Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nicci french. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nicci french. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 grudnia 2013

Nie ufaj nikomu - Nicci French

Wydawnictwo Książnica, Okładka miękka, 356 s., Moja ocena 5/6
Nicci French to para autorów, którzy są małżeństwem, Nicci Gerard & Sean French pisząca wspólnie pod jednym nazwiskiem. Ich książki to połączenie trzymającego w napięciu thrillera z wątkiem psychologicznym.Ich książki, to nie jakieś tam thrillery, które giną w zalewie podobnych im. Są to pozycje, od lektury których trudno się oderwać, a podczas czytania gęsia skórka pojawia się na całym ciele  czytelnika. Nicci French to autorzy takich thrillerów, których strach się bać:).
Nie ufaj nikomu, to moje czwarte spotkani z ich książkami i nieodmiennie jestem pod ogromnym wrażeniem.
Początek książki jest mocny - mamy zwłoki męźczyzny, który najprawdopodobniej jest ofiarą morderstwa. Piszę ...najprawdopodobniej... ponieważ do pewnego momentu nic nie jest oczywiste (jak to u tego duetu pisarskiego bywa). Obok zwłok i ogromnej kałuży krwi stoi główna bohaterka Bonnie Graham. Kobieta stoi i zastanawia się co dalej zrobić, jak pozbyć się ciała. Na pomoc przybywa jej koleżanka. Obie pozbywają się ciała i myślą, ze teraz to już wszystko będzie ok. Nie wiedzą w jak wielkim są błędzie. Dopiero wtedy się zaczyna. Szybko okazuje się, iż to co uważały za część najtrudniejszą (czyli pozbycie się zwłok) w rzeczywistości było najłatwiejsze, a to co na nie dalej czeka to istny koszmar.
Autorzy, książkę podzieli na rozdziały przed i po, które przeplatają się. Tworzy to iście wybuchową mieszankę, która prowadzi do zaskakującego finału. W części przed śledzimy to, co wydarzyło się zanim Bonnie znalazła się przy zwłokach. Poznajemy krok po kroku bodziec, który kazał grupie dobrych (jak im się wydawało) przyjaciół w trakcie wakacji zagrać koncert na weselu jednego z nich. Zadanie przeciętne powiecie. Ale jednak nie w tym przypadku. Przygotowania do koncertu i cała związana z nim otoczka, dla jednej osoby okazały się brzemienne w skutkach.
Autorzy w genialny wprost sposób, krok po kroku prowadzą nas przez cykl z pozoru niezwiązanych ze sobą wydarzeń i ukazują jak namiętność prowadzi do przestępstwa, a przyjaźń zmienia się w zbrodnię. Powoli poznajemy całą intrygę, która jest iście szatańska. Gwarantuję, że będziecie bardzo zaskoczeni. Gdy jesteśmy pewni, iż wiemy kto zamordował, szybko okazuje się, w jak wielkim błędzie jesteśmy. Mordercą jest bowiem ktoś inny. Jednak kto? Przyznam się szczerze, że byłam niepomiernie zdziwiona, gdy okazało się, że przez całą niemal książkę obstawiałam niewłaściwą osobę. Wobec tego - kto i dlaczego zabił? O, oto jest zagadka, której rozwiązanie poznamy dopiero na samym końcu książki.
Gorąco zachęcam do lektury. Po raz kolejny Nicci French udowodnili, że są mistrzami budowania napięcia, grozy i thrillera psychologicznego. 

piątek, 29 marca 2013

Co zrobisz, gdy umrę? - Nicci French

Wydawnictwo Książnica, Okładka miękka,320 s., Moja ocena 4,5/6
Nie samym malowaniem jajek i pieczeniem ciast mol książkowy przed Wielkanocą żyje;) Trzeba poczytać...
 
Nicci French to pseudonim literacki brytyjskich dziennikarzy - Nicci Gerard oraz Seana French. Są partnerami zarówno w pracy, jak i w życiu. Pierwszą książkę stworzyli razem w 1995r. Była to Gra pamięci (doskonały thriller, polecam). 
Każda ich książka bije rekordy popularności. Nic dziwnego, tworzą bowiem pierwszorzędne thrillery z bardzo silnym (często przewodnim) wątkiem psychologicznym. Co istotne, akcja prowadzona jest tak, że gdy jesteśmy pewni, iż wiemy, jakie będzie zakończenie, okazuje się, że jest ono diametralnie różne i autorzy po raz kolejny wprawiają nas w zdziwienie, a często i w przerażenie, że fikcja literacka może stać się prawdą. 
Nie inaczej jest w przypadku Co zrobisz, gdy umrę?
Bohaterką jest Ellie, przeciętna kobieta, szczęśliwa żona (haha..dobre...), czyli kobieta, z którą może utożsamiać się wiele z nas, dlatego ta książka jest tak przerażająca - to co przydarzyło się Ellie może spotkać także nas. Ale po kolei.

Małżeństwo Ellie i Grega, zdaje się być idealne (przynajmniej tak do pewnego dnia sądzi kobieta). Szczęśliwe życie dobiega jednak końca, gdy Ellie dostaje wiadomość o śmierci męża.Sądzi, że już nic gorszego nie może ją spotkać. Nawet nie wie w jak wielkim jest błędzie.
Po pierwszym szoku, kobieta dowiaduje się, że z mężem w wypadku zginęła nieznana jej kobieta, Milena Livingstone, która była pasażerką auta. Nikt nie potrafi Ellie wytłumaczyć kim była ta kobieta, skąd się wzięła w aucie Grega. Wszyscy rzucają tylko niby przypadkiem mniej lub bardziej zawoalowane aluzje o tym, że Greg miał romans, a Milena była jego kochanką. 
Elllie nie chce i nie potrafi uwierzyć w zdradę męża. Wbrew opinii rodziny i znajomych rozpoczyna prywatne śledztwo. Kilkakrotnie w trakcie lektury zastanawiałam się, czy gdyby wiedziała dokąd ją to dochodzenie zaprowadzi i na co narazi, czy rozpoczynałaby je w ogóle? 
Czy prawda, a właściwie jej poznanie warte jest każdego wyrzeczenia? 
Odkrywając prawdę należy pamiętać, że zmierzenie się z nią wymaga wielkiej siły, która nie wszyscy posiadamy.
Jaka będzie prawda, którą odkryje Ellie, jak bolesna? Na te i inne pytania, które na pewno pojawią się w waszym umyśle w trakcie lektury, znajdziecie odpowiedź w książce.
Na poczatku lektury uważałam Ellie za taką trochę ciepłą, zwyczajną, zapatrzona w męża, może o odrobinę zbyt słabym charakterze kobietę. Im dalej w las, czyli im większa ilość stron książki była za mną, tym bardziej zmieniałam o kobiecie zdanie. W trakcie prowadzonego śledztwa odkryła w sobie pokłady siły, o których istnienie sama by siebie nie podejrzewała. 
Książka wciąga już od pierwszej strony (jak to u duetu Nicci French), ale trzeba od razu zaznaczyć, że napisana jest w 1 osobie, narratorem jest sama Ellie. Skutkuje to tym, iż autorzy tym razem skupiają się nie tylko na samej intrydze, na śledztwie, na poznaniu prawdy, ale także (a może przede wszystkim) na uczuciach Ellie, na jej rozterkach, stanie psychicznym. Dywagacji głównej bohaterki jest wyjątkowo dużo. Wątek psychologiczny jest w tej książce wyjątkowo silny i bardzo mocno eksploatowany. Warto o tym pamiętać, bo nie każdy lubi thrillery psychologiczne. Jeżeli jednak lubicie taki rodzaj literatury, Co zrobisz, gdy umrę? na pewno was usatysfakcjonuje. Mnie zadowoliło w 100%.