Strony

piątek, 9 sierpnia 2013

Co się wydarzyło 09 sierpnia...


Kilka dni temu, przed wyjazdem na wypoczynek, gdy ustawiałam m.in. ten post w blogerze, zauważyłam, że dzień 09 sierpnia był bardzo znaczący w historii. W tym dniu miało miejsce kilka niezwykle ważnych wydarzeń. Oto mój subiektywny, migawkowy wybór. Proszę nie pisać, że lakonicznie. Owszem lakonicznie jest, ale po 1. jest upał, po 2. epatowanie elaboratami z historii latem, no nie da się mimo mojej wielkiej miłości do historii wszelakiej:)
Ale wracajmy do tego co się działo...

  • najokrutniejszym, budzącym moje przerażenie jest, to co wydarzyło się 06 i 09 sierpnia 1945r., czyli ataki atomowe na Hiroszimę i Nagasaki. W ich efekcie zginęła ogromna liczba niewinnych ludzi, a równie wielka grupa została skazana na niewyobrażalne cierpienia. Jak podają różne dane, oszacowanie rzeczywistych strat (zabici i zmarli w ciągu pierwszego dnia po wybuchu) jest niemożliwe. Oficjalne szacunki amerykańskie w 1945 roku mówiły o 70. 000 śmiertelnych ofiar w Hiroszimie. Jezuici mający swoja misję w Hiroszimie podawali liczbę co najmniej 100. 000 zabitych. Później liczba ta stopniowo rosła, co należy przypisać chorobie popromiennej i skażeniu radioaktywnemu. Osoby, które zostały pokrzywdzone bezpośrednio w wyniku wybuchów bomb atomowych lub są dziećmi pokrzywdzonych w ten sposób matek, mają w Japonii status hibakusha ("ludzie dotknięci eksplozją"). Otrzymują od rządu specjalny zasiłek, dodatki związane z kosztami leczenia chorób będących następstwem napromieniowania oraz prawo do refundacji kosztów pogrzebu. Jedyną osobą, która uzyskała podwójny status hibakusha w związku z przeżyciem zarówno wybuchu w Hiroszimie jak i w Nagasaki, był zmarły w styczniu 2010r. Tsutomu Yamaguchi. Jeżeli uwzględnimy liczbę zabitych w stosunku do całej populacji, to Hiroszima i Nagasaki pozostają najkoszmarniejszym atakiem II wojny światowej: w wypadku Hiroszimy było to co najmniej 30% zabitych, a Nagasaki nawet 50%. Do tej pory nie mogę zrozumieć, jak coś tak koszmarnego mogli jedni ludzie zrobić innym. Okrucieństwo gatunku ludzkiego nadal mnie zadziwia.

  • w 1483r. otwarto Kaplicę Sykstyńską, o której pisałam  tutaj,

  • w 1914r. urodziła się Matka Muminków - Tove Jansson, o której pisałam tutaj,  
  •  w 117r. zmarł rzymski cesarz Trajan. Właściwie Marek Ulpiusz Trajan. Cesarzem był od 98 r. Był synem Marcusa Ulpiusa Traianusa, dowódcy rzymskiego, nic więc dziwnego, iż karierę polityczną połączył ściśle z wojskiem. W 97r. został adoptowany przez cesarza Nerwę jako jego następca, a od jego śmierci od 98r. samodzielnie sprawował urząd. Trajan był pierwszym cesarzem pochodzącym z prowincji, co ukazuje jaki szybko rosło znaczenie podbitych przez Rzym ziem, jak na znaczeniu zyskiwały prowincje. Trajan również zasłynął z wielu inicjatyw budowniczych, które były głównie realizowane przez sławnego na cały ówczesny świat architekta Apollodorosa z Damaszku. Rozbudował i zmodernizował słynny Circus Maximus Zbudował również nowe forum -Trajan:) oraz zmodernizował porty w Ostii, Ankonie i Centumcellae. Również do jego osiągnięć można zaliczyć: termy Trajana, most Trajana, most Alcántara i most Alconétar. W okresie jego panowania Rzym stał się najwspanialszą metropolią świata. Za panowania Trajana znów zaczęto prześladować Chrześcijan.  Przez cały okres swoich rządów, Trajan dążył do poszerzenia granic cesarstwa. Jego największym podbojem było zdobycie Dacji (dzisiejsza Rumunia). Dokonał tego  w latach 101-102 i 105-106. Najokrutniejszą apoteozą dokonań Trajana są reliefy na słynnej Kolumnie Trajan, która do dziś znajduje się na terenie jego dawnego Forum w Rzymie. Ponad 200 m ukazujących absolutne barbarzyństwo i okrucieństwo w majestacie rzymskiego prawa. Ze względów archeologicznych - arcydzieło. Natomiast ze względów ludzkich, czysto humanitarnych - niewyobrażalny koszmar.  Trajan podbił także inne ziemie. M.in. utworzył prowincję Arabię, tereny Armenii i Mezopotamii. Niezwykle krwawo stłumił powstanie żydowskie w Cyrenajce, Egipcie, na Cyprze. Następcą Trajan został mój ulubiony cesarz rzymski, niezwykle pokojowy, mądry człowiek Hadrian.Bardzo ciekawie o obu władcach (i nie tylko) pisze profesor Krawczuk, w książce Poczet cesarzy rzymskich, Warszawa 2004.Poniżej na mapce ziemie cesarstwa Rzymskiego w 117 r. w momencie śmierci Trajana.
 Źródło 
www.explore-moldova.com



  • w 480r. p.n.e. rozpoczęła się II wojna grecko-perska. Jej początkiem była słynna bitwa pod Termopilami. Jaki był jej przebieg, chyba każdy z historii z grubsza chociaż wie. Załączam ciekawy film wyszperany w sieci.


  • w 48 r. p.n.e. miała miejsce mniej znana bitwa, pod Farsalos. Miejsce to także znajduje się na terenie Grecji. W bitwie tej Juliusz Cezar pokonał Pompejusza. Zwycięstwo cezara było ewidentne. Pokonany Pompejusz w przebraniu uciekł do pobliskiej Larissy, gdzie wsiadł na statek i odpłynął do Egiptu. Zwycięstwo kosztowało Cezara według jego własnych obliczeń 230 zabitych i 2 tys. rannych. Pompejusz miał stracić 15 tys. zabitych i rannych oraz 24 tys. wziętych do niewoli.   Była to decydująca bitwa wojny domowej. Wszystkie prowincje i greckie polis zależne od Rzymu opowiedziały się teraz po stronie zwycięzcy. Pompejusz mógł liczyć już tylko na poparcie wiernych sobie wojsk w Afryce.
    Doskonałą bibliografią w tym zakresie jest Wojna domowa autorstwa Juliusza Cezara. Polecam zainteresowanym. 

     

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.