Pokazywanie postów oznaczonych etykietą średniowiecze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą średniowiecze. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 stycznia 2015

Człowiek, który czytał umarłych - Antonio Garrido

Wydawnictwo Albatros, Moja ocena 5,5/6
Przyznam się, iż lekturę książki rozpoczynałam z lekkim dystansem. Nie wiedziałam czego się spodziewać.  Tymczasem już po kilkunastu stronach wsiąkłam w świat XIII-wiecznych Chin bez reszty, a Człowiek, który czytał umarłych okazał się rewelacyjnym thrillerem i powieścią obyczajową w jednym. Bohaterem jest postać autentyczna -  Song Ci, który żył w XIII wieku, był znanym chińskim uczonym i stworzył podwaliny medycyny sądowej. Niektóre metody badania zwłok opisane w jego pięciotomowym kompendium wiedzy są stosowane do dziś. Antonio Garrido (autor wydanego jakiś czas temu Skryby) uczynił Song Ci bohaterem niniejszej książki.
Pewnego dnia młody Ci, mieszkający nadal z rodzicami i okrutnym bratem w biednej wiosce, znajduje w czasie orki na polu ryżowym zmasakrowane zwłoki męźczyzny. Sprawa jest o tyle dramatyczna, iż głowa oddzielona jest od pozostałej części ciała i już na pierwszy rzut oka widać, iż ofiara zginęła tragiczną śmiercią od uderzenia w głowę. Na miejsce znalezienia zwłok przybywa okoliczny sędzia, który w sposób kuriozalny, choć nie pozbawiony sensu (ale czy dużo mający wspólnego ze sprawiedliwością?!) znajduje sprawcę zbrodni i skazuje go na okrutną śmierć.  Ci będący niezwykle mądrym człowiekiem pragnie dalej się kształcić, chce zostać sędzią, piąć się w górę, wyrwać się z zapomnianej przez Boga wioski. W związku z tym pomaga sędziemu w prowadzeniu dochodzenia i kuriozalnego skądinąd procesu.
Dla Ci sprawa jest o tyle bolesna, iż skazanym jest ktoś z jego rodziny.Po wykonaniu wyroku sprawy rodzinne Ci przybierają jeszcze bardziej dramatyczny obrót. W ich efekcie młody człowiek wraz z chorą siostrzyczką ucieka do miasta. Docierają do Lin'anu, stolicy cesarstwa. Ale to nie koniec przygód i zła, które wręcz depcze im po piętach. Wydaje się, iż Ci całe życie będzie cierpiał nędze, będzie poniżany. jednak przez przypadek na jaw wychodzą jego unikalne umiejętności. Okaże się, iż Ci jest geniuszem jeżeli chodzi o tzw. czytanie umarłych, czyli wykonywanie sekcji zwłok i ustalanie przyczyn śmierci. Za sprawą wielkiego daru Ci stanie przed kilkoma trudnymi wyborami, kilkakrotnie uniknie śmierci, zostanie zaproszony na cesarski dwór i będzie coraz więcej działo się w jego życiu. 

Garrido stworzył doskonałą książkę, która wciąga już od pierwszych stron lektury. Historia oparta na faktach jest tak zręcznie napisana, iż w jej poznawaniu nie przeszkadza nawet spora ilość chińskich imion i nazw. W posłowiu autor zaznacza, iż sporo czasu zajęło mu poznanie życia Song Ci, chińskiego lekarza sądowego. Z każdym kolejnym skrawkiem informacji na jego temat, umacniało się w pisarzu postanowienie, by to tego niezwykłego człowieka uczynić bohaterem książki. Przeplatając wątki i fakty prawdziwe z tymi wymyślonymi, dodając do tego liczne opisy codziennej egzystencji w Chinach w okresie XIII wieku, ukazując realia życia w Chinach okresu średniowiecza Garrido stworzył fenomenalny thriller, kryminał i świetną powieść obyczajowo-historyczną w jednym. Z każdego z w/w gatunków udało mu się wziąć odpowiednią ilość faktów tak, żeby stworzyć doskonałą książkę. 
Nie dziwi mnie fakt, iż autor za niniejsza książkę został nagrodzony w 2012 roku Premio Internacional de Novela Historica Cidudad de Zaragoza, a w roku 2014 nagrodą Prix Griffe Noire dla najlepszej powieści historycznej wydanej we Francji. W 2013 roku książka została nominowana do słynnej nagrody Edgar Allan Poe Award.  Wyróżnienie to jest o tyle cenne, iż powieści nieanglojęzyczne są nominowane, wyróżniane sporadycznie.

czwartek, 28 marca 2013

Sekretna księga Dantego -Francesco Fioretti

Wydawnictwo Rebis, Okładka miękka, 344 s., Moja ocena 5,5/6
Książka doskonała, jej lektura po moim wczorajszym porannym wysiłku translatorskim była prawdziwa przyjemnością i relaksem.
Ale po kolei.
Dante Alighieri był największym włoskim poetą XIV w. i ojcem literackiego języka włoskiego. Urodził się i dorastał we Florencji, którą jednak na skutek różnych zawirowań musiał opuścić jako polityczny wygnaniec. Tułając się po Włoszech, znalazł wreszcie schronienie na dworze w Rawennie.  
Kiedy w 1315 r. we Florencji ogłoszono amnestię dla więźniów politycznych, Dante na znak swojej niewinności nie skorzystał z niej i pozostał w Rawennie.
Akcja książki rozpoczyna się w momencie śmierci Dantego, w 1321r. w Rawennie. Osią opowieści są zaś losy zmarłego poety i jego największego dzieła Boskiej komedii. 
Dzień po śmierci Dantego do Rawenny przybywa młody medyk z Lukki o imieniu Giovanni. Od początku, gdy tylko dowiedział się o śmierci mentora i przyjaciela, Giovanni ma nieopuszczające go przekonanie, że poeta nie zmarł śmiercią naturalną. Wskazują na to przede wszystkim objawy, np. sine usta zmarłego, przerzedzone włosy etc. Giovanni uważa, że Dante był systematycznie truty arszenikiem. 
Czy to prawda? Kto i z jakiego powodu miałby dosypywać truciznę do jedzenia i picia wielkiego poety? Kto chciał go zabić i jaką tajemnicę chciał przez to na zawsze pogrzebać?
Giovanni i córka Dantego rozpoczynają śledztwo. Dokąd ich ono zaprowadzi? Co odkryją? Jaki związek będą miały te odkrycia z samym poeta i jego tytułową sekretną księgą? Czym w ogóle jest owa księga? Jaki ma ona związek z Zakonem Rycerzy?
Tego dowiecie się z książki. 
Powieść jest wspaniale napisana. Ogromnym atutem są liczne fakty (zarówno z życia Dantego jak i historii ówczesnej Europy) i ich niezwykle zręczne wplecenie w treść książki. Przykładem mogą być losy Dantego. Poeta ożenił się z Gemmą Donati (która jest jedną z bohaterek powieści) i miał z nią czwórkę dzieci. Najmłodsze z nich, córka Antonia wstąpiła jako dorosła osoba do klasztoru, przybierając imię Beatrycze. I to właśnie córka Dantego (Fioretti używa jej prawdziwego imienia, nie zmienia go, jak niekiedy czynią to pisarze) odegra niebagatelna rolę w rozwiązaniu śmiertelnie niebezpiecznej zagadki.
Mimo bardzo dużej ilości faktów historycznych całość czyta się błyskawicznie. Należy to zawdzięczać niezwykle sprawnemu pióru autora i swoistemu darowi snucia niezwykle barwnych, historycznych opowieści. 
Dodatkowym plusem jest aura tajemniczości i ogromna ilość zagadek, które mnożą się niczym przysłowiowe grzyby po deszczu.
Fioretti ukazał w książce wielki talent, który polega nie tylko na snuciu pasjonującej opowieści, ale przede wszystkim na łączeniu fikcji literackiej z faktami historycznymi.
Jednak prawdziwym majstersztykiem i tym co mnie najbardziej urzekło, są opisy XIV-wiecznej Italii, która podzielona na wiele księstw była niezwykle różnorodnym i barwnym tworem. 
Sekretna księga Dantego to doskonale napisana powieść, wciągająca, intrygująca, idealnie oddająca klimat epoki. Jestem pewna, że uwiedzie zarówno zwolenników średniowiecznej historii, jak i jej przeciwników. Powieść jest tak samo niebanalna i tajemnicza, jak losy wielkiego ojca włoskiej literatury, Dantego Alighieri.