Strony

środa, 9 września 2015

Cudowny lek - Thomas Goetz

Wydawnictwo Znak, Moja ocena 5,5/6
Cudowny lek, to świetnie napisana, porywająca opowieść o wielkim przełomie w medycynie i walce z najgroźniejszą chorobą świata - gruźlicę. Dla nas, w XXI wieku to choroba ciężka, ale uleczalna, taka jak wiele jej podobnych. 1,5 wieku temu była to choroba zbierająca obfite, ponure, tragiczne wręcz żniwo. 
Autor książki w opowieść o wielu tragediach spowodowanych zgonem nieuleczalnie chorych pacjentów, wplata historię swoistego wyścigu, jaki przez długie lata toczył się pomiędzy dwoma wybitnymi naukowcami - Robertem Kochem i Ludwikiem Pasteurem. 
Robert Koch, to laureat Nagrody Nobla, niemiecki uczony, lekarz i bakteriolog. Jego zasługą jest m.in. odkrycie bakterii wywołujących takie choroby, jak: wąglik, cholera, gruźlica.  
Ludwik Pasteur, to francuski badacz, chemik i prekursor mikrobiologii.  Za jego najważniejsze osiągnięcie uznawane są wyniki prac z zakresu  bakteriologii i wirusologii  które uwieńczone zostały opracowaniem pierwszej szczepionki ochronnej dla ludzi (przeciw wściekliźnie).
Książka Thomasa Goetza to opowieść o wielkiej XIX-wiecznej rewolucji, dzięki której medycyna, dotychczas prymitywna, oparta w dużej mierze na zabobonach i półprawdach, zmieniła się w prawdziwą naukę.
Goetz stworzył lekturę na równi beletrystyczną, co z pogranicza nauki i historii. Niezwykle ciekawie opowiada o życiu obu naukowców, o ich wyborach i ich skutkach, o drodze zawodowej, o marzeniach, planach, porażkach i sukcesach. Sporo miejsca poświęcone jest także wzajemnej rywalizacji niemieckiego i francuskiego badacza oraz tego co było efektem owych wyścigów. 
Co ciekawe, autor nie tworzy mitów Pasteura i Kocha, nie tworzy z nich altruistycznych badaczy. Ciekawie ukazuje natomiast namacalną korzyść z ich badań i odkryć - kwestię finansową. Wszak nie samymi sukcesami i porażkami zawodowymi żyją badacze.
A z tym wszystkim związane jedno - wielkie, przeogromne emocje, które Goetz zręcznie przenosi na karty książki. Tej książki nie da się czytać inaczej, niż niecierpliwie przewracając kolejne strony.
Gorąco zachęcam do lektury Cudownego leku. To doskonale napisana, dopracowana merytorycznie, bardzo wciągająca lektura z pogranicza historii, medycyny oraz bez małą powieści ala thriller medyczny. To także przewijający się w tle, niezwykle ciekawy obraz XIX-wiecznej Europy, świata, który Bogu dzięki przeminął. Po lekturze książki będziecie wiedzieć, co mam na myśli.

 

1 komentarz:

  1. "Po lekturze książki będziecie wiedzieć, co mam na myśli. " - brzmi tajemniczo i intrygująco ;)
    Chętnie!

    OdpowiedzUsuń

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.