piątek, 19 czerwca 2015

Zapowiedź..


albatros-logo-v2-preview
Wilbur Smith
OGNISTY BÓG
data wydania: 1 lipca 2015

„GRA O TRON” W SCENERII STAROŻYTNEGO EGIPTU
 
Wilbur Smith – okrzyknięty przez Stephena Kinga „mistrzem powieści historycznych” i jeden z najlepiej sprzedających się autorów na świecie – w najnowszej powieści, której akcja rozgrywa się w scenerii starożytnego Egiptu, wraca do swoich afrykańskich korzeni.

Ognisty bóg to napisana z epickim rozmachem, zawierająca elementy magii, tajemnicy i romansu krwawa intryga rozgrywająca się w fascynującym, groźnym świecie, który dawno przeminął.
Nad lśniącym Nilem genialny Taita – niewolnik i doradca Faraona – trafia w sam środek splątanych namiętności, intryg i niebezpieczeństw. Zadanie, które mu powierzono – zniszczenie Armii Hyksosa i zawarcie przymierza z Kretą – zmusza go do wyruszenia w górę Nilu, przez Półwysep Arabski do magicznego miasta Babilonu, aż na otwarte morze. Dźwigając na barkach ciężar losów Egiptu, Taita wkracza w świat, w którym granica pomiędzy lojalnością i zdradą jest ruchoma jak piaski pustyni, podstępni wrogowie ukrywają się w cieniu, a w mroku czai się śmierć.

http://www.wydawnictwoalbatros.com/pliki/autorzy/d_smithwilbur.jpg
WILBUR SMITH, światowej sławy pisarz pochodzący z Afryki, piszący po angielsku.
Debiutował w 1964 roku powieścią Gdy poluje lew. Była to pierwsza pozycja z jego najbardziej popularnej sagi historyczno-przygodowej opisującej dzieje rodziny Courtneyów, w której skład weszły m.in. Odgłos gromu, Płonący brzeg, Władza miecza, Monsun, Triumf słońca oraz Assegai. Pełny dorobek Smitha obejmuje 34 powieści, w tym dwie najnowsze: Piekło na morzu i Okrutny krąg. Po jego prozę chętnie sięgają twórcy filmowi. Na duży ekran przeniesiono Kopalnię złota, Zakrzyczeć diabła i Najemników. Na podstawie kilku innych tytułów, m.in. Płonącego brzegu, Władzy miecza, Nilu i Siódmego papirusa, powstały miniseriale telewizyjne. Smith jest miłośnikiem dzikiej przyrody; pasjonuje się współczesną historią Afryki, co znajduje odzwierciedlenie w jego twórczości literackiej. Sporo podróżuje, zwykle w okresie zimowym. Mieszka w Wielkiej Brytanii, Szwajcarii i w Republice Południowej Afryki.

czwartek, 18 czerwca 2015

Mądrość i cuda świata roślin - Jane Goodall

Wydawnictwo Marginesy, Moja ocena 5,5/6
Autorka niniejszej książki, Jane Goodall, to znana na całym świecie brytyjska badaczka w dziedzinie prymatologii, etologii i antropologii. Od lat jest także wysłannikiem ONZ i wspiera organizacje na rzecz poprawy środowiska.
Jedną z jej największych zasług w nauce było odkrycie, że szympansy posługują się narzędziami. Goodall odeszła również od tradycyjnych metod naukowych w poznaniu naczelnych, nadając zwierzętom imiona, zamiast numerować je, jak było to wcześniej w praktyce uniwersyteckiej.
Goodall jest także laureatką licznych nagród, autorką wielu ciekawych książek.Jedną z takich książek jest bez wątpienia Mądrość i cuda świata roślin.
Książkę podczytywałam przez ostatnie kilka tygodni. Goodall przedstawia w niej rośliny z najciekawszych zakątków świata i udowadnia, iż one czują, są zdolne do najbardziej niezwykłych biochemicznych wyczynów. Badaczka opowiada np. o drzewach, które ostrzegają się nawzajem, gdy w ich pobliżu znajdują się groźne dla nich zwierzęta, owady. Drzewa te zaczynają wtedy wytwarzać specjalną substancję, która sprawia, iż ich liście stają się niejadalne. 
Niektóre rośliny wytwarzają z kolei związki chemiczne, które w wyjątkowy sposób wpływają na umysły zwierząt, są jakby halucynogenne. 
Istnieje także bardzo duża grupa roślin będących mistrzami kamuflażu. 
Na blisko 500 stronach autorka zawarła wiele fascynujących  historii o roślinach, zwierzętach, ptakach. Większość z nich wprawiła mnie w ogromne zdziwienie, ale i w jeszcze większy podziw. 
Goodall pisze o roślinach w wyjątkowy sposób będący połączeniem niezwykle przystępnego języka naukowego z barwną narracją. Dzięki temu Mądrosć i cuda świata roślin czyta się wspaniale odczuwając niemy podziw dla wszelakich roślin. 
Książka jest także wysokiej klasy apelem do ludzi z całego swiata o poświęcenie roślinom uwagi nie niszczenie ich w bezmyślny spsoób.
Gorąco zachęcam do lektury. Niesamowita książka z wielką duszą i sercem.

środa, 17 czerwca 2015

Tak czy inaczej - John Cleese

Wydawnictwo Albatros, Ocena 5,5/6
Recenzja mojego męża.

John Cleese, to urodzony w 1939 roku, znany na całym świecie angielski komik znany z wielu filmów, seriali jak chociażby Hotelu Zacisze, członek kultowej grupy Monty Python.
Niniejsza książka, to opowieść o życiu artysty, o jego drodze do sławy, o pierwszych niezwykle trudnych krokach w zawodzie aktora, o sukcesach, ale i porażkach, o tym co było i jest jego największą dumą. Ale to także opowieść o tym, jacy są Anglicy na prawdę (oczywiście Anglicy ala Cleese) oraz o tym, jaką traumą jest bycie Anglikiem. Trzeba aktorowi przyznać, iż jest niezwykle konsekwentny. Pisze ostro, bez owijania w przysłowiową bawełnę, ale i momentami z lekkim przymrużeniem oka o sobie, ale i o innych, obala wiele mitów narosłych wokół angielskiego społeczeństwa. I za to ostatnie dostał spore cięgi od rodaków, którzy w dużej części nie mogli, a i nie chcieli pogodzić się z oceną Cleese'a. W atakach na aktora i bohatera książki królował tabloid Daily Mail, który Cleese w swojej książce wyjątkowo piętnuje. 
Wspomniałem, iż Cleese opowiada o swojej życiowej drodze, o stopniach do zawodowej kariery, o dokonaniach. Niezwykle ciekawa, wspaniale (z ikrą i angielskim humorem) nakreślona historia. Szkoda tylko, że brak w niej smaczków dot. powstawania kilku ciekawszych filmów, seriali. Ale i tak jest to doskonała, warta przeczytania, dająca niesamowite odprężenie pozycja. 
Sporo miejsca w książce autor-aktor poświęca swojej rodzinie, której daleko było do tych z amerykańskich filmów familijnych. Z ojcem miał w miarę dobry kontakt. Natomiast matka była hmm kobieta inną, lękliwą, cierpiącą na wszystkie możliwe fobie, także te dla większości ludzi kuriozalne. Bala się np...albinosów. Poza tym miała inne urojenia i była osoba niezwykle agresywną wyładowującą się na najbliższych,czyli mężu i synu. Przyszły aktor nie miał łatwego dzieciństwa. Być może to właśnie wpłynęło na to, iż stał się człowiekiem nieśmiałym, lękliwym, niepewnym z wręcz obsesja na punkcie tego co właściwe. Jeżeli do tego dodamy wygląd, który pozostawiał wiele do życzenia (Cleese jest wysoki, w  młodości był przerażliwie chudy), to mamy obraz młodego człowieka, który cudem stał się jednym z najbardziej znanych aktorów na świecie. Inne życie, inny świat odnajdował w aktorstwie, w tym się spełnia do dzisiaj. 
Tak czy inaczej, to opowieść ze wszech miar poruszająca, słodko-gorzka, śmieszna, ale momentami to taki śmiech przez kroplę łzy. Genialne studium angielskiej rodziny, angielskiej klasy średniej, angielskiego społeczeństwa. Polecam.
 

KONKURS-POLOWANIE przypominam:)

Polujemy na 500,000 wejść na liczniku bloga. Do wygrania książki.
Szczegóły tutaj-klik.

wtorek, 16 czerwca 2015

Urodzeni, by żyć - Wendy Holden

Wydawnictwo Sonia Draga, Ocena 5,5/6
Niezwykła, oparta na faktach historia, którą czytałam z zapartym tchem, a ile razy łza mi się w oku zakręciła...
Urodzeni,by żyć to historia trzech ciężarnych Żydówek. Pochodzą z różnych krajów wschodniej Europy, maja ok. 19-25 lat, są doskonale wykształcone, roześmiane, zakochane, szczęśliwe. Są przekonane, że nic złego nie może spotkać ani ich, ani ich ich najbliższych.Nie wiedzą, jak bardzo się mylą. Kolejne kilka miesięcy, dojście Hitlera do władzy, zajmowanie kolejnych teremów sprawiają, iż nasze bohaterki zaczynają odczuwać pewien niepokój. Jednak nawet te grożne wydarzenia nie zmieniają ich pozytywnego nastawienia do życia. Młode kobiety są nadal niepoprawnymi optymistkami, żyją na zasadzie - a jakoś to będzie. Jak się szybko okaże, to przekonanie i optymizm nie wystarczą. Wszystkie trzy kobiety, oraz ich najbliżsi stają się najpierw "lokatorami" różnych gett, a póżniej więźniami obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Wszystkie trzy kobiety łączy wielka tajemnica. Każda z nich jest w ciąży, co starają się ukryć przed obozowymi kapo, ale przede wszystkim przed okrutnym doktorem Mengele, który na codziennym apelu szuka chorych, kalekich, ciężarnych do swoich potwornych eksperymentów.
W trakcie pobytu w Auschwitz nasze bohaterki wraz z innymi więźniarkami zmuszane są do niewolniczej pracy w zakładzie zbrojeniowym, a póżniej umieszczone zostają w masowym transporcie do obozu Mauthausen w Austrii. W trakcie trwającej siedemnaście dni podróży, która jest istną gehenną, kobiety rodzą dzieci.Jakie będą dalsze losy matek i ich dzieci? Tego nie zdradzę. Zachęcam za to do sięgnięcia po tę niezwykłą książkę.Pomysł jej napisania narodził się w 65. rocznicę wyzwolenia obozu Mauthause. 
Książek o tragicznych losach więźniów obozów koncentracyjnych jest mnóstwo. Jednak historia opisana przez Wendy Holden jest wyjątkowa, podobnie jak to co nastąpiło kilka lat temu.
Koniecznie musicie poznać historię trzech żydowskich kobiet oraz ich dzieci. Książka przytłacza, ale jednocześnie daje niesamowitego kopa energetycznego, taki zastrzyk optymizmu.
Polecam.

niedziela, 14 czerwca 2015

Germania - Harald Gilbers

Dom Wydawniczy PWN, Moja ocena 5/6
Akcja książki rozgrywa się w Berlinie w 1944 roku. Wojna traci na rozpędzie, obywatele nie identyfikujący się z polityka Hitlera mają coraz większą nadzieję na szybkie zakończenie wojennego koszmaru. Jednym z nich jest były policjant, komisarz Richard Oppenheimer. Żyje on wraz z żoną z dnia na dzień, co nie jest łatwym zadaniem ponieważ Oppenheimer jest nie tylko przeciwny złu wyrządzanemu przez Hitlera, ale także jest uzależniony od leków, a na dodatek jest Żydem. Kilka lat wcześniej był najzdolniejszym, najbardziej skutecznym policjantem wydziału zabójstw w berlińskiej policji. Dzisiaj jest nikim, walczy o każdą godzinę życia próbując z godnością dotrwać do końca wojny.
Pewnego dnia odnajduje go wysoki rangą niemiecki oficer, który zleca Oppenheimerowi zadanie, dzięki któremu były policjant będzie mógł choć na chwilę stać się tym kim był przed wojną. Otóż od jakiegoś w Berlinie grasuje seryjny morderca. Morduje on kobiety, a ich okaleczone zwłoki składa pod pomnikami wojennymi. Oppenheimer ma pomóc oficerowi w śledztwie, z którym nikt nie potrafi sobie poradzić. Rozpoczyna się zadziwiająca gra, bowiem Richard wie, że im dłużej będzie prowadził dochodzenie, tym większe ma szanse na dotrwanie do końca wojny. Stara się w miarę możliwości opóżniać dochodzenie, kluczyć. Musi przy tym być bardzo ostrożny, żeby nie wzbudzić podejrzeń nadzorującego go Niemca. Między męźczyznami rozpoczyna się zadziwiając gra oparta na współpracy, cichym szacunku, korzystaniu na wzajem ze swoich umiejętności i możliwości. Do czego ona doprowadzi?
Szybko okazuje się, że dochodzenie nie będzie tka prostym jak zakładał z początku Oppenheimer. Pojawiają się kolejne ofiary, które wydają się być przypadkowymi. Nic ich bowiem nie łączyło poza... I tu więcej nie zdradzę. Napiszę tylko, że będziecie zaskoczeni. 
Germania to bardzo dobra powieść. Tak powieść, nie stricte kryminał.  Co prawda jednym z motywów przewodnich są seryjne zabójstwa (i to wyjątkowo okrutne) i prowadzone w ich sprawie dochodzenie. Jednak jak się szybko okazuje, są one tylko tłem, pretekstem do ukazania czegoś innego, moim zdaniem o wiele głębszego i ważniejszego. Chodzi mi o wzajemny stosunek ludzi żyjących w wojennym Berlinie. Relacje głównego bohatera, Żyda z innymi mieszkańcami jego domu, z innymi mieszkańcami Berlina (nie Żydami), a przede wszystkim z trzymającym go na krótkiej smyczy oficerem SS, w imieniu którego Oppenheimer prowadzi w/w śledztwo. 
Bardzo ciekawie ukazane są procesy zmian we wszystkich w/w kontaktach, a nade wszystko zmieniające się podejście Oppenheimera do  oficera SS i odwrotnie. Ich wymuszona sytuacją znajomość ewoluuje i prowadzi do wielu zadziwiających sytuacji. 
A to wszystko w trakcie ostatniego wojennego roku, pośród berlińskich ruin, głodu, nędzy, świstu bomb. Zresztą doskonale oddane wojenne realia, to kolejny plus książki.
Gorąco zachęcam do lektury. Jednak ostrzegam, nie jest to powieść z typu amerykańskich czytadeł, w których najważniejsza jest szybka akcja. Wręcz przeciwnie, akcja w Germanii jest powolna, ale ma to swoje uzasadnienie. 
Warto przeczytać.:) 

sobota, 13 czerwca 2015

Jaśnie pan - Jaume Cabre

Wydawnictwo Marginesy, Moja ocena 5,5/6
Jaśnie pan, to kolejna książka katalońskiego psiarza, którą miałam okazję przeczytać i kolejny raz jestem zachwycona. 
Akcja rozgrywa się w sercu Katalonii, w Barcelonie pod koniec 1799 roku. Pewnego dnia w pokoju hotelowym zostaje znaleziona śpiewaczka nazywana  słowikiem z Orleanu, z poderżniętym gardłem i nożem wbitym w serce. Zbrodnia sama w sobie okrutna, a gdy dołoży się do tego kto został zamordowany, wielbiona przez tłumy artystka, to wielki skandal murowany. Oskarżenie pada na młodziutkiego poetę, który spędził z artystką w jej pokoju namiętne chwile w ciągu dwóch dni i nocy. Był on ostatnią osobą, która widziała zmarłą żywą. Czy to on jest zbrodniarzem? Szybko okaże się, że odpowiedź na to pytanie wcale nie jest najważniejsza, a sama książka daleka jest od klasycznego kryminału. Co prawda mamy zbrodnię (i to jaką), mamy śledztwo, ale nie to jest kwintesencją opowieści. Jej sednem są najgorsze, ale i najliczniej występujące ludzkie przywary - żądza, miłość, nienawiść, władza i wszystkie ich pochodne. 
Autor zmusza czytelnika do zastanowienia się nad prostym z pozoru zagadnieniem - czym jest wina, kara czym jest sprawiedliwość? Ile jesteśmy w stanie poświecić żeby uniknąć tej pierwszej, a ile żeby osiągnąć tą drugą.
Jaume Cabr
é po raz kolejny stworzył fascynującą opowieść, w której człowiek ze swoimi wszelkim wadami i zaletami splata się z losem i tym co nieuniknione. Autor także genialnie oddał wiernie ukazał klimat epoki i po mistrzowsku sportretował Barcelonę końca XVIII wieku.
Taką swoistą wisienką na torcie jest niezwykła galeria postaci. To zawsze urzeka mnie w książkach Cabre. Jego bohaterowie są genialnie zobrazowani i tak nam przedstawieni, że wzbudzają najprzeróżniejszą gamę uczuć - od sympatii, poprzez nienawiść, aż do żalu, litości. Nie inaczej jest i w tym przypadku. 
Jaśnie pana czytałam z wielką nie tylko przyjemnością, ale wręcz rozkoszą. Kataloński psiarz po raz kolejny mnie zaczarował. Tych, którzy jeszcze nie znają jego twórczości namawiam do nadrobienia zaległości. 

piątek, 12 czerwca 2015

Zapowiedzi Wydawnictwa Albatros...na II połowę czerwca...


Patrick Lee: Widmowa krainaWIDMOWA KRAINA
Patrick Lee
data wydania: 19 czerwca 2015

Sensacyjno-przygodowa powieść z elementami science fiction, w której napięcie od pierwszej do ostatniej strony cały czas rośnie.
Dwa tajemnicze obiekty – „cylindry” oferujące możliwość przeniesienia się w przyszłość – pokazują, że ludzkość za siedemdziesiąt lat wyginie. Paige wraz z grupką naukowców demonstruje możliwości jednego z „cylindrów” urzędującemu prezydentowi. Podczas drogi powrotnej z Białego Domu kawalkada samochodów, w której jedzie Paige, zostaje ostrzelana. W ostatniej chwili kobieta wydaje młodej geniuszce komputerowej, Bethany, ostatnie instrukcje: ma uciec z Miasteczka Granicznego z drugim „cylindrem” i zawiadomić o możliwej zagładzie prasę i opinię publiczną. Informuje również dziewczynę, jak znaleźć Travisa Chase’a – byłego policjanta i skazańca – który udzieli jej pomocy.  

Gregg Hurwitz: Bez wahaniaBEZ WAHANIA
Gregg Hurwitz
data wydania: 22 czerwca 2015

Nate nie widzi sensu w dalszym życiu i postanawia popełnić samobójstwo – chce skoczyć z okna budynku pobliskiego wieżowca. W dniu, w którym chce zakończyć swoje życie, wydarza się coś zupełnie nieoczekiwanego. Na bank, który mieści się w wybranym przez niedoszłego samobójcę wieżowcu, napada grupa niezwykle brutalnych bandytów. Chcąc ratować życie niewinnych klientów banku, Nate wkracza do akcji. W jednej chwili staje się bohaterem, ale też i celem dla mocodawcy nieudanego napadu. Groźny przestępca, Pavlo Shevchenko, pragnie zdobyć coś, co zostało zdeponowane w skrytce bankowej należącej do płatnego zabójcy, Danny'ego Urbana. Grożąc śmiercią córce Nate'a, Pavlo zmusza mężczyznę, aby zdobył i przekazał mu tajemniczy depozyt. Nate ma na wykonanie zadania 5 dni.
Gregg Hurwitz to jeden z największych talentów nowego pokolenia. Umiejętnie buduje napięcie i poczucie zagrożenia, które udziela się czytelnikowi.
Graham Masterton: Czerwone światło hańbyCZERWONE ŚWIATŁO HAŃBY
Graham Masterton
w sprzedaży od: 22 czerwca 2015

W dzielnicy czerwonych latarni w Cork dochodzi do wielu brutalnych morderstw, których ofiarami padają działający w tym okręgu sutenerzy. Detektyw Katie Maguire staje przed dylematem – czy szukać zabójcy przestępców zaangażowanych w handel żywym towarem, których ona sama nie była w stanie złapać i zamknąć, czy też pozwolić na to, by ktoś wymierzał sprawiedliwość na własną rękę. 
Wstrząsający thriller dla czytelników o mocnych nerwach – tak realistyczne opisy są znakiem rozpoznawczym Grahama Mastertona.


Tracey Garvis-Graves: Na wyspieNA WYSPIE
Tracey Garvis-Graves
w sprzedaży od: 24 czerwca 2015

Gdy trzydziestoletnia nauczycielka angielskiego, Anna Emerson, otrzymuje propozycję, by w czasie wakacji wyjechać na Malediwy i tam w letniej posiadłości rodziców T.J. Callahana, przygotować do szkolnych egzaminów nastolatka, który ma za sobą długi i trudny okres leczenia choroby nowotworowej, przyjmuje ją bez wahania. Anna i T.J. są w drodze na wyspy, kiedy pilot hydroplanu, którym lecą, dostaje ataku serca. Samolot spada do oceanu, ale nauczycielce i nastolatkowi cudem udaje się przeżyć katastrofę i dotrzeć do bezludnej wyspy, na której rozbitkowie, by przeżyć, muszą walczyć o wszystko: wodę, jedzenie, ogień, dach nad głową. Kolejne dni na wyspie zamieniają się w miesiące. Anna zastanawia się, czy największym wyzwaniem nie będzie życie z chłopcem, który staje się mężczyzną…
Wspaniała powieść o losach dwojga ludzi:  skazanych na siebie, walczących o przetrwanie i próbujących ujarzmić rodzące się zakazane uczucie.

Michael Marshall: Śmiertelna gra
ŚMIERTELNA GRA
Michael Marshall
w sprzedaży od: 24 czerwca 2015

Doskonała praca, cudowna żona, piękny dom – Bill Moore prowadzi wręcz idealne życie. Wszystko układa się doskonale, aż do dnia, w którym znajduje na swoim biurku pierwszą kartkę z jednym zagadkowym słowem – MODYFIKOWANY. Od tej pory w jego życiu zaczynają się dziać dziwne rzeczy: z Amazona przychodzi niezamówiony album ze zdjęciami pornograficznymi, znajomi dostają z jego adresu e-maila z głupim dowcipem, mimo że wcale go nie wysyłał, żona znajduje w laptopie serię zdjęć podglądanej przez okno rozebranej koleżanki z pracy, których Bill wcale  nie zrobił. Mężczyzna przekonuje się, że stał się pionkiem w śmiertelnej grze i nie ma wyboru – musi walczyć.
Powieść sensacyjna, która jest doskonałą mieszanką kryminału i horroru.
 
Komisarz Bordelli: Śmierć w gaju oliwnymKOMISARZ BORDELLI: ŚMIERĆ W GAJU OLIWNYM
Marco Vichi
w sprzedaży od: 24 czerwca 2015

Druga z cyklu włoskich powieści kryminalnych, rozgrywających się w niepowtarzalnym klimacie nostalgicznej i zupełnie nieznanej turystom Florencji lat 60.  XX wieku. Głównym bohaterem serii jest komisarz Bordelli – Sherlock Holmes i Robin Hood w jednym – przeniesiony w czasy Dolce vity.
Wiosna 1964 roku. Wieczorem w kwesturze zjawia się długoletni znajomy komisarza Bordellego, karzeł Casimiro Robetti, który informuje detektywa, że dopiero co widział w oliwnym gaju w okolicach Florencji zwłoki mężczyzny. Udają się tam obaj, ale nie znajdują ciała, które widział Casimiro.  Po kilku dniach do kwestury dociera informacja o znalezieniu w parku ciała małej dziewczynki, która ma na szyi pręgi po uduszeniu oraz rany od ugryzienia na brzuchu. Nikt niczego nie widział, a morderca nie zostawił śladów. Tymczasem Casimiro Robetti od kilku dni nie daje znaku życia…
MARCO VICHI, włoski pisarz urodzony w 1957 roku we Florencji, mieszkający w regionie Chianti. Autor jedenastu powieści, dwóch zbiorów opowiadań, tekstów teatralnych, scenariuszy do radia oraz tekstów piosenek. Jedna z jego powieści z komisarzem Bordellim, Morte a Firenze, została wyróżniona Premio Scarabenco, Premio Letterario Citt de Rieti oraz Premio Letterario Camaiore.
 
Dorothy Koomson: Kobieta, którą kochał KOBIETA, KTÓRĄ KOCHAŁ
Dorothy Koomson
w sprzedaży od: 24 czerwca 2015

Niezwykła opowieść o zaskakujących decyzjach, przed którymi może stanąć każdy z nas.
Życie Libby wydaje się idealne – ma przystojnego męża, mieszka w pięknym domu. Zaczyna się jednak zastanawiać, czy Jack naprawdę ją kocha, czy też nadal żyje wspomnieniami swojego pierwszego małżeństwa i skrycie myśli o swojej zmarłej pierwszej żonie, Eve.  Kobieta postanawia dowiedzieć się wszystkiego o mężczyźnie, którego tak pośpiesznie poślubiła i jego pozornie idealnej zmarłej żonie. Prywatne śledztwo  doprowadza ją do odkrycia przerażających tajemnic.
Doskonała powieść obyczajowo-sensacyjna: przeszłość, która wychodzi na jaw i burzy spokój – jak w najlepszych powieściach Harlana Cobena.


Robin Sloan: Całodobowa księgarnia pana PenumbryCAŁODOBOWA KSIĘGARNIA PANA PENUMBRY
Robin Sloan
w sprzedaży od: 24 czerwca 2015

MAGICZNA OPOWIEŚĆ O TRADYCYJNYCH KSIĄŻKACH I NOWOCZESNYCH TECHNOLOGIACH, SZYFRACH, SPISKACH, PRZYJAŹNI I MIŁOŚCI
 
Młody projektant stron internetowych Clay Jannon, nie mogąc znaleźć pracy w swojej branży, przyjmuje posadę w całodobowej księgarni pana Penumbry, gdzie zamiast zwykłych książek na półkach stoją zaszyfrowane tomy. W środku nocy zgłaszają się po nie najprzedziwniejsi osobnicy, członkowie sekretnego stowarzyszenia, które od pięciu wieków próbuje odczytać zawierającą sekret nieśmiertelności księgę Założyciela. Zdolności techniczne Claya robią ogromne wrażenie na Panu Penumbrze. Zaszyfrowany tekst księgi zostaje przepuszczony przez najpotężniejsze komputery świata. Wszyscy czekają z zapartym tchem na wynik, nie podejrzewając, że rozwiązanie kryje się całkiem gdzie indziej... 
HISTORIA ZACZYNA SIĘ W TAJEMNICZEJ KSIĘGARNI W SAN FRANCISCO,  ALE SZYBKO WYCHODZI POZA JEJ PRÓG,  ROZPRZESTRZENIA SIĘ NA CAŁY ŚWIAT,
A NAWET SIĘGA W PRZESZŁOŚĆ…

 
JEDNA ZE 100 NAJLEPSZYCH KSIĄŻEK 2012 ROKU WEDŁUG „SAN FRANCISCO CHRONICLE”




czwartek, 11 czerwca 2015

Gra cieni - Charlotte Link

Wydawnictwo Sonia Draga, Moja ocena 5/6
Gra cieni, to  kolejna książka Charlotte Link, którą miałam okazję przeczytać. Link to bardzo nierówna pisarka. Chodzi mi o styl pisarski i gatunek literacki, którym dana książka jest. Twórczość niemieckiej autorki przypomina sinusoidę - od genialnego Domu sióstr poprzez bardzo dobre Echo winy i Przerwane milczenie, dosyć dobrego Obserwatora do pozostałych książek, które są jak dla mnie poniżej średniego poziomu.
Gra cieni, to powrót niemieckiej pisarki do doskonałej formy. Przyznam się, że jestem bardzo, ale to bardzo mile zaskoczona. 
Tym razem akcja toczy się wokół zabójstwa multimiliardera Davida Bellino. Był on człowiekiem bezwzględnym,  pozbawionym jakichkolwiek skrupułów zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Żyło mu się wyjątkowo wygodnie do dnia, gdy zaczął otrzymywać anonimy z pogróżkami. Mężczyznę zaczynają prześladować koszmary senne. Tajemnicze wiadomości stają się pretekstem do konfrontacji z przeszłością. Bellino postanawia wydać niewielkie przyjęcie i zaprosić na nie czworo przyjaciół z dawnych, studenckich lat. Jest przekonany, iż jedno z nich czyha na jego życie i jest także autorem anonimów. Niestety, ale męźczyzna zostaje znaleziony martwy. Rozpoczyna się śledztwo, które krok po kroku odsłania niezwykle mroczna przeszłość czworga gości milionera. Jednak okaże się, iż najgłębiej skrywane tajemnice należą do zmarłego. Co takiego Bellino zrobił czworgu ludziom, że wszyscy pragnęli jego śmierci i nikt po nim nie płacze?
Gra cieni, to jak wspomniałam na początku, powrót Link do wysokiej formy. Autorka niezwykle zręcznie splata ciekawy wątek kryminalny (który zdecydowanie rozrasta się poza typowe śledztwo w sprawie zabójstwa) z doskonałą powieścią obyczajowo-społeczno-psychologiczną. 
Ogromnym atutem książki są - niezwykle umiejętnie budowane napięcie i ciekawie nakreślone postacie piątki głównych bohaterów. Niby są oni ludźmi podobnymi do siebie (chociażby pod względem wieku), ale jak się okaże w trakcie lektury - dzieliło ich niemal wszystko.
W opowieśc o losach pięciorga kiedyś bliskich sobie ludzi, Link wplotła także urywki XX-wiecznej europejskiej historii. 
Znakomita, wciągająca lektura, którą pochłania się w mgnieniu oka, a której zakończenie niesamowicie zaskakuje. Przyznam się, że cały czas obstawiałam zupełnie inny finał. 
Zachecam do lektury. Warto.


wtorek, 9 czerwca 2015

Znalezione nie kradzione - Stephen King

Wydawnictwo Albatros, ocena 5,5/6
Recenzja mojego męża.

Znalezione nie kradzione, to 2. tom trylogii Bill Hodges. 1. tomem był Pan Mercedes, recenzja tutaj - klik. 
Ponownie mamy do czynienia z kryminałem (choć bez zagadki, acz z doskonale wykreowaną zbrodnią), gatunkiem dosyć nietypowym dla Kinga, który przyzwyczaił nas raczej do horrorów, powieści z wątkiem psychologicznym, odrobinę nie z tego świata. Obydwoma tomami trylogii King po raz kolejny udowodnił, iż nie na darmo mówi się o nim mistrz. 
Znalezione.. jest jeszcze lepsze niż Pan Mercedes.  
Tym razem nasz bohater (syn jednej z ofiar Pana Mercedesa) zostaje wplątany w nie lada intrygę za sprawą kufra wypełnionego rękopisami zamordowanego w 1978 roku pisarza. Oprócz rękopisów w kufrze znajduje się bardzo duża suma pieniędzy. Znalazca nie zdaje sobie sprawy w jak wielkie tarapaty wpadnie. Bowiem tuż po odnalezieniu przez chłopca rękopisów z więzienia po wieloletnim wyroku wychodzi na wolność żądny zemsty, krwawy, psychopatyczny zabójca. Oj będzie się działo, będzie. Młodocianego odkrywcę z kłopotów wyciągnie znany z 1. tomu detektyw Bill Hodges.
Fabuła co prawda wydaje się banalna aż do bólu. Ale wierzcie mi, nie ma ona w sobie nic z kiepskiej, tandetnej powieści jakich wiele na rynku. King po raz kolejny stanął na wysokości zadania. Ogromnym plusem są liczne retrospekcje (jak się szybko okazuje niezbędne do wykreowania bohaterów i arcyciekawej fabuły), liczne wątki, które pzoornie niewiele maja ze soba wspólnego, a nagle splatają się w genialną całość, ciekawie ukazane charaktery i najmroczniejsze głębie ludzkich dusz. No i akcja, która jest niesamowicie dynamiczna, mnóstwo w niej scen, o których będziecie pamiętać długo po zakończeniu lektury. No, a samo zakończenie..majstersztyk. Niecierpliwie czekam na tom 3.
Książkę mimo sporej objętości czyta się niezwykle szybko.Zapraszam do jej lektury.