Wydawnictwo Filia, Moja ocena 4,5/6
Czy zastanawialiście się co się działo czy dzieje z naszymi ciałami po naszej śmierci? Książka Sztywniak Mary Roach omawia te kwestie dosyć hmm dogłębnie. Jest to bardzo ciekawa i nietypowa opowieść o tym, co dzieje się z ludzkim ciałem po śmierci. Autorka porusza temat, który zwykle budzi skrępowanie, niepokój albo milczenie, i robi z niego jedną z najbardziej fascynujących, a momentami zaskakująco zabawnych lektur popularnonaukowych. Choć temat może wydawać się trudny albo nawet nieprzyjemny, autorka potrafi opisać go w sposób lekki, ale daleki od infantylnego. Dzięki temu książkę czyta się z zainteresowaniem, a momentami nawet z uśmiechem.
Książka opowiada o tym, co dzieje się z naszymi ciałami, gdy przestajemy ich potrzebować, a nauka zaczyna widzieć w nich bezcenne źródło wiedzy.
Mary Roach pokazuje, że zwłoki od wieków odgrywały ogromną rolę w rozwoju nauki i medycyny. To właśnie na nich testowano pierwsze zabiegi chirurgiczne, badano przyczyny katastrof lotniczych czy sprawdzano działanie różnych wynalazków. W książce znajdziemy wiele zaskakujących przykładów, takich jak testowanie gilotyny, badania związane z lotami kosmicznymi czy eksperymenty mające potwierdzić autentyczność Całunu Turyńskiego. Każda z tych historii jest opowiedziana w ciekawy i zrozumiały sposób.
Dużym atutem Sztywniaka jest styl pisania autorki. Roach unika trudnych, naukowych słów i nie moralizuje. Zamiast tego opowiada historie, rozmawia z naukowcami i dzieli się własnymi spostrzeżeniami. Jej humor jest delikatny i nieprzesadzony, dzięki czemu nawet poważne, trudne tematy stają się łatwiejsze do przyjęcia.
Książka pokazuje też, że ciała zmarłych nie są traktowane bez szacunku. Wręcz przeciwnie – autorka podkreśla, jak bardzo przyczyniły się one do ratowania ludzkiego życia i rozwoju medycyny. Sztywniak skłania do refleksji i pozwala spojrzeć na śmierć z innej, mniej strasznej perspektywy.
To dobra propozycja dla osób, które lubią książki popularnonaukowe, ale napisane w lekki i przystępny sposób. Sztywniak uczy, zaciekawia i pokazuje, że nawet bardzo trudne tematy można opisać z wyczuciem i humorem.
