niedziela, 26 listopada 2017

Saloniki. Miasto duchów. Chrześcijanie, muzułmanie i żydzi w latach 1430–1950 - Mark Mazower

Wydawnictwo Czarne, Ocena 5-/6
Recenzja mojego męża.

Saloniki to wyjątkowe miasto założone przez Filipa Macedońskiego w IV w. p.n.e. Doskonale położone, nad wodą, na skrzyżowaniu ważnych szlaków łączących Azję z Europą od zawsze było łakomym kąskiem dla najeźdźców i ma bogatą, liczącą ponad 2 tys. lat historię.
Mark Mazower opowiada zaledwie o niewielkim wycinku tej historii o pięciu wiekach, gdy Saloniki przez spory okres czasu znajdowały się pod panowaniem tureckim,a w mieście zamieszkiwały najróżniejsze nacje i religie, a mieszkańcy miasta władali wieloma językami.
Mazower bazuje na bardzo bogatym i różnorodnym materiale źródłowym. Należą do nich setki dokumentów. Są to dokumenty m.in. osmańskie, weneckie, greckie, austriackie, francuskie, angielskie.
Efekt trwających wiele miesięcy prac i badań jest ta licząca ponad 500 stron książka, w której autor pokrótce opowiada o wczesnej historii miasta, o jego rozwoju szerzej skupiając się na pięciuset w/w latach. Opowieść to połączenie elementów często gorzkiej i krwawej historii z kulturą, stylem życia, architekturą, ale przede wszystkim sporą porcją informacji dot. współżycia pomiędzy różnymi grupami religijnymi i etnicznymi. Ukazane są też zarzewia konfliktów, ale i symbiozy wynikającej z bliskiego współżycia różnorodnych kulturowo i etnicznie grup ludzkich.
Całość okraszona anegdotami, ciekawymi cytatami. Wszystko to sprawia, iż Saloniki. Miasto duchów. Chrześcijanie, muzułmanie i żydzi w latach 1430–1950 czyta się doskonale.
Oczywiście, książka nie jest doskonała. Autor nie poruszył kilku ważnych zagadnień, kilka potraktował odrobinę zbyt lakonicznie. Ale Saloniki mają tak bogata i wielowymiarową historię, nawet w w/w okresie, iż tom szerzej omawiający tę tematykę musiałby liczyć kilkakrotnie razy więcej stron. Mimo tego drobnego minusu, książkę polecam.
Opowieść Mazower kończy na 1950 roku. Dlaczego wybrał taka datę dowiecie się z lektury tej ciekawej książki, do czego gorąco zachęcam.





1 komentarz:

  1. kurczę muszę częściej książki z Czarnego czytać!!!

    OdpowiedzUsuń

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.