środa, 21 sierpnia 2013

Pan Whicher w Warszawie - Agnieszka Chodkowska-Gyurcis, Tomasz Bochiński

Instytut Wydawniczy Erica, Okładka miękka, 496 s., Moja ocena 5/6
Doskonały, polski, historyczny kryminał. Aż jestem zła, że książka tyle czasu musiała czekać na swoją kolej.
Akcja rozgrywa się w Warszawie będącej pod zaborem rosyjskim, pod koniec 1862r. Jest to czas, który śmiało można określić, jako tykającą bombę zegarową. Zarówno strona polska, jak i rosyjska czekają na ruch przeciwnika, a powstanie tuż, tuż.
W niewyjaśnionych okolicznościach znika krewna cara.Rzecz niesłychana. Do jej odnalezienia zostają postawione na nogi wszystkie możliwe służby. Nawet z Anglii zostaje ściągnięty wybitny specjalista, tytułowy pan Whicher, który jest detektywem Scotland Yardu.
W tym samym czasie inspektor Mikołaj Czernyszewski prowadzi śledztwo w sprawie seryjnego mordercy, który terroryzuje miasto.
Niezwykle ciekawy pomysł na książkę. Jak twierdzą sami autorzy, nie jest to stricte kryminał, a książka historyczna z wątkiem kryminalnym w tle. Dla mnie to jednak przede wszystkim kryminał, ponieważ akcja toczy się głównie wokół śledztwa. Jak zwał, tak zwał. Z pewnością jest to książka doskonała, sprawnie napisana, z wielkim zacięciem autorów do stworzenia dobrej lektury i z wielka dbałością o oddanie najdrobniejszych nawet szczegółów historycznych epoki. 
Fantastycznie ukazany jest kontrast pomiędzy realiami życia codziennego pod zaborem carskim, a przywykłymi do zgoła odmiennego życia Anglikami. 
Najbardziej jednak spodobało mi się wczucie autorów i wydawnictwa w epokę. Konkretnie chodzi mi o stronę graficzną książki. Jest ona stylizowana na tą z końca XIX w. Nie brak w treści przedruków gazet z tamtego okresu, zdjęć Warszawy z II połowy XIX w. Wszystko to nadaje specyficznego klimatu całej opowieści. Wielu wydawców mogłoby się uczyć, jak wydawać ciekawie kryminały czy też beletrystykę historyczną. Jeżeli do tego wszystkiego dodamy sprawnie prowadzone śledztwo i niezwykle ciekawą intrygę kryminalną, mamy wyśmienitą, pełną smaczków lekturę.
Czekam na kolejną książkę duetu pisarskiego. Ta udała im się znakomicie.  

Książka przeczytana w ramach wyzwania - Czytamy kryminały. 
Książka przeczytana w ramach wyzwania - Czytamy książki historyczne. 
Książka przeczytana w ramach wyzwania - Czytanie miejskie 
Książka przeczytana w ramach wyzwania - Czytamy polskie kryminały 


14 komentarzy:

  1. Tym razem się nie skuszę, ponieważ niezbyt lubię historyczne kryminały. Żeby jeszcze były osadzone w bardziej współczesnych realiach, to może bym i zaryzykowała,a tak to jednak podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię tę serię z wydawnictwa Erica, chętnie sięgnę po książkę bo recenzja mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, seria jest doskonała. czekam niecierpliwie na kolejne pozycje.

      Usuń
  3. Zachęciłaś mnie :D Lubię i powieści historyczne i kryminały, więc połączenie może być ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama jestem zdziwiona że dopiero teraz ją przeczytałaś. Boom na nią był jakiś rok temu, wówczas przeczytałam i byłam i jestem zachwycona. Świetny kryminał, świetne tło historyczne i genialny pomysł na fabułę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez jestem zdziwiona, dlaczego wcześniej po nią nie sięgnęłam.

      Usuń
  5. intryguje... :) A na dodatek strasznie podoba mi się okładka <3 Przeczytam w październiku, bo wtedy skończę mój obecny stosik :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam, bardzo mi się podobała. Wyśmienity styl, nietuzinkowe postacie, świetne oddane tło historyczne i bardzo dobra intryga - same plusy. Genialna debiutancka książka, kiedyś rozpisywałam się z zachwytami nad nią. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również bardzo miło wspominam tę lekturę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię kryminały historyczne i mam tę książkę w domu, więc pewnie wkrótce się z nią zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa, czy tobie również przypadnie do gustu.

      Usuń
  9. Również się zgadzam z Twoją opinią. Świetny kryminał, który trzyma w napięciu. A samo wydanie książki jest genialne. Byłam tym mile zaskoczona po otwarciu pierwszych stron. Aż chce się czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No i moja lista znów się powiększa ;-))))

    OdpowiedzUsuń

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.