Pokazywanie postów oznaczonych etykietą juliette benzoni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą juliette benzoni. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 maja 2012

Błękitna Gwiazda - Juliette Benzoni

Wydawnictwo BIS, Tytuł oryginalny: Le Boiteux de Varsovie t. 1: L`Etoile Bleue, Okładka miękka, 317 s., Moja ocena 4,5/6
Jestem świeżo po lekturze pierwszej w mojej karierze mola książkowego:) pozycji autorstwa Juliette Benzoni.I wrażenia są bardzo pozytywne, może nie ekstaza czytelnicza, ale lektura była na prawdę przyjemnością. Coś w tej autorce musi być, bo u mnie w bibliotece są zapisy na wszystkie jej książki...
Postanowiłam i ja zapoznać się z jej twórczością, chociaż przyznam sie, że na początku podchodziłam do jej książek sceptycznie, myślałam...ot ckliwe romanse. Nic bardziej mylnego. 
Znajomość z autorką zaczęłam od cyklu Kolekcjoner z Warszawy.  Składa się on z czterech książek: Błękitna gwiazda, Róża Yorku, Opal księżniczki Sissi i Rubin Joanny Szalonej. Wszystkie części łączy wspólny bohater Morosini – młody książę, który jest wybitnym znawcą kamieni szlachetnych oraz weneckim arystokratą.
Akcja Błękitnej Gwiazdy rozpoczyna się w 1918r., gdy książę Aldo Morosini po 4 letniej niewoli wraca do ukochanej Wenecji. Jednak po powrocie zamiast spokoju i ciepłego przyjęcia, na księcia czeka wiele nie miłych niespodzianek.
Przede wszystkim dowiaduje się, że w zasadzie jest zruinowany. Tzn. ma co prawda wspaniałą willę poza Wenecją, ale na niej ciąży ogromna hipoteka.
Ma także wspaniały rodowy palazzo nad Canale Grande, ale wymaga on natychmiastowej gruntownej renowacji, a to z kolei ogromnych nakładów finansowych.
Jedyne zabezpieczenie, które mogłoby go uratować – szafir, tytułowa Błękitna Gwiazda – zniknęło.
Najgorsza jest jednak wiadomość, że jego ukochana mama zmarła na zawał serca. Aldo jest bardzo zdziwiony, gdyż matka jego nigdy na serce się nie uskarżała. Niespodziewanie dokonuje odkrycia, które upewnia go, że matka została otruta.
Książę postanawia zarobić na swoje utrzymanie i wykorzystać zdolności, jakie posiada. Zostaje antykwariuszem. Jego specjalizacją są drogie kamienie. W ten sposób Aldo ma nadzieję natrafić na skradziony szafir.
Kariera księcia w roli antykwariusza rozwija się. Duży wpływ na to mają jego rodzinne koneksje oraz rzesze amerykańskich turystów, którzy po zakończeniu I wojny światowej przybywają do Wenecji. Antykwariat w starym, weneckim palazzo jest dla nich wprost wymarzonym miejscem, żeby dokonać wartościowych zakupów. Dzięki nim Aldo powoli wychodzi z długów, a z biegiem czasu dochodzi do naprawdę sporego majątku, remontuje rodzinne palazzo, staje się sławnym na całą Europę specjalista od szlachetnych kamieni. I właśnie ta sława skieruje jego kroki do Polski i nada nowy sens jego życiu. Aldo dostaje zaproszenie od słynnego Szymona Arnowa. Jest to zaproszenie z typu tych nie do odrzucenia. I na tyle ono intryguje naszego bohatera, że w ciągu kilku godzin zamyka swoje sprawy w Wenecji, pakuje się i udaje pociągiem do Polski. Spotkanie ma charakter stricte służbowym, a osoba zapraszająca jest żydowski kolekcjoner drogich kamieni.Arnow pokazuje pektorał arcykapłana Jerozolimy. W starożytnym Izraelu pektorały nosili królowie i arcykapłani. Pektorał królewski zapewne przypominał pektorały egipskie lub kananejskie. Pektorał arcykapłana (hebr. hoszen, ang. bibl. breastplate) był sztywną, prostokątną kopertą (podobną do katolickiej bursy), w której znajdowały się losy Urim i Tumim, a na jego powierzchni przymocowanych było 12 szlachetnych kamieni, reprezentujących 12 plemion Izraela.
Zabytek ten tylko cudem uniknął zniszczenia przed wiekami podczas plądrowania świątyni w Jerozolimie. Plądrującym legionistom cesarza Tytusa nie udało się go ukraść. Czego nie dokonali Rzymianie dokonał jeden z mieszkańców Jerozolimy, który nie zważając na nic, nie bojąc się kary za świętokradztwo, zabrał z pektorału wspaniałe kamienie szlachetne – szafir, diament, opal i rubin. Z łupem udało mu się dostać na statek płynący do Rzymu, a później niestety ślad po nim zaginął. Sam pektorał został uratowany przez pewną kobietę, która wraz z nim uciekła do Egiptu.
Aldo Morosini podejmuje się wyzwania, jakie stawia przed nim Szymon Arow – odzyskania brakujących kamieni. Wg przepowiedni, kiedy pektorał połączy się z kamieniami, lud żydowski znajdzie swoją prawdziwą ojczyznę.
Jak się okazuje, jednym z brakujących kamieni jest Błękitna Gwiazda, kamień, który tuż przed śmiercią skradziono matce Alda.
Rozpoczyna się walka z czasem, tropienie bezlitosnego zabójcy (który paradoksalnie tropi także Alda) i rozwiązywanie wielkiej zagadki.
I tak jak na początku książki akcja biegła niespiesznie (no bo jakże inaczej może się toczyć akcja w pięknej Wenecji), tak wraz z przybyciem księcia do Warszawy i rozpoczęciem poszukiwania zaginionych klejnotów, zdecydowanie przyspiesza, a przygody księcia są godne Indiany Jones'a z początku XX w.:)
Nie może oczywiście zabraknąć wątku miłosnego. Znany ze swojego nieodpartego wdzięku i hmm...dosyć pojemnego serca, w którym znajduje się miejsce dla wielu kobiet, książę Morosini zakochuje się w pięknej ale i podstępnej Polce – Anielce Solmańskiej.
Co dalej wyniknie? Jak potoczą się dwa prawie równoległe wątki – sensacyjny i miłosny, tego dowiecie się czytając Błękitną Gwiazdę. Warto sięgnąć po książkę, jest to niezwykle udany mariaż powieści lekko sensacyjno -przygodowej z wątkiem romansowym w tle.
Jak już wspomniałam cykl Kolekcjoner z Warszawy to seria czterech powieści. Każdy tom poświęcony jest odkrywaniu miejsc w których znajduje się inny klejnot. Na pewno sięgnę po kolejne trzy tomy przygód księcia Morosiniego. Błękitną Gwiazdę czytało mi się doskonale, chociaż przyznam się, że początkowo zabierałam się do niej, jak przysłowiowa żaba do jeża. Jednak bardzo mile się rozczarowałam. Idealna pozycja, żeby się zrelaksować i chociaż przez chwilę znależć w innym świecie. Ogromnym plusem powieści są wspaniałe opisy Wenecji, Warszawy i Paryża lat 20. XX w.
Szukając w sieci informacji o autorce, znalazłam stronę wielkiego fana twórczości Benzoni i taką mapkę, która bardzo mi się spodobała i która wklejam. Ukazuje ona na fragmencie mapy Paryża istotne miejsca z życia autorki.

Juliette Benzoni ur. się jako Andrée-Marguerite-Juliette Mangin 30.10.1920r. W Paryżu Przy avenue de la Bourdonnais (1).
Przyszła pisarka otrzymała dobre wykształcenie, najpierw uczęszczała do Cours Désir (3) a później Fenelon highschool, “rue de l’Eperon” . Edukację uzupełniała Hulst College, “rue de Varenne (4). A następnie podjęła studia na wydziale prawa w Catholic Institut (5). W 1941r. Poślubiła doktora Mauricea Gallois i przeniosła się z nim do Dijon. Mieli dwójkę dzieci. Mąż umiera w 1950r., a pisarka przenosi się do Maroka. Tam poznaje swojego drugiego męża André Benzoni, którego poślubia w 1953r. Obecnie mieszka Saint-Mandé.
Karierę pisarską rozpoczęła w 1964r. pisząc po 2 powieści rocznie. Ostatnia książka jej autorstwa (77.) została wydana w 2011r.
Tylko w krajach francuskojęzycznych jej książki sprzedały się w nakładzie ponad 300 mln. Egzemplarzy. Tłumaczone były na 30 języków.
W 1984r. Otrzymała Chevalier de l’ordre national du Mérite , jest to 4. pod względem ważności odznaczenie we Francji. Lubi czytać, słuchać muzyki, żeglować… i gotować. Pasjonuje ją historia i wszystkie dziedziny sztuki, uwielbia stare domy i klejnoty. Mówi o sobie: jestem katolicka i krótkowzroczna!