Dom Wydawniczy PWN, Moja ocena 5,5/6
Artyści w okupowanej Polsce, to kolejna książka autorstwa Remigiusza Piotrowskiego, którą miałam okazję przeczytać i kolejny raz autor mnie zachwycił, zarówno tematyką, sposobem jej zaserwowania czytelnikowi, jak przekształceniem aspektów historii w porywającą opowieść.
Na kartach książki autor w arcyciekawy sposób przybliża wojenne losy sławnych w ówczesnej Polsce ludzi, m.in. Eugeniusza Bodo, Adolfa Dymszy, Stefana Jaracza, Miry Zimińskiej, Kazimierza Junoszy-Stępowskiego, Witolda Zacharewicza, Romana Niewiarowicza, Czesława Miłosza, Jerzego Andrzejewskiego, Zofii Nałkowskiej, Jarosława Iwaszkiewicza, Ferdynanda Goetla, Tadeusza Gajcego, Andrzeja Panufnika, Henryka Warsa czy Mieczysława Fogga.
Ale losy bohaterów to nie jedyna tematyka snutej opowieści. Są nią także (a w wielu przypadkach - przede wszystkim) wątki, historie związane z okresem II wojny światowej.
Mocno rozwinięte są w książce wątki historyczne, które jednak poprzetykane anegdotami, doprawione elementami sensacji, a nawet thrillera (wszak taka była ówczesna rzeczywistość) tworzą doskonałą mieszankę, którą dosłownie się połyka.
Książka podzielona jest na XIII rozdziałów, a każdy z nich omawia inną tematykę, inne wojenne perypetie z artystami w tle lub w roli głównej. Przedstawione są wszystkie aspekty artystycznego życia w okupowanej Polsce, wszystko co wiązało się z artystami, ich pracą, ale także z poglądami i postawą wobec okupanta. Wszak nie było tak oczywistym, iż polski artysta oznaczał sprzeciw wobec okupanta niemieckiego. Gro ludzi sztuki faktycznie stawiało mniejszy lub większy oporów. Jednak całkiem spora grupa współpracowała z Niemcami, a kilkoro artystów wyemigrowało z Polski.
Piotrowski pisze doskonale, ma też niesamowite wyczucie, wręcz instynkt do wyszukiwania ciekawych, wręcz porywających historii. Udowodnił to już w swoich poprzednich książkach, jak chociażby- Ślepy Maks. Wykorzystując ułamki historii potrafi je zaprezentować czytelnikowi w sposób niezwykle przystępny nie czyniąc jednak z nich nudnej lekcji historii, czy tandetnych opowiadań sensacyjno-historycznych, co niestety jest zbyt częstą cechą niektórych pisarzy usiłujących być historycznymi detektywami. Piotrowski opowiada rzetelnie, ciekawie, posiłkuje się bogatym źródłoznawstwem i zachwyca z każdą kolejną kartką.
W przeciwieństwie do poprzednich książek autora, najnowsza pozycja zawiera kilkanaście ilustracji, co jest wg. mnie ogromnym atutem.
Atutem jest także ciekawa okładka, która z poprzednimi dwiema książkami Piotrowskiego tworzy efektowną serię.
Zachęcam do lektury.
Dobra książka jest jak alkohol - też idzie do głowy. (Magdalena Samozwaniec)
Strony
- Strona główna
- Przeczytane w grudniu 2011r. i 2012r.
- Przeczytane w 2013r.
- Przeczytane w 2014 r.
- Przeczytane w 2015r.
- Przeczytane w 2016 r.
- Przeczytane w 2017 r.
- Przeczytane w 2018 r.
- Przeczytane w 2019 r.
- Przeczytane w 2020 r.
- Przeczytane w 2021 r.
- Przeczytane w 2022r.
- Przeczytane w 2023 roku
- Przeczytane w 2024, 2025, 2026 roku
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą remigiusz piotrowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą remigiusz piotrowski. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 5 stycznia 2016
piątek, 26 czerwca 2015
Rozkaz: Trzaskać! Zapomniane akcje polskiego podziemia - Remigiusz Piotrowski
Dom Wydawniczy PWN, Moja ocena 5,5/6
Rozkaz trzaskać!, to kolejna książka autorstwa Remigiusza Piotrowskiego, którą miałam okazję przeczytać i kolejny raz autor mnie zachwycił, zarówno tematyką, sposobem jej zaserwowania czytelnikowi, jak przekształceniem aspektów historii w porywającą opowieść.
W piętnastu rozdziałach autor opisał piętnaście różnych historii. Każda z nich dotyczy innych bohaterów. Łączy je za to okres, gdy maja one miejsce (II wojna światowa), oraz fakt, kto je przeprowadzał (polskie podziemie). Akcje te miały miejsce w okupowanej przez Niemców Warszawie, Łodzi, Poznaniu i Krakowie, a także na ziemiach zagarniętych po 1939 roku przez ZSRR.
Mimo, iż jak wspomniałam tematyka dotyczy akcji polskiego podziemia, to jednak jest ona niezwykle różnorodna. Autor wybrał najciekawsze z podziemnych sabotaży, zamachów, akcji likwidacyjnych, akcji odbicia więźniów, napadów na konwoje czy magazyny z odzieżą, bronią, żywnością. Bohaterami są osoby walczące o wolność, ale także te, które zapisały się na kartach naszej historii mniej chwalebnymi zgłoskami. Przykładem o.że być np. wielkopolski rzezimieszek, taki lokalny mafioso o wdzięcznej ksywie Ślepy Antek.
Niektóre z opisanych akcji są nieznane, wielokrotnie omawiane w różnych książkach czy periodykach historycznych. Inne z kolei wręcz odwrotnie, choć równie fascynujące, są zupełnie nieznane zwykłym czytelnikom, miłośnikom historii.
Obojętnie, którą z historii byśmy przeczytali, obojętnie jakiego bohatera czy jakiej akcji by dotyczyła, jedno jest pewne, każda z nich to gotowy scenariusz na wspaniały film akcji, który może stać się hitem światowego nawet kina.
Piotrowski pisze doskonale, ma też niesamowite wyczucie, wręcz instynkt do wyszukiwania ciekawych, wręcz porywających historii. Udowodnił to już w swojej poprzedniej książce- Ślepy Maks. Wykorzystując owe historii potrafi je zaprezentować czytelnikowi w sposób niezwykle przystępny nie czyniąc jednak z nich tandetnych opowiadań sensacyjno-historycznych, co niestety jest zbyt częstą cechą niektórych pisarzy usiłujących być historycznymi detektywami. Piotrowski opowiada rzetelnie, ciekawie, posiłkuje się bogatym źródłoznawstwem i zachwyca z każdą kolejną kartką.
Wspaniała książka, którą szczerze polecam. Drobny minus daję tylko za brak ilustracji. Chociaż kilak z nich zdecydowanie uczyniłoby lekturę jeszcze bardziej porywającą, nadałoby jej i opisanym w niej zdarzeniem, bardziej ludzki charakter. Ale i tak jest to doskonałą książka. Zachęcam do lektury.
Rozkaz trzaskać!, to kolejna książka autorstwa Remigiusza Piotrowskiego, którą miałam okazję przeczytać i kolejny raz autor mnie zachwycił, zarówno tematyką, sposobem jej zaserwowania czytelnikowi, jak przekształceniem aspektów historii w porywającą opowieść.
W piętnastu rozdziałach autor opisał piętnaście różnych historii. Każda z nich dotyczy innych bohaterów. Łączy je za to okres, gdy maja one miejsce (II wojna światowa), oraz fakt, kto je przeprowadzał (polskie podziemie). Akcje te miały miejsce w okupowanej przez Niemców Warszawie, Łodzi, Poznaniu i Krakowie, a także na ziemiach zagarniętych po 1939 roku przez ZSRR.
Mimo, iż jak wspomniałam tematyka dotyczy akcji polskiego podziemia, to jednak jest ona niezwykle różnorodna. Autor wybrał najciekawsze z podziemnych sabotaży, zamachów, akcji likwidacyjnych, akcji odbicia więźniów, napadów na konwoje czy magazyny z odzieżą, bronią, żywnością. Bohaterami są osoby walczące o wolność, ale także te, które zapisały się na kartach naszej historii mniej chwalebnymi zgłoskami. Przykładem o.że być np. wielkopolski rzezimieszek, taki lokalny mafioso o wdzięcznej ksywie Ślepy Antek.
Niektóre z opisanych akcji są nieznane, wielokrotnie omawiane w różnych książkach czy periodykach historycznych. Inne z kolei wręcz odwrotnie, choć równie fascynujące, są zupełnie nieznane zwykłym czytelnikom, miłośnikom historii.
Obojętnie, którą z historii byśmy przeczytali, obojętnie jakiego bohatera czy jakiej akcji by dotyczyła, jedno jest pewne, każda z nich to gotowy scenariusz na wspaniały film akcji, który może stać się hitem światowego nawet kina.
Piotrowski pisze doskonale, ma też niesamowite wyczucie, wręcz instynkt do wyszukiwania ciekawych, wręcz porywających historii. Udowodnił to już w swojej poprzedniej książce- Ślepy Maks. Wykorzystując owe historii potrafi je zaprezentować czytelnikowi w sposób niezwykle przystępny nie czyniąc jednak z nich tandetnych opowiadań sensacyjno-historycznych, co niestety jest zbyt częstą cechą niektórych pisarzy usiłujących być historycznymi detektywami. Piotrowski opowiada rzetelnie, ciekawie, posiłkuje się bogatym źródłoznawstwem i zachwyca z każdą kolejną kartką.
Wspaniała książka, którą szczerze polecam. Drobny minus daję tylko za brak ilustracji. Chociaż kilak z nich zdecydowanie uczyniłoby lekturę jeszcze bardziej porywającą, nadałoby jej i opisanym w niej zdarzeniem, bardziej ludzki charakter. Ale i tak jest to doskonałą książka. Zachęcam do lektury.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

