Strony

piątek, 1 kwietnia 2016

Szepty i tajemnice tom 1 - Agnieszka Janiszewska

Wydawnictwo Novares, Moja ocena 6/6
Dawno nie czytałam tak fantastycznej książki. Tym większe było moje osłupienie (rosnące z każdym kolejnym przeczytanym rozdziałem), iż w ogóle niczego się po powieści nie spodziewałam. Tzn. z opisu na okładce wiedziałam, iż jest to opowieść o rodzinie Matzerów rozgrywająca się na początku XX wieku, ale to wszystko.
Tymczasem jest to powieść wspaniała, w takim pozytywistycznym stylu. Miałam wrażenia czytania książki, której autorką mogłaby być np. Eliza Orzeszkowa.Styl pisarski, sposób kreślenia sylwetek postaci, klimat powieści, oddanie szczegółów, to wszystko rodem z XIX wieku, idealnie wpisujące się w fabułę. I do tego przepiękny język, jakiego autorka używa.
O ile się nie mylę, Szepty i tajemnice, to debiut pisarski Agnieszki Janiszewskiej. Tym większe słowa uznania dla autorki.
Akcja rozgrywa się na przestrzeni lat 1908-1918 w Warszawie, Paryżu, Awinionie i w majątku ziemskim Zaborów. Pisarka wspaniale ukazuje losy czworga młodych ludzi i ich rodziców.
Jak na owe czasy rodzina Matzerów to familia unikalna, poskładana z różnych elementów, okaleczona emocjonalnie na skutek różnorodnych przeżyć (np. matka trójki dzieci uciekła z kochankiem etc). Dzisiaj nazwalibyśmy ją rodziną patchworkową. Wtedy takie familie przed wzięciem na języki, przed ludzkim ostracyzmem chroniła tylko pozycja społeczna i majątek.
Na szczęście Matzerom pieniędzy nie brakowało. Zaborów kwitł, praktyka lekarska i naukowa głowy rodziny także. Na pierwszy rzut oka wiodło im się nie najgorzej.
Jak się jednak okaże, pieniądze to nie wszystko, a każda rodzina, nawet z pozoru najzacniejsza, ma swoje trupy w szafie. Co się dzieje, gdy owe trupy zostaną poruszone, wydobyte na światło dzienne? Sami się przekonacie w trakcie lektury.
Pisarka niezwykle umiejętnie w zawirowania historyczno-polityczne początku XX wieku wplotła dzieje tej całkiem sporej rodziny, przyprawiając je opisem obyczajów, budowli, okolic, w których rozgrywa się akcja. Jednak wielka historia jest tylko tłem do ukazania kolejnych smutków i radości, których los nie szczędzi rodzinie.
Powieść jest wielowątkowa, chociaż na okładce napisano, iż dot. dwóch młodych kobiet - Ali i Basi. Jednak jak dla mnie, to powieść o wszystkich członkach rodziny. Janiszewskiej tak udało się poprowadzić fabułę, iż nie ma w niej postaci mniej lub bardziej ważnych.
Mimo wielu wątków, wszystkie doprowadzone w tym tomie zostały do końca, nic się autorce nie pomyliło (jak to często ma miejsce w przypadku nawet bardziej doświadczonych pisarzy), dynamika akcji jest odpowiednia zarówno w stosunku do treści książki, jak i realiów początku XX wieku. 

Wielkie słowa uznania dla debiutującej pisarki. Udało jej się stworzyć tak monumentalną konstrukcję fabularną, poumieszczać w niej wielu bohaterów i dodatkowo okrasić to historycznymi wydarzeniami. A wszystko logiczne, konsekwentne, bez błędów merytorycznych.
Wspaniale ukazane są także wzajemne relacje miedzy Matzerami, ich stosunek do różnych zawirowań losu, do historycznych wydarzeń. Bardzo ciekawie ukazane są zmiany zachodzące w najmłodszych członkach rodziny.
Ta książka nie ma minusów, poza jednym - zbyt szybko się skończyła, 510 stron przeczytałam w mgnieniu oka. Teraz robię 1-2 dniową przerwę na inną książkę, a póżniej rozpoczynam lekturę tomu 2. Ciekawe, czy będzie równie doskonały, jak tom 1.

8 komentarzy:

  1. Jak jak lubie takie ksiazki, juz lece do mojego sklepu internetowego i wrzucam do koszyka:)))) Uwielbiam ten okres historyczny i czytam sporo ksiazek nawiazujacych do tego. A Orzeszkowa jest moja ulubiona pisarka , takze tym bardziej zachecialas mnie do tej ksiazki:) Milego weekendu i czekam na wrazenie po przeczytaniu drugiego tomu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, ze również jestem zaskoczona i ogromnie zaciekawiona. jakoś pominąlam tę książkę, a tutaj taka niespodzianka ....

    OdpowiedzUsuń
  3. Poluję na tę książkę od dawna w bibliotece, ale jakoś nie rzuciła mi się w oczy opinia kogoś zaufanego, więc tym bardziej cieszy mnie Twoja wysoka ocena:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, że autorka postarała się o budowę odpowiedniego klimatu, ale zadbała także o detale. Z chęcią przeczytam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać, że autorka zadbała o logiczną treść swojego debiutu, a to świadczy o niej wyjątkowo dobrze. Przeczytam z chęcią. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny tytuł, klimatyczna okładka, bardzo wysoka ocena. Przeczytam na pewno, jeśli wpadnie mi w ręce, zwłaszcza, że lubię ten gatunek literacki.

    OdpowiedzUsuń
  7. mam nadzieję, że uda mi się ją wygrać, bo ja kocham takie ksiażki!!

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem mile zaskoczona tą powieścią, bałam się ją wypożyczyć, bo taki banalny tytuł i okladka, ale pani z biblioteki scenicznym szeptem powiedziała, że to "pięęęęęękna powieść", to wzięłam z uprzejmości dla pani bibliotekarki (mam zobowiązania ;)))
    No i... jestem w połowie pierwszego tomu i jestem zachwycona. Zamówiłam drugi.

    OdpowiedzUsuń

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.