Strony

sobota, 16 lutego 2019

Papierowe duchy - Julia Heaberlin

Wydawnictwo WAB, Moja ocena 5/6
Trudno jednoznacznie zaklasyfikować tę książkę. Z jednej strony to kryminał wymieszany z thrillerem, a z drugiej powieść obyczajowa z silnym wątkiem psychologicznym i kilkoma bez przerwy nasuwającymi się pytaniami, m.in. o to, jak pielęgnowane, podsycane latami obsesje wpływają na człowieka, co mogą zrobić z człowiekiem skrywane przez lata sekrety. 
Jedno jest pewne, to niebanalna, nietuzinkowa pozycja, którą warto przeczytać.
Fabuła to miks z jednej strony zakrawających na obsesję dążeń autorki, która za wszelką cenę pragnie wyjaśnić śmierć siostry, a z drugiej strony to rozgrywka, chora, ostra zabawa bohaterki z chorym na demencję.
Książka ma specyficzną, unikalną atmosferę. Z jednej strony przywodzi ona czytelnikowi na myśl powieść drogi. Główna bohaterka (której tożsamości na początku nie znamy) zdaje się od dawna, od lat podróżować i poszukiwać. Szuka odpowiedzi na pytania dot śmierci jej siostry, ale nie tylko. Z jednego wątku poszukiwawczego wyłania się kolejny. Każdy wątek generuje kilka pytań. Sama bohaterka to skomplikowana, niejednoznaczna osoba, którą pisarka wspaniale nakreśliła. To kobieta szukająca, zmagająca się z demonami, taka, która nie potrafi się pogodzić z tym co było i jednocześnie tym, co zdeterminowało jej teraźniejszość.
Pomiędzy fikcyjne wydarzenia autorka wrzuciła garść autentycznych. Warto tu wspomnieć o samosądzie, najostrzejszym, najbardziej drastycznym w historii USA. Są też głośne morderstwa, które wydarzyły się naprawdę i wiele innych autentycznych aspektów.
Heaberlin daje czytelnikowi mnóstwo materiału do przemyślenia, zmusza do analizowania, stawia wiele pytań, na które próżno znaleźć prostą, jednoznaczną odpowiedź.
Sprawia to, iż książkę choć czyta się dobrze, ma się czasami ochotę odłożyć na półkę. Lektura Papierowych duchów wyczerpuje i to mocno. Nie jest to łatwa pozycja, ale bez wątpienia warta, żeby dać jej szansę. Polecam.
.

1 komentarz:

  1. Mam już ten tytuł w swojej biblioteczce i na pewno będą czytać. 😊

    OdpowiedzUsuń

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.