Strony

piątek, 2 kwietnia 2021

Pod gołym niebem. Żyj w rytmie natury - Torgeby, Markus Torgeby

 

Wydawnictwo Znak Literanova, Moja ocena 5,5/6
Wspaniała, pięknie wydana, idealna na każdą porę roku, ale szczególnie na wchodzącą obecnie w nasze życie wiosnę.
To świetnie napisana, poruszająca i działająca na wyobrażnię opowieść o budowaniu więzi z otaczającym nas światem, powrocie do korzeni.
To historia o zmianie życia, wymuszonej przez okoliczności, ale zawsze.
A także opowieść o wyjątkowej symbiozie, mądrości natury, o tym jak bardzo warto posłuchać natury, oddać jej palmę pierwszeństwa, szanować ją.
Na co dzień, zagonieni, zapracowani, zasypani swoimi problemami, a może po prostu nieczuli, nie myślimy o tym, że w koło jest natura, ze to ona jest najważniejsza, to jej świat, a my jesteśmy tylko gośćmi, gośćmi strasznymi, którzy niszczą naturę. A tak naprawdę niewiele potrzeba żeby ją szanować, żyć w nią w związku niosącym korzyść dla obu stron.
Natura jest najważniejsza, potrzebna, nie da się jej przecenić. Daje oddech, relaks, spokój, potrzebne produkty, ukojenie, jest balsamem na dusze i lekarstwem, jest życiem. Warto w pędzie dnia codziennego o tym pamiętać.
Autor książki, znany szwedzki biegacz Markus Torgeby, pewnego dnia, po poważnej kontuzji, której doznał zdecydował się na radykalny krok – porzucił stresujące miejskie życie i zamieszkał… pod gołym niebem. Wydaje się to maksymalnie ekstremalne, nie do zrealizowania dla przeciętnego człowieka. A poza tym wiele osób zapyta - po co?
Żeby uzyskać odpowiedź na to i wiele innych pytań, warto przeczytać książkę. Autor niezwykle ciekawie snuje w niej opowieść najpierw o swoim pędzącym, zagonionym, trudnym życiu sportowca, póżniej o momencie załamania, dalej o zmianie, której dokonał i wreszcie o tym, jak było, dzień po dniu i co z tego wyniósł.
Torgeby przez cztery lata prowadził nieomal pustelnicze życie w jämtlandzkiej puszczy, w pełnej harmonii z przyrodą i samym sobą. Natura stała się dla niego nie tylko domem, ale także wszystkim, sensem życia, istotą człowieczeństwa, ratunkiem, filozofią.
Opowieść czyta się bardzo dobrze. Jest niezwykle ciekawa, mądra i wiele nam uświadamia. Do tego jest to pięknie wydana książka, idealna na prezent. Natura, która nas jeszcze otacza, a którą my ludzie ciągle niszczymy, jest niesamowita. Warto sobie o tym przypomnieć. Polecam.

2 komentarze:

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.