść pisarki, którą miałam okazję przeczytać.
Bohaterką jest Thallie Jones, która  w wieku zaledwie 39 lat, jest jedną z najbardziej uznanych reżyserek świata, spełnioną kobietą, matką, a od czterech lat żyje w szczęśliwym związku z Huntem, producentem filmowym. Thalie zarabia na swoich filmach miliony, ma piękny dom, zdrową mądrą córkę, kochającego ją nad życie mężczyznę, wierną (dobre sobie:)) przyjaciółkę, która niestrudzenie dba o nią i jej interesy.... Wydaje się, że do szczęścia nic jej nie potrzeba, że ma wszystko. Ale do czasu.
Przygotowując się do kolejnej filmowej produkcji, inwestor zleca przeprowadzenie w jej firmie audytu. Jego efektem jest prawdziwy szok dla Thallie. Okazuje się, że od czterech lat jest systematycznie okradana, a przez ten czas z jej konta bankowego zniknęła kwota miliona dolarów. Wszystko jest robione w białych rękawiczkach i do tego tak sprytnie, że nie udaje się początkowo ustalić, kto jest złodziejem, kto co miesiąc od 4 lat wypłaca po 25 tys. dolarów. Do tego księgowy Thallie odkrywa zagadkowe płatności kartami za pobyty w najdroższych hotelach świata, w terminach, kiedy Thallie na pewno nie wyjeżdżała z kraju. 

Co, albo kto się za tym kryje? To wyjaśni dopiero śledztwo prywatnego detektywa i agentów FBI, których za radą prawnika angażuje Thallie. 
Danielle Steel
W wyniku dochodzenia wyjdą na jaw największe podłości jakich wobec kobiety dopuściły się najbliższe jej osoby – przyjaciółka i ukochany mężczyzna. Dodatkowo Thallie spotka jeszcze jeden cios – umrze jej ukochany ojciec.
Czy kobieta da radę podnieść się po takich ciosach?
Jak potoczą się losy jej i tych, którzy ją skrzywdzili?
Ci, którzy znają twórczość Danielle Steel mogą od razu sobie odpowiedzieć, że Thallie wyjdzie z tego obronną ręką, poraniona, zdradzona, upokorzona, ale mocniejsza, silniejsza, gotowa na nowe wyzwania i nową miłość.
To taki stereotyp u Danielle Steel -choćby nie wiem, jakich okrucieństw, podłości doświadczyli jej główni bohaterowie (przede wszystkim są nimi kobiety) wychodzą z nich dużo silniejsi z wiarą w nowe życie. Wiem, wiem, przesłodzony banał, aż mdli, ale czasami taka landrynkowa powieść, na końcu której zawsze czeka happy end jest potrzebna.
Czytam książki Danielle Steel od wielu lat i mimo ich przewidywalności i trącenia banałem niekiedy ocierającym się aż o kicz, jestem ich zagorzałą fanką. Przy ich lekturze doskonale wypoczywam, relaksuję się i na moment zapominam o problemach dnia codziennego.
Dodatkowym plusem jest fakt, iż książki te nie wymagają zbytniej uwagi, a ponieważ nie zawierają w sobie  wiekopomnych przesłań, ani filozoficzny dysput, czyta się je bardzo szybko i są prawdziwym relaksem.

Powieści Steel mają moc oczarowywania kobiet, ponieważ wiele z nas lubi bajki i dobre zakończenia, a pisarka konsekwentnie daje wyraz przeświadczeniu, że dobro ma zawsze zdolność pokonania zła, że miłość może pokonać nienawiść, że warto czekać na tę jedyną szansę i wykorzystać ją, a trudy i problemy dotychczasowego życia zostaną nagrodzone happy endem:). Każda czytelniczka w bohaterkach książek Steel znajdzie coś dla siebie – pociechę, nadzieję, rozrywkę, refleksję, a momentami także świetną zabawę, ponieważ niektóre przygody i zbiegi okoliczności, które przydarzają się bohaterom książek Steel są tak nieprawdopodobne, że nie pozostaje nic innego poza śmiechem.
Polecam lekturę książek Danielle Steel, polecam Zdradę, doskonale przy tej książce wypoczęłam, a to co spotkało główną bohaterkę może spotkać każdą z nas, oczywiście nie zostaniemy okradzione na kwotę miliona dolarów, ale zdrada przez dwie najbliższe nam osoby, niestety zdarza się w szarym, realnym życiu częściej niż by nam się wydawało i boli zwyczajne kobiety tak samo mocno, jak światowej sławy reżyserki.
Mimo iż autorka ma wielu przeciwników, ja nieustająco będę zachwalać jej książki. Jednak nie mogę dać wyższej oceny niż 4/6. 

Jeżeli mam być jednak szczera, to jest tylko jedna, jedyna książka autorstwa Danielle Steel, której mogę dać maksymalną ocenę 6/6, to Echa. Beata Żydówka pochodząca z zamożnej rodziny zakochuje się we francuskim arystokracie i wychodzi za niego za mąż. Dla obu rodzin małżeństwo to jest mezaliansem. Wbrew wszystkim przeciwnościom młodzi są szczęśliwi i tworzą wspaniałą kochającą się rodzinę. Wkrótce wybucha II wojna światowa do Francji wkraczają Niemcy. Trudne lata okupacji oznaczają kres spokojnego życia mieszkańców tego kraju. Beatę i jej córkę Amadeę czekają łzy i cierpienie. Książka naprawdę poruszająca.

2 komentarze:

  1. Kiedyś czytałam książki autorki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam jeszcze nic tej autorki, może kiedyś. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.