poniedziałek, 28 lutego 2022

Dom blisko rzeki. Saga rodu Casadio


 Wydawnictwo Sonia Draga, Moja ocena 4/6
Powieść trochę dziwna, melancholijna, odrobinę smutna, z pewnością wciągająca, choć ja bym trochę przyspieszyła akcję.
Oczekiwałam (zgodnie z zapowiedzią wydawcy) sagi. W sumie to właśnie dostałam. Autorka dosyć zręcznie prowadzi nas przez kolejne 200 lat i opowiada losy trudnej i bardzo skomplikowanej rodziny Casadio. Wszystko rozpoczyna się na początki XIX wieku gdy para, której miłość skazana była na niepowodzenie, bierze ślub.Oboje, niczym Romeo i Julia, z diametralnie od siebie różnych rodów.
Ona Romka, żyje w taborze, a jej krewni rozmawiają z duchami. On z niebywale racjonalnej rodziny, dobrze urodzony, blondyn zamieszkały w dolinie Padu. Ich rodziny, style życia, przeszłość, oczekiwania są od siebie odlegle tak bardzo, że bardziej już nie można.
Zdawałoby się, że ta miłość nie ma prawa się udać, że nic z tego nie będzie. Nic bardziej mylnego.
Rodzą się kolejne dzieci, rodzina się rozrasta, zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Więcej już wam nie zdradzę. Gwarantuję, że będziecie zaskoczeni.
Dom blisko rzeki to inna powieść od tych, które dotąd czytałam. Melancholia, powolne tempo akcji, dziwne zachowania bohaterów, odrobinę metafizyczny charakter fabuły. Zdziwienie z mojej strony, ale i ciekawość, co będzie dalej. A dalej, z każdym kolejnym rozdziałem, jest coraz dziwniej.
Jedni krewni wróżą, inni widza przyszłość, a kolejni rozmawiają z duchami. Dziwne, zaskakujące.
Ale nie tylko takimi dziwnymi zachowaniami stoi ta rodzina. Z niektórymi jej członkami przeżywamy wielkie romanse i miłości, z innymi podróżujemy. Ma miejsce także cała gama innych wydarzeń, które sprawiają, że mimo odrobinę dziwnego początku, ta książka wciąga i to bardzo.
Czyta się szybko, w pewnym momencie odrobinę zachłannie. Polecam dla osób szukających trochę innej powieści.

piątek, 25 lutego 2022

:(

 

Nie mogę od 2 dni nie oglądać wiadomości. Nie mogę spać. Przeczytałam książkę, owszem, ale nie jestem w stanie o niej pisać. Wszystko wydaje się takie miałkie, bez sensu. Może za kilka dni...
Do zobaczenia. 


 

środa, 23 lutego 2022

Druga siostra - Mohlin Peter , Nyström Peter

 


Wydawnictwo Czarna Owca, Moja ocena 4/6
Nie ukrywam, pierwszego spotkania z serią i książki Ostatnie życie nie zaliczam do najbardziej udanych. Ale ponieważ jestem wielką fanką literatury skandynawskiej, postanowiłam parze autorów i ich kolejnej książce dać szansę.
Okazało się, że było warto. Może nie jest to najlepszy kryminał, jaki czytałam, ale lepszy niż poprzedni tom.
Bohaterem ponownie jest prześladowany przez demony przeszłości były agent agent John Adderley. Śledzimy jego losy, które po części są kontynuacją tych z Ostatniego życia. Warto wobec tego czytać obie te książki, po kolei.
Pewnego dnia, zupełnie mimochodem, zostaje on wplątany w zaskakującą historię dwóch sióstr, pięknej i zdeformowane, dobrej i złej, szczęśliwej i pokrzywdzonej. Siostry są właścicielkami doskonale prosperującej firmy, której mózgiem jest ta brzydsza, zdeformowana siostra. Obie stworzyły cieszącą się ogromnym powodzeniem aplikację randkową.Wszystko idzie doskonale, aż do dnia...gdy ta piękna siostra zostaje znaleziona martwa, a o jej zabójstwo podejrzana jest ta brzydsza z sióstr.
Rozpoczyna się nawet nieżle prowadzone śledztwo. Adderley nie chce go prowadzić, ale niestety nie ma wyboru. Jak się szybko okazuje, mimo iż Adderley ma duże doświadczenie śledcze, znalezienie zabójcy i rozwikłanie zagadki będzie trudniejsze niż można by przypuszczać. A najtrudniejsze jeszcze przed nim.
Trudne śledztwo, mocno dające o sobie znać demony przeszłości, ukrywanie się pod zmienioną tożsamością, niebanalny charakter to wszystko sprawia, iż John Adderley jest naprawdę ciekawą, wartą uwagi postacią o wiele ciekawiej nakreśloną niż w 1 części serii.
Dodatkowo interesujący i w kilku miejscach bardzo zaskakujący zarys fabuły. No i przesłanie, wnioski, które same nasuwają się, a które nie są wesołe. Kondycja naszego społeczeństwa, nas, jako ludzi jest coraz gorsza, nie mam co do tego żadnych złudzeń.
Sam pomysł na treść jest ciekawy, inny od schematów i może się podobać. Może książka nie zwala z nóg, nie przykuwa do siebie na kilka godzin, nie zarwałam dla Drugiej siostry nocy, ale czytałam też bez przykrości, nawet ze sporą przyjemnością. Widać, iż jest to lepsza książka od 1. tomu. Polecam, chociaż nie oczekujcie kryminału roku. Dostaniecie niezłą, zapełniająca kilka godzin i zmuszająca do chwili refleksji lekturę.






poniedziałek, 21 lutego 2022

Czas grzechu. Jaśminowa saga tom 1 - Anna Sakowicz


Wydawnictwo Poradnia K, Moja ocena 5,5/6
Uwielbiam sagi. Nic więc dziwnego, iż sięgnęłam po 1. tom Jaśminowej sagi. Wspaniała lektura, która porwała mnie od 1. strony i trzymała w swoich objęciach aż do końca. Nie jestem tylko zadowolona, że muszę chwilę poczekać na dostawę kolejnych dwóch tomów. Dlatego dobra rada, kupcie od razu całą trylogię. Nie będziecie jak ja musieli czekać na dostawę, gdy zjada was od środka ciekawość, co dalej.
Czas grzechu to cudowna, epicka opowieść o kilku pokoleniach rodziny Jaśmińskich. Akcja toczy się na przestrzeni kolejnych lat, dekad w trzech różnych rzeczywistościach: w Danzig,w Wolnym Mieście Gdańsku i w Gdańsku.
Nie będę wam opowiadać fabuły. Nie ma to najmniejszego sensu. Jest ona wspaniale nakreślona, wielowątkowa i zabiera czytelnika do innego, wyjątkowego świata. Nadmienię tylko, iż opowieść rozpoczyna się w 1916 roku, tuż przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości. Koniec tego tomu to rok 1939.
Rok 1916, jak i kolejne lata były dla Polski bardzo ważne, burzliwe. Wiele się wtedy działo. Sakowicz owe wydarzenia bardzo zręcznie wplotła w dzieje rodziny Jaśmińskich. Do wydarzeń o charakterze ogólnoświatowym, istotnym dla całej Europy i odradzającej się Polski dołożyła te o mniejszym zasięgu, lokalne. Jakie? Tego dowiecie się z lektury tej niezwykłej powieści. Nadmienię tylko tyle, że sam początek książki to smutne wydarzenie dla naszych bohaterów. Ma bowiem miejsce pogrzeb syna głównego bohatera. To wydarzenie kładzie się cieniem na całym póżniejszym życiu rodziny.
To i inne wydarzenia, małej i wielkiej historii, są zręcznie poprowadzone, bogato udokumentowane, poparte opieką merytoryczną dr Jana Daniluka. Z lektury będą zadowoleni zarówno miłośnicy historii, Gdańska, jak i wielbiciele sag rodzinnych. Jaśmińscy to różnorodna, spora rodzina. To ludzie, których trudno nie polubić, mimo iż charaktery niektórzy maja ciężkie. Bardzo się z nimi zżyłam i niecierpliwie czekam na dalszy ciąg ich losów. Losy introligatora z Wrzeszcza Antoniego Jaśmińskiego oraz jego córek - Katarzyny, Julii i Stasi, oraz ich bliskich, mężów, dzieci, sąsiadów, kuzynów etc zachwycają.
Obok warstwy historycznej, bardzo ciekawie nakreślonych bohaterów, największym atutem Czasu grzechu jest cudownie oddany, wręcz magiczny klimat dawnego Gdańska. Czułam się jakbym odbyła podróż w czasie. Nie jestem mieszkanką Gdańska, ale autorka także nią nie jest. Jednak widać od razu, iż Anna Sakowicz zadała sobie mnóstwo trudu, wykonała kawał doskonałej roboty żeby na kartach książki odmalować przed nami inny świat, świat Gdańska, którego już nie ma, a który ożywa przed oczami czytelnika. Autorka zabrała mnie w wyjątkową podróż.
Z tego co wiem, kolejne tomy toczą się w następnych dekadach. W całość niezwykle zręcznie wplecione są kolejne historyczne wydarzenia, a akcja kończy się współcześnie. Jestem bardzo ciekawa dalszego ciągu. Gorąco zachęcam was do lektury Czasu grzechu. Wspaniała, doskonale opracowana, mistrzowsko napisana powieść.

 

sobota, 19 lutego 2022

Gray man tom 1 - Mark Greaney

 

Wydawnictwo Poradnia K, bez oceny
Rzadko, może 1x w roku nie potrafię ocenić książki. Z różnych przyczyn. Gray man ku mojemu zdumieniu do takich książek należy.
Zachęcona świetnym blurbem, genialnymi hasłami marketingowymi, wiele sobie po tej lekturze obiecywałam, zbyt wiele. Balonik oczekiwań był napompowany do granic możliwości. Niestety pękł on z wielkim hukiem.
Jest to książka dla osób lubiących absurdy, literaturę typu zabiligoiuciekł, oraz tolerujących najbardziej kuriozalne, bezsensowne zbiegi okoliczności.
Tytułowy Gray man to seryjny zabójca, killer do wynajęcia. Niby nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie jego kodeks honorowy. Tak, zabójca z kodeksem etycznym, swoistym dekalogiem zasad. Jest on osobą, dla której najmniej na świecie liczą się pieniądze. Dziwne zważywszy na to, że jest osobą do wynajęcia, czyli za swoje usługi oczekuje zapłaty.
Nie to jest jednak najbardziej kuriozalne. Tym, co wzbudziło u mnie paroksyzmy śmiechu i niedowierzania, że ktoś, jakikolwiek autor mógł na coś takiego wpaść jest niesamowity wprost zbieg okoliczności, nieprawdopodobnych przypadków i zdarzeń, które stały się udziałem naszego killera.
Normalnemu człowiekowi 10 żyć by na to nie wystarczyło. Gray man ma tylko 1 życie i ma się w nim doskonale. Można powiedzieć, że nasz heros doświadczył w życiu wszystkiego, wszystko się go imało, wszystko mu się przydarzyło. I wyszedł z tego w sumie obronną ręką. Takie połączenia McGyvera z Robocopem, Super manem i Terminatorem. Chociaż nie, stop. Ci wcześniej wymienieni są przy Gray manie po prostu bez szans. Coś nieprawdopodobnego. Przy tym wszyscy go tropią, gonią na lądzie, w wodzie, w powietrzu, nieomal z kosmosu, a on poraniony, pozszywany, krwawiący ucieka i ma się doskonale. Cała armia świata nie jest go w stanie pojmać.
Jedno jest pewne, jest on niezniszczalny i uznawany w swoim środowisku wręcz za boga. Skąd taki człowiek się wziął? Jaka historia za nim stoi? Co z tego wyniknie? Tego dowiecie się z tej kuriozalnie nieprawdopodobnej lektury.
W sumie to nie wiem nawet czy zachęcać was do lektury czy nie. Jeżeli kierujecie się logiką ta książka, jej bezsens i brak realizmu was obrażą. Jednak jeżeli potraktujecie ją jako zabijacz czasu, lekko z przymróżeniem oka, to będziecie się dobrze bawić.
Z pewnością nie jest to literatura najwyższych lotów. Nie jest to też thriller ani kryminał. Jest to hmmm...w sumie sama nie wiem co. Bawiłam się jednak przednie Trzeba mieć talent żeby taką książkę napisać. Ja bym na to nie wpadła. Minus za bardzo kiepskie tłumaczenie i w zasadzie brak redakcji oraz fatalne błędy językowe, stylistyczne. Wielki plus za działania marketingowe.


czwartek, 17 lutego 2022

Kłamstwa, wszędzie kłamstwa - Adele Parks

 

Wydawnictwo Kobiece, Moja ocena 5/6
Bardzo ciekawe połączenie powieści obyczajowej z naprawdę zaskakującym thrillerem, którego najmocniejszą strona są nagłe zwroty akcji.
To opowieść o z pozoru udanym małżeństwie Daisy i Simona, które tak naprawdę sypie się w proch. Wystarczył do tego jeden ruch, jedno niewielkie zawirowanie żeby z pozoru idealnej rodziny nie zostało absolutnie nic.
Z pozoru para idealna, rodzina idealna. Młodzi, piękni, zamożni, ale bez kłopotów finansowych, dobre prace, cudowny dom, udana córeczka, wspaniali znajomi. Czego chcieć więcej? Może niczego gdyby to wszystko było prawdą, a nie nędzna fasadą.
Jedno wydarzenie, jeden problem pociąga za sobą kolejne. W głowie obojga zaczyna się tworzyć lawina podejrzliwości, problemów, kiełkują podejrzliwe myśli, rodzą się dziwne i niebezpieczne pomysły. A to dopiero początek. Jedno kłamstwo niczym kula śnieżna pociąga za sobą kolejne. W pewnym momencie mamy kłamstwa, wszędzie kłamstwa. Trudno odróżnić co jest prawdą, Czy cokolwiek jest prawdą?
Śledzimy, i nie ukrywam, że z zapartym tchem, prawdziwy dramat rodzinny, ale i dramat umysłów głównych bohaterów. Całość tym bardziej szokująca, iż w pewnym momencie osią jednego z dramatów stanie się niewinna dziewczynka, córka Daisy i Simona.
To bardzo energiczna, szybka i niezwykle poruszająca opowieść, która angażuje czytelnika już od pierwszych stron. Rozpoczynając lekturę nie pomyślałam nawet przez chwilę, że tak mnie ta książka pochłonie, że tak bardzo będę kibicować bohaterom. Gdy doszło do momentu przełomowego, do tragedii, której ogrom nawet trudno sobie wyobrazić, emocje sięgnęły zenitu. Ale cicho sza...nic więcej wam nie zdradzę. Zachęcam za to do sięgnięcia po powieść Adli Parks. Naprawdę wciąga i naprawdę warto ją przeczytać.

 


środa, 16 lutego 2022

Żyjąca Góra - Nan Shepherd

 


Wydawnictwo Zysk i S-ka, Moja ocena 5,5/6
Zawartość i wymowa tej książki jest odwrotnie proporcjonalna do ilości stron. Zaledwie 184 strony, a treść wyjątkowa.
Autorka, Nan Shepherd w sposób wyjątkowo plastyczny, sugestywny i poruszający odmalowuje szkockie góry Cairngorms, ukazuje ich piękno, potęgę, opisuje swoje wielokrotne wędrówki po tym terenie.
Zdawałoby się, cóż takiego..góry, jak wiele innych. Książka o nich...nic takiego. Jeżeli tak myślicie, to jesteście w wielkim błędzie. To nie są zwykłe góry. To nie jest zwykły wędrowiec. I to nie jest zwyczajna opowieść.
Shepherd poświęciła życie poznaniu duszy, całości istnienia gór Cairngorms. Poznała każdy kamyk, każdą skałę, każdą roślinę i każdy strumień. Pokochała to miejsce. Stało się ono jej pasją, życiem, duszą. Śmiało można powiedzieć, że obie, i autorka i pasmo górskie, stanowiły jeden organizm.
Ową pasję, miłość do szkockiego pasma górskiego widać w każdym zdaniu w tej książce.
Sięgając po Żyjąca Górę nie wiedziałam czego się spodziewać. Na pewno nie oczekiwałam takiej lektury jaką dostałam. I to wszystko wyraźnie widać w książce.
Shepherd zabrała mnie w magiczną podróż do wyjątkowego świata. Ukazała jego magię, piękno, potęgę, grozę, mądrość. Zwróciła uwagę na coś, co nawet gdybym w tym miejscu się znalazła, dla mnie pozostałoby niezauważalne. Pomiędzy autorką i pasmem górskim Cairngorms jest jakaś wyjątkowa wieź, która widać od pierwszej strony.
I nie jest to zwyczajna podróżnicza opowieść. To rodzaj magii, opowieści wyjątkowej, którą można czytać po wielokroć. Za każdym razem odkrywa się coś nowego, na coś innego zwraca uwagę.
Wyjątkowa opowieść o magicznym miejscu, opowiedziana w sposób, który staje się udziałem niewielkiej garstki ludzi. Manuskrypt tej książki powstał w trakcie II wojny światowej. Przeleżał nietknięty ponad trzydzieści lat.Ważne, ze został wydany i my możemy się nim teraz rozkoszować. Polecam dla szukających czegoś innego, czegoś pięknego, czegoś wyjątkowego, co przemawia do głębi duszy.


wtorek, 15 lutego 2022

Estrogen - Stachula Magda , Sinicka Alicja , Muniak Klaudia

 

Wydawnictwo Luna, Moja ocena 4/6
Trzy doskonale znane autorki kryminałów. Byłam ciekawa, jak razem dadzą sobie radę, każda pisze inaczej. Jak to wszystko pogodzą. Jak im po prostu to wyjdzie.
Mamy bardzo ciekawy zabieg, bo nie tylko trzy autorki, ale i trzy bohaterki. Bardzo różne od siebie bohaterki.
Patrycja, Michalina i Daria, one trzy za to jeden, ten sam mężczyzna, Michał. Jest on kucharzem, jurorem, bawidamkiem, celebrytą. Wszędzie go pełno, wszystkie kobiety uwodzi, czaruje. I niestety, ale dosyć dobrze mu to wychodzi. Większość kobiet ulega jego czarowi, co Michał bezwzględnie wykorzystuje i prze do wyznaczonego sobie celu niczym taran.
Jego przeciwieństwem jest siostra bliżniaczka, Michalina. Spokojna, cicha, będąca w cieniu brata, w zasadzie podporządkowana mu. Michalina zdaje się być z tym pogodzona. Jednak to tylko pozory. Pewnego dnia kobieta mówi - mam dosyć i rozpoczyna proces wyrównywania krzywd i swoistej zemsty.
Jednak nie tylko ona chce wyrównać rachunki z Michałem. Również Patrycja, którą Michał bardzo skrzywdził, poniżył. Zmiany sytuacji, wyrównania rachunków pragnie także Daria, obecna partnerka Michała. Dlaczego? Co takiego stało się w ich życiu, że teraz szykują zemstę...inaczej tego nie można nazwać. Każda inna, każda z innymi doświadczeniami, początkowo się nie lubią, ba nie tolerują, jednak wszystkie trzy maja wspólny cel. Czego pragną? Co planują? Co z tego wyjdzie?
Tego dowiecie się z tej naprawdę niezłej książki. Warto po nią sięgnąć.
Książka niejednoznaczna, nieżle napisana. Nie widać najmniejszych różnic w stylu pisarskim autorek, dopasowały się do siebie doskonale.
Historia zdaje się być banalną. Jednak wierzcie mi, wcale taka nie jest. Poznajemy ją z perspektywy trzech kobiet. Są różne, w wielu kwestiach inaczej postrzegają świat, ale cel mają jeden. Jedna to konkretna, wiedząca czego chce kobieta, druga całkowicie nieobliczalna osoba, trzecia delikatna i bardzo pokrzywdzona. Co właściwie będzie ich celem? Jaką drogę obiorą?
Mimo początkowej pewności, że wiem, jak potoczy się fabuła gwarantuję bardzo dużo elementów zaskakujących.
Cennym dodatkiem jest społeczna tak można to określić, wymowa książki, jej przesłanie. Niewątpliwie zmusza ono do przemyślenia kilku spraw.
Estrogen to zaskakująca książka. Chodzi tu zarówno o przebieg akcji, jak i fakt, iż nie jest to thriller, choć tak początkowo można by sądzić. Akcja toczy się powoli, czasami leniwie, ale zaskakująco. Czyta się dobrze, szybko, z ciekawością, ale trochę padło moim zdaniem zakończenie i motywacja jednej, konkretnej osoby. Dla mnie coś nie tak. To jedyny minus w całej książce.
Mimo tego polecam. Niezła, ciekawie się tocząca lektura.


poniedziałek, 14 lutego 2022

Dziewczyna z fotografii

 


Wydawnictwo Zysk i S-ka, Moja ocena 4,5/6
Ciekawa, nieżle napisana, emanująca takim specyficznym nastrojem opowieść o Nataszy, młodej kobiecie, marzącej o zostaniu primabaleriną. Jednak wydarzenia pewnego dnia, w zasadzie chwila, zrządzenie losu sprawiają, że wszystkie plany dziewczyny są nieaktualne, a ją samą spotyka niesamowita tragedia. Natasza nie chce pogodzić się z sytuacją, uznać tego co stało się jej udziałem. Nie chce przyjąć do wiadomości, że z jej życiowych planów nic nie wyjdzie.
Po kilku miesiącach, mimo nadal buntu przeciwko losowi, nie oswojeniu się z sytuacja, Natasza postanawia załatwić pewne sprawy, których nie można już odwlekać. W samolocie poznaje człowieka, zupełnie zwyczajnego, który jak się szybko okaże, wiele zmieni i wielokrotnie zostanie postawiony na jej drodze. Rozpoczyna się etap zmian w życiu Nataszy.
Dziewczyna z fotografii to ciekawa, w wielu miejscach bardzo życiowa lektura. Żałoba, zmiana planów, trudne życiowe zakręty, to wszystko może stać się w jednym momencie udziałem wielu z nas. Do tego krok po kroku rodząca się relacja pomiędzy dwojgiem bardzo mocno doświadczonych przez życie ludzi. Dodatkowo garść złych spojrzeń, wrogich komentarzy, momentami wręcz ostracyzmu.
Jak my będąc w takiej sytuacji zachowalibyśmy się? Tego nie wie nikt, kto w takim położeniu  się nie znalazł.
Autorka bardzo ciekawie porusza pewne kwestie, prezentuje ludzkie reakcje, próbuje nam pokazać, jak wiele zależy od nas samych, jak przewrotny i często okrutny bywa los i jak bardzo ważne jest nasze nastawienie nawet gdy wszystko jest przeciwko nam. To także opowieść o drugim człowieku i o pokonywaniu własnych słabości, które bardzo często zdają się być nie do pokonania.
Całość opowiedziana w subtelny i odrobinę eteryczny sposób, nastrojowo. Czyta się z dużą przyjemnością często popadając w zadumę. Polecam.



sobota, 12 lutego 2022

Skorumpowani - Don Winslow

 


Wydawnictwo HarperCollins, Ocena 5,5/6
Momentami ostra, szczera do bólu, mroczna historia, której bohaterem jest Denny Malone nazywany królem północnego Manhattanu nowojorski policjant. Od zawsze chciał być gliną. W zasadzie nie miał innych życiowych marzeń poza byciem najlepszym stróżem prawa. Niby wszystko proste, oczywiste. Jednak jak się szybko w trakcie lektury okazuje, coś poszło nie tak....bardzo nie tak. I Denny znalazł się nie tam gdzie powinien.
Mężczyzna dowodzi elitarnym zespołem o nieograniczonych uprawnieniach. Formacja ta została powołana do zwalczania gangów, handlu narkotykami i bronią. Dowódca takiego oddziału powinien być wzorem. Jednak to właśnie Denny ma brudne ręce.
Wraz z kolegami ukradł kilka milionów dolarów – w narkotykach i gotówce – zdobytych podczas największego policyjnego nalotu w historii Nowego Jorku. A to dopiero czubek góry lodowej tego, co dokonał stojący po mrocznej stronie prawa Malone.
Opisy są realistyczne, nakreślone prostymi słowami, bez zbędnych ozdobników, bez ciągnięcia na siłę fabuły. Winslow używając normalnego, prostego języka wystarczająco oddaje klimat NY i władających nim ludzi. Korupcja, przestępstwa, chciwość, siatka zależności, zarówno po stronie przestępców, jak i po stronie tych, którzy teoretycznie powinni strzec prawa.
Rozrośnięta niczym największa pajęczyna siatka zależności zdaje się nie mieć końca. W pewnym momencie czytelnik zaczyna się zastanawiać, czy w NY jest ktoś uczciwy...
Wielkim plusem opowieści są jej główni bohaterowie. Pierwszy to miasto Nowy Jork, które autor opisuje bardzo drobiazgowo. Poznajemy przy tym przede wszystkim tę mroczną, rzadko dostępną dla zwyczajnych ludzi część metropolii.
Drugim bohaterem jest Denny Malone, postać nietuzinkowa, wieloznaczna, barwna i mimo mrocznego życia po ciemnej stronie nie mająca żadnych skrupułów.
Wspaniale stworzony i zaprezentowany wzorzec antybohatera, człowieka, któremu coś poszło nie tak, który miał wzniosłe idee, a wyszło...Winslow stworzył pełnokrwistego, wzbudzającego całą gamę uczuć człowieka, postać z krwi i kości z którym może się utożsamiać wielu czytelników.
Autor już od pierwszej strony wciąga nas w mroczny, niepokojący, brudny świat nowojorskich przestępców, ale i nowojorskich skorumpowanych gliniarzy. Winslow kreśli barwny, niepokojący świat, w którym akcja przedstawiona jest niczym migawki zdjęciowe, szybko, krótko, oszczędnie. Całość podszyta jest niepokojem, niedopowiedzeniami, a momentami nawet obrzydzeniem.
Polecam. Czyta się doskonale i książka bardzo mocno wciąga. Idealna lektura na długie, zimowe wieczory i bardzo dobra, dopracowana powieść.