poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Jaka ja podła jestem, czyli mega roszczeniowość:)

Właśnie się dowiedziałam od znajomej znajomej:), że jestem maksymalnie wredna i podła.
W czymżesz to rzecz?! Już wyjaśniam:):):)
Przeprowadzamy się, to już duża część zaglądających na mój blog osób wie. Na razie na rok, póżniej zobaczymy. Dom zostaje, nie sprzedajemy, nie wynajmujemy. Moja mama będzie czuwać. I właśnie się dowiedziałam od owej w/w znajomej znajomej, że inna znajoma (nazwijmy ją A) opowiada wszem i wobec, że jestem podła, bez serca, wredna i w ogóle nieczuła, bo mieszkanie będzie ..odłogiem stało !!????, a ja powinnam o niej (czyli o A) pomyśleć i jej za opłaty tylko wynająć. Dom cały wynająć na rok za media:)
Po 1. nigdy nie braliśmy tego pod uwagę,
po 2. zostawiamy wszystkie rzeczy i nie wyobrażamy sobie, żeby ktoś (obojętnie czy zaprzyjażniony czy nie, a A nie jest zaprzyjażniona nawet w minimalnym stopniu) w nich grzebał, BRRR:(
a po 3. A będąca po 40-tce nigdy, ale to przenigdy nie skalała się pracą, pobiera z różnych instytucji państwowych zapomogę na..6 dzieci. I  jest z tego dumna (sama tak mi kiedyś opowiadała), że doi państwo,a  frajerzy tyrają.  
A gdybym jednak dostała jakiejś pomroczności, nagle, niespodziewanie i użyczyła domu A i jej pacholętom, to istnieje wielce uzasadniona obawa, że nigdy bym się A z przychówkiem nie pozbyła z domu:(
No comments, jakoś nie mam ochoty być zaliczona do grona dojonych frajerów...
No matko i córko, skąd się tacy ludzie biorą?

11 komentarzy:

  1. Osz Ty niedobra! :D
    Nie przejmuj się, bo nie warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ano są na świcie tacy ludzi, co tylko żerują na innych, dlatego ty się nic nie przejmuj, lepiej być ,,niedobrym'' i spać spokojnie, aniżeli być za dobrym i potem będziesz odczuwać tego skutki na wiele lat.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja stawiałam że jesteś podła bo pieniędzy za pracę sobie życzysz ;-) Nie no naprawdę szczęka opada. Gdzie też tacy ludzie się rodzą... No ale co się dziwić, jak przyzwyczajona że wszystko jej się należy to się dziwi, że nikt ją nie prosił by u Was zamieszkała ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No opada uzębienie, opada. A myślałam, ze w życiu niewiele już mnie zdziwi:(

      Usuń
  4. Nie rozumiem tego, jak można wpraszać się komuś do domu i jeszcze opowiadać takie niestworzone rzeczy. Każdy może zrobić ze swoim domem, co chce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiki, ona się nie wprasza, ona uważa, że jej się to należy, bo ma taka ciężką sytuację,a ja burżuj wredny sknera.

      Usuń
  5. Jak ja nie lubię czegoś takiego... wbijanie ludzi bez mała w poczucie winy. Ja już się nauczyłam, żeby nie dawać nikomu nic za darmo... wszyscy są z nami, jak sami czegoś potrzebuję, a jak nam trzeba pomóc to nie ma nikogo.

    OdpowiedzUsuń
  6. I jeszcze na wszelki wypadek powinnas wszystkich zameldowac :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D:D:D i urządzić chałupę wg. gustów A. Nie można być podłym i ludzi na niewygody narażać.

      Usuń
  7. Ale tacy ludzie maja najlepiej,postawa roszczeniowa i lekkie zycie.A Ty człowieky tyraj,płac podatki i jeszcze wysłuchuj,że jesteś podła....

    OdpowiedzUsuń

Bez czytania będą usuwane komentarze zawierające spamy, linki do innych blogów. Mój blog, to nie słup ogłoszeniowy.