wtorek, 11 kwietnia 2017

Stosik wiosenny



Taki o to stosik dotarł do mnie blisko2,5 tygodnia temu.Kilka książek z niego już zostało nawet zrecenzowanych. A o zaprezentowaniu stosika zapomniałam.

Oto poszczególne kolumny, może będzie lepiej widać tytuły...

Poza dwoma górnymi książkami cały stosik w prezencie od Księgarni Platon24.pl

-Bursztynowy anioł, już zrecenzowane, słabiutkie :(
-Marlene, kontynuacja bestsellera Miłość w czasach zagłady.
-Wiosna, 3. tom serii Karla Ovego Knausgårda
-Skrawki, podobno rewelacja. Gdy fikcja literacka spotyka prawdziwą przeszłość…
-Dwanaście srok za ogon, To książka dla tych, co „cierpią” na Birding Compulsive Disorder, i tych, co myślą, że James Bond to agent z licencją na zabijanie, dla ornitologów, którzy chcą wyjść poza ścisłe ramy nauki, i dla ptasiarzy, którzy chętnie uzupełnią swoją wiedzę.
-J jak jastrząb, kolejna ptasia książka,
-Langosz w jurcie, ostatni tom węgierskiej trylogii,
-Złe wieści.Ostatni niezależni dziennikarze w Rwandzie, tytuł mówi sam za siebie
-Mózg i błazen. Rozmowa z Jerzym Vetulanim,
-Odprysk, kolejny Fitzek,
-Le Corbusier, o słynnym architekcie XX wieku i jego dziełach,
-Pola krwi. Religia i przemoc, niebezpieczne związki religii i polityki.
-Merde w Europie, zabawne spotkanie Anglika z pozostałą częścią Europy, Jeden Brytyjczyk w Brukseli, dwie przebiegłe Francuzki i całe mnóstwo merde!
-Mój łagodny bliźniak, kolejna książka autorki tak chwalonego Ósmego życia,
-Kobiety w kąpieli, Powieść nominowana do azjatyckiego Bookera – MAN ASIAN LITERARY PRIZE 2012!
-Helena Rubinstein. Kobieta, która wymyśliła piękno,
-Dziennik Mistrza i Małgorzaty, Dzienniki i listy małżonków Bułhakow.


 
 

8 komentarzy:

  1. Nazwanie tego stosikiem to lekkie niedomowienie😆 miłej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  2. Stosik?!?!?!?!
    Toż to stosy są ogromne :)

    Kilka tytułów mam u siebie, większości nie znam, a sama przygarnęłabym chętnie książki: "Hardcorowi bibliotekarze z Timbuktu", "Wygnani do raju", "Warsztaty umierania" oraz "Tu byłem".
    Ale chwilowo powstrzymuję się przed kupowaniam (najnowszych nabytków jeszcze nie pokazałam na blogu...)
    Pozdrawiam serdecznie i radosnego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  3. To nie stosik, a stosisko!!! Tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O mamusiu, jakie stosiszcza! I do tego tyle wspaniałych książek! zazdroszczę :) I życzę przyjemnych chwil spędzonych przy tych cudeńkach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejkus jak ja Ci zazdroszcze ;) ja tak długo muszę czekać aż coś nowego do mnie dotrze , zresztą wiesz bo jestes moim aniołem

    OdpowiedzUsuń
  6. Najbardziej bym chciała przeczytać "Wiktorię" i "Żądła rządzą":)

    OdpowiedzUsuń
  7. Stosik? Chyba STOS!
    Na wiosnę pięknie rośnie nie tylko trawa. Jak widać stosy też. :D
    Fitzek zaintrygował mnie najbardziej. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow ile książek ja przez rok bym nie przeczytała mój blog

    OdpowiedzUsuń

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.