piątek, 7 sierpnia 2026

Na złamanie karku. Jak Chiny chcą urządzić przyszłość - Dan Wang

 


Wydawnictwo Zysk i S-ka, Moja ocena 5,5/6
Bardzo poruszająca i nie ukrywam, że przerażająca książka. 
Autor przez niemal dekadę analizowal rozwój technologiczny i gospodarczy Chin, Teraz na kartach książki prowadzi czytelnika przez kraj rozwijający się w zawrotnym tempie. Z jednej strony pokazuje imponujące osiągnięcia: gigantyczne inwestycje infrastrukturalne, nowoczesne fabryki, szybkie koleje i niezwykłą skalę innowacji. Z drugiej nie unika trudnych tematów – politycznych represji, społecznych kosztów błyskawicznej modernizacji czy ceny, jaką płacą zwykli ludzie za ambicje państwa.
Ta książka porządkuje wiele współczesnych zjawisk, i nie dotyczy wyłącznie samych Chin. W równym stopniu pomaga zrozumieć relacje między Chinami a Stanami Zjednoczonymi, a przede wszystkim pokazuje, że decyzje podejmowane przez te dwa mocarstwa wykraczają daleko poza ich granice. Ich rywalizacja, tempo rozwoju i wizje przyszłości wpływają na gospodarkę, technologie i codzienne życie ludzi na całym świecie – również w Europie. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak to wszystko bardzo wplywa na każdego z nas. Nie ukrywam, w trakcie lektury byłam w soku i nie był to szok pozytywny. Zdominowanie ludzi na ziemi przez 1-2 państwa, koszmar. A do tego to wszystko dąży. 
Dan Wang nie tworzy ani laurki dla chińskiego modelu rozwoju, ani jednostronnej krytyki Zachodu. Przedstawia rzetelną, opartą na faktach analizę współczesnej cywilizacji technologicznej, wskazując zarówno jej spektakularne sukcesy, jak i ciemne strony. Dzięki temu czytelnik otrzymuje wielowymiarowy obraz świata, w którym postęp technologiczny jest nierozerwalnie związany z polityką, ekonomią i społeczeństwem. I ten obraz świata przeraził mnie. 
Szczególnie interesujące jest zestawienie dwóch odmiennych modeli funkcjonowania państwa. Wang opisuje Chiny jako kraj nastawiony na szybkie działanie i realizację ambitnych celów, podczas gdy Stany Zjednoczone przedstawia jako społeczeństwo, w którym procedury, prawo i instytucje często spowalniają zmiany – zarówno te korzystne, jak i te budzące kontrowersje. Ta konfrontacja nie służy jednak wskazaniu zwycięzcy, lecz skłania do refleksji nad mocnymi i słabymi stronami obu systemów, ad zaprezentowaniem do czego dąży który kraj.
Niewątpkiwie jest to lektura wymagająca skupienia. Trafne obserwacje, wnioski w wielu miejscach szokują i niewątpliwie dają do myślenia. Wang przekonuje, że aby zrozumieć przyszłość, nie wystarczy śledzić nagłówków gazet – trzeba dostrzec procesy zachodzące pod powierzchnią politycznych wydarzeń. A te procesy w ogromnym stopniu wyznaczają właśnie Chiny i Stany Zjednoczone.
Na złamanie karku. Jak Chiny chcą urządzić przyszłość to książka dla wszystkich zainteresowanych geopolityką, technologią i gospodarką. Nie daje prostych odpowiedzi, ale pomaga zrozumieć świat, który zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. To jedna z tych publikacji, po których trudno patrzeć na globalne wydarzenia w taki sam sposób jak wcześniej, i trudno się nie bać.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.